Przejdź do treści

Rozwój Internetu napędza popyt na polskich specjalistów IT

Data: 2014-11-14 11:37:00
alphaspirit Photogenica

Polska stała się jednym z największych centrów kompetencyjnych IT w Europie. Ościenne firmy zlecają naszym specjalistom coraz częściej obsługę procesów informatycznych. Sprzyja temu rozwój Internetu.

Zagraniczne firmy tną koszty kupując polskie technologie i wynajmując informatyków z Polski. Decydując się na tzw. nearshoring lub outsourcing specjalistów IT, mogą bowiem zredukować swoje koszty nawet o 30 proc.. Coraz częściej sięgają także po polskie technologie, bo nie tylko nie ustępują one tym zachodnim, ale często je przewyższają.

 
Polskie Sillicon Valley

W maju tego roku w Polsce swoje biuro otworzył Adform, europejski lider technologii reklamy graficznej. Warszawa została piętnastym zagranicznym oddziałem wywodzącej się z Danii spółki. Firma jest m.in. właścicielem platformy umożliwiającej automatyczny zakup reklam internetowych dopasowanych do zainteresowań odbiorcy (Real-Time-Bidding – aukcje w czasie rzeczywistym). Dzięki tej technologii reklamodawca, np. firma motoryzacyjna nie kupuje – tak jak do tej pory – powierzchni „banerowej” na dużym portalu motoryzacyjnym, ale płaci za wyświetlenie reklamy odbiorcy, który poszukuje samochodu o danych parametrach.

Jest to możliwe dzięki temu, że Adform zna zachowania internautów, wie czym się interesują i jakich treści szukają. Wie dzięki polskiej myśli technicznej, bo „paliwo”, czyli dane o użytkownikach Sieci, dostarcza Adformowi Cloud Technologies. To warszawski startup, który stworzył największą w Polsce hurtownię danych. Opracował także silnik behawioralny, zbierający anonimowe dane pozostawione przez internautów (tzw. cookiesy) oraz monitorujący ich zachowania na ponad 400 tysiącach stron. – Stworzona przez nas hurtownia danych jest coraz częściej wykorzystywana przez zagranicznych partnerów. W naszej bazie mamy 25 mln starannie przeanalizowanych profili behawioralnych internautów. Współpraca z Adform daje nam możliwość dostarczania danych na rynki europejskie – mówi Piotr Prajsnar, CEO Cloud Technologies.

Na wybór polskiej technologii postawił także Masfalt, jedna ze spółek Grupy CRH, irlandzkiego potentata na rynku cementu, asfaltu i kostki brukowej, zatrudniającego kilkadziesiąt tysięcy osób w 20 krajach. Producent długo szukał systemu wspomagającego zarządzanie przedsiębiorstwem. Dostawcy, z którymi prowadzono rozmowy nie byli w stanie zaprezentować gotowego produktu odpowiadającego specyfice firmy. W końcu Masfalt zdecydował się skorzystać z systemu Impuls chorzowskiego Biura Projektowania Systemów Cyfrowych. Na decyzję o wyborze aplikacji wpłynęła nie tylko konkurencyjna cena, ale także możliwości systemu.

Nadwiślańskie gwiazdy

Podobna zasada – jak w przypadku systemów IT – sprawdza się coraz częściej w przypadku specjalistów IT. Polska staje się ważnym graczem w obszarze nearshoringu, polegającