Eksperci UKE o meandrach konkursu POPC

Eksperci UKE o meandrach konkursu POPC

Urząd Komunikacji Elektronicznej włączył się merytorycznie w przygotowanie dokumentacji dla konkursu na budowę sieci w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa. Nie tylko wyznaczył obszary konkursowe, ale określił specyfikację techniczną sieci i zasady dostępu hurtowego, a także współpracował przy opracowaniu pozostałej dokumentacji konkursowej. Klaudia Markwat, naczelnik Wydziału Programów Operacyjnych, Marek Ostanek, dyrektor Departamentu Zarządzania Danymi i Leszek Drozd, naczelnik Wydziału Projektów Szerokopasmowych, którzy byli zaangażowani ze strony UKE w te działania, odpowiadają – na co operatorzy przygotowujący wnioski konkursowe powinni zwracać uwagę.


Centrum Projektów Polska Cyfrowa ogłosiło pierwszy konkurs na budowę sieci z dofinansowaniem ze środków unijnych w ramach POPC. Zakłada się, że zainteresowani nimi powinni być głównie mali i średni operatory. Czym różni się on od konkursów, które znają beneficjenci projektów 8.4. POIG czy 2.1 PO RPW z poprzedniej perspektywy finansowej UE?

Marek Ostanek: Różnice są zasadnicze.

Po pierwsze, obszary konkursów w ramach 8.4 były skoncentrowane na miejscowościach a wyznacznikiem była penetracja usługami dostępu do Internetu poniżej 2 Mb/s. W tej perspektywie podnosimy poprzeczkę, bo budujemy sieci gwarantujące min. 30 Mb/s. Jednocześnie na bazie danych z inwentaryzacji, która od 3 lat odzwierciedla faktyczną penetrację Polski infrastrukturą telekomunikacyjną, wyznaczyliśmy obszary interwencji z dokładnością do pojedynczego budynku.

W tym celu w ramach projektu SIPS zbudowaliśmy narzędzie do wyznaczania tzw. luki inwestycyjnej, co pozwoliło nam na wyznaczenie obszarów do pierwszego konkursu.
Jednocześnie gwarantujemy w ten sposób efektywne wydatkowanie środków publicznych, gdyż zabezpieczamy się przed nieuzasadnionym zwiększaniem kosztów przez operatorów sięgających po środki pomocowe. W poprzedniej perspektywie w ramach działania 8.4 spotykaliśmy się z takimi przypadkami.

Drugim elementem, który odróżnia obecny konkurs jest to, że budujemy sieci otwarte, tzn., że każdy potencjalny operator może wykorzystać nadmiary sieci do umożliwienia dostępu do Internetu własnym klientom. UKE opracował precyzyjne kryteria dotyczące gwarantowanej nadmiarowości sieci i jej otwartości.

Po trzecie, skala projektów jest znacznie większa i wymaga od potencjalnych beneficjentów realnego spojrzenia na rynek i zaproponowania rozwiązania, które zostanie zweryfikowane przez ekspertów UKE. Należy podkreślić, że mają oni bardzo bogate doświadczenie, wynikające nie tylko z prowadzenia kontroli w ramach podstawowej działalności UKE, ale także uczestniczą w kontrolach projektów budowanych w ramach 8.4 POIG i 2.1. PO RPW.
Beneficjent będzie musiał wprowadzić do arkusza kalkulacyjnego założenia projektowe, podając w sposób uporządkowany istotne składniki kosztowe projektu/inwestycji. CPPC przygotowało w tym celu dedykowane rozwiązania. Dzięki arkuszowi będziemy mieć pewność, że operator uwzględni wszystkie elementy projektu i jednocześnie arkusz ułatwi ekspertowi ocenę merytoryczną.

Po czwarte, zostały przygotowane listy adresowe wraz ze współrzędnymi, aby każdy beneficjent miał możliwość szybkiej wizualizacji analizowanego obszaru.

Generalnie administracja państwowa, jak i CPPC (następca WWPE) wyciągnęły wnioski z poprzedniej perspektyw i przygotowały konkurs tak, aby zabezpieczyć efektywne wydatkowanie środków publicznych, wydatkowanie w obszary, gdzie faktycznie brak jest infrastruktury, ale jednocześnie zadbała o to, żeby ułatwić podmiotom przygotowanie wniosku o dofinansowanie.

Operatorzy, którzy będą startować w konkursach POPC będą musieli spełnić szereg wymogów formalnych i merytorycznych. Czy można powiedzieć, że któreś z nich są szczególnie istotne przy ocenie wniosków? Czy też może na coś powinni zwrócić uwagę przygotowując wnioski do konkursu?

Marek Ostanek: Po spełnieniu kryteriów formalnych operatorzy będą konkurować ceną i zadeklarowaną penetracją. To są podstawowe kryteria, które stworzą ranking dla jednego obszaru w przypadku kilku złożonych projektów.

Kolejny krok to ocena merytoryczna, czyli odpowiedź na pytanie czy projekt jest faktycznie możliwy do zrealizowania i czy zadeklarowane koszty są adekwatne do rozwiązania. Sprawdzane będzie, czy operator nie próbuje zaniżać lub zawyżać kosztów ponad wymagane potrzeby. Tej oceny dokonają eksperci UKE, poprzez weryfikację wskaźników np. kosztów wybudowania jednego kilometra światłowodu w ustalonej technologii.

Każda zero-jedynkowa decyzja eksperta musi być uzasadniona.

A czym należy się kierować? Po prostu podać faktyczne koszty i terminy inwestycji, nie nadmuchiwać ”balonu”, czy też spuszczać z niego powietrze, aby wygrać rywalizację w ocenie kosztowej, bo trzeba pamiętać, że na końcu oceny dokonuje ekspert z dużym doświadczeniem.

Urząd Komunikacji Elektronicznej, w ramach współpracy z resortami cyfryzacji oraz infrastruktury i rozwoju, przygotowując konkurs POPC odpowiadał m.in. za określenie obszarów do inwestycji. Czym się kierował grupując i wybierając takie obszary? Jak czasochłonne i skomplikowane było to zadanie?

Marek Ostanek: Na wstępie trzeba wspomnieć o konsultacji tzw. białych adresów NGA (miejsca, gdzie nie ma Internetu o przepływności co najmniej 30 Mb/s), przeprowadzonej przez resort cyfryzacji z wykorzystaniem systemu SIIS. Instytut Łączności przygotował dedykowaną aplikację pokazującą te adresy na mapie Polski. Każdy obywatel miał możliwość wypowiedzenia się w tej sprawie. Kolejnym krokiem było pytanie przedsiębiorców o trzyletnie plany inwestycyjne. W ten sposób chcieliśmy wykluczyć rywalizację środków publicznych z prywatnymi inwestycjami, bo taka interwencja zakłóciłaby konkurencję.

Konsultacje białych adresów NGA przeprowadzono na bazie danych z inwentaryzacji za 2013 r. Pozwoliło to operatorom odnieść się do informacji przekazanych w ramach poprzedniej inwentaryzacji i jednocześnie dało im szansę na ich skorygowanie. Stanowiło to podstawę do wyznaczania obszarów konkursowych.

W ramach dyskusji pomiędzy MAiC, MIR i CPPC z obszarów konkursowych wykluczyliśmy te miejscowości, w których są jeszcze realizowane projekty w ramach działań 8.4 POIG i 2.1 PO RPW. Wiemy, że wielu operatorów ma problemy z uzyskaniem wskaźników projektów, i że CPPC zgodziła się, aby były one osiągnięte w 2016 r. W ten sposób daliśmy im szansę na wywiązanie się ze zobowiązań poprzedniej perspektywy i jednocześnie pozostawiliśmy im obszar do naturalnego rozwoju, co też wielokrotnie postulowane było przez operatorów.

UKE będzie monitorował zarówno zgłoszone obszary inwestycyjne, jak i obszary „zablokowane”, w celu weryfikacji, czy faktycznie na tych obszarach prowadzone są inwestycje i czy istnieje rzeczywisty wzrost penetracji usługami NGA na obszarach „zablokowanych”. Jeśli odpowiedź będzie negatywna, to obszary wejdą do puli w kolejnych konkursach.
W efekcie UKE ponownie wyznaczył adresy NGA bazujące na najnowszej inwentaryzacji i deklaracjach operatorów. Adresy te były podstawą do wskazania obszarów konkursowych i, zgodnie z obietnicą, były również dostępne na stronie systemu SIIS.

Wyznaczając obszary konkursowe kierowaliśmy się następującymi zasadami:
– w analizach uwzględnialiśmy wyłącznie obszary białe NGA,
– efektywnością wykorzystania środków publicznych, co oznacza, że analizowaliśmy koszty budowy sieci i potencjalne przychody przy wyznaczaniu wskaźnika NPV,
– możliwością uzyskania wysokiej penetracji dostępu do Internetu o przepływności co najmniej 30 Mb/s,
– agregując obszary minimalizowaliśmy długość sieci dosyłowej,
– uwzględniliśmy deklaracje JST, dotyczące obniżenia stawki za zajęcie pasa drogowego.

Zadanie było realizowane przez UKE i wymagało determinacji oraz pełnego zaangażowania dedykowanego zespołu, tak, aby obietnica ogłoszenia konkursu we wrześniu, zadeklarowana przez MAiC, MIR i CPPC, mogła zostać zrealizowana. Zobowiązania dotrzymaliśmy.

36dd382f008e6b9503bea9809db1ffc3.jpg

Jednym z wymagań stawianych beneficjentom, którzy będą budować sieci dostępowe ze wsparciem środków z POPC jest ich otwartość, tzn. możliwość świadczenia usług hurtowych. W związku z tym operatorzy muszą przewidzieć nadmiarowość budowanej infrastruktury. Czy taki wymóg był konieczny? Niektórzy krytykują ten zapis, argumentując, że podraża to inwestycje, a przecież sieci mają powstawać w białych plamach, gdzie trudno spodziewać się, że z usługami na tych mało opłacalnych inwestycyjnie terenach pojawi się inny operator budujący infrastrukturę z własnych środków?

Leszek Drozd: Wymóg zapewnienia dostępu hurtowego przez operatorów sieci POPC wynika wprost z rozporządzenia i wytycznych Komisji Europejskiej i jest bezwzględnym warunkiem udzielenia pomocy publicznej. Jego celem jest zapewnienie mechanizmów pobudzania konkurencji oraz przeciwdziałanie potencjalnym lokalnym monopolom na obszarach, gdzie prawdopodobnie w przewidywalnej perspektywie czasowej nie pojawią się alternatywne przewodowe sieci NGA.

Obowiązek zapewnienia otwartego dostępu hurtowego wywiera pośredni wpływ na oferty detaliczne operatorów, ponieważ stwarza warunki do podjęcia przez innego operatora działalności konkurencyjnej. Charakterystyczną cechą tego mechanizmu jest to, że działa on bez względu na to, czy konkurencja jest realna, czy potencjalna, więc presja konkurencyjna istnieje nawet w przypadku braku zainteresowania usługami hurtowymi. Należy pamiętać, że zaproponowany przez UKE dostęp hurtowy umożliwia zarówno konkurencję infrastrukturalną, jak i usługową, co nie wymaga budowy przez operatora alternatywnego równoległej infrastruktury. Według szacunków UKE wymagania na nadmiarowość sieci, związaną z zapewnieniem otwartego dostępu, nie prowadzą do istotnego podwyższenia kosztów inwestycji. Opracowane przez UKE wytyczne dla nadmiarowości kanalizacji kablowej mogą prowadzić do wzrostu nakładów inwestycyjnych o nie więcej niż 3 proc., a dla nadmiarowości włókien światłowodowych - do wzrostu nakładów od 1 do 3 proc., w zależności czy zastosowane są linie doziemne, czy podwieszone na podbudowie słupowej.

Jakie wymagania odnośnie do dostępu hurtowego będą musieli spełnić operatorzy budujący sieci w ramach POPC?

Leszek Drozd: Konkretne wymagania minimalne dotyczące otwartości sieci określone są w załączniku do dokumentacji konkursowej POPC – załącznik 12 Wymagania dla sieci NGA-POPC. Operator startujący w konkursie przede wszystkim zobowiązuje się do zapewnienia efektywnego dostępu hurtowego na równych i niedyskryminacyjnych warunkach przez okres siedmiu lat, a w przypadku zasobów pasywnych, bez ograniczeń w czasie.

Szczegóły dostępu oraz informacje o realizowanej sieci powinny znaleźć się w ofercie ramowej operatora, a minimalny katalog usług w niej zawartych, to dostęp do strumienia bitów i do lokalnej pętli abonenckiej oraz usługi dostępu do infrastruktury pasywnej, takiej jak włókna, kanalizacja kablowa, podbudowa słupowa, wieże, maszty czy kolokacja. Operator sieci budowanej ze wsparciem środków z POPC zobowiązany jest do przestrzegania procedur w zakresie zawierania umów na dostęp oraz stosowania procesów współpracy międzyoperatorskiej, a także świadczenia usług hurtowych na zdefiniowanym poziomie jakości oraz po cenach nie wyższych niż górne limity określone przez Prezesa UKE. Pomimo że każdy z beneficjentów zobowiązuje się do przestrzegania minimalnych wymagań, Prezes UKE zastrzegł sobie możliwość interwencji poprzez prowadzenie postępowań w sprawach rozstrzygania ewentualnych sporów międzyoperatorskich w zakresie dostępu hurtowego do sieci POPC.

W przypadku projektów 8.4 POIG i 2.1 PO RPW UKE był zaangażowany w kontrole projektów. Jak będzie to wyglądało w przypadku POPC i czy coś się zmieni w tym zakresie?

Klaudia Markwat: Nic się nie zmieni, jeśli chodzi o organizację tych kontroli. UKE, tak jak dotychczas, będzie wykonywać kontrole wybudowanej sieci na zlecenie Instytucji Pośredniczącej. Zmieni się natomiast zakres kontroli, ponieważ sieciom NGA stawia się inne, wyższe wymagania niż sieciom szerokopasmowym realizowanym w ramach projektów 8.4 POIG i 2.1 PO RPW.

Czy obecne zasady ubiegania się o dotację mogą być zmienione w następnych konkursach?

Klaudia Markwat: Przy tworzeniu założeń do pierwszego naboru POPC kierowano się przede wszystkim zasadą efektywnego wydatkowania środków publicznych, ale szczegółowe założenia mogą podlegać zmianom. Mam tu na myśli w szczególności: wielkość obszarów konkursowych, ich rozmieszczenie geograficzne, sposób typowania obszarów. Ważne jest to, że w kolejnych konkursach do interwencji będzie można wyznaczyć te miejsca, które w tym roku jeszcze podlegały „ochronie” ze względu na kontynuację projektów budowy sieci szerokopasmowych dofinansowanych z poprzedniej perspektywy unijnej. Poza tym modyfikacjom może podlegać dokument Wymagania techniczne dla sieci NGA POPC, zarówno w zakresie specyfikacji technicznej sieci, jak i dostępu hurtowego. Należy pamiętać, że rynek telekomunikacyjny jest odzwierciedleniem rozwijających się technologii i podlega ciągłym zmianom. Dlatego dokumenty opisujące standardy techniczne muszą za nimi nadążać. Kolejny element, który może się zmienić w następnym konkursie to Kryteria wyboru projektów.

Kryteria ustalone dla pierwszego naboru były szczegółowo dyskutowane w ramach prac Grupy Roboczej ds. Sieci Szerokopasmowych w ramach KM POPC i rodziły wiele zapytań. Zakładając, że następne konkursy zostaną skierowane do przedsiębiorców o większym potencjale, kryteria będą musiały być także dostosowane.

Pytania zadawał Marek Jaślan

Zdjęcie: Photogenica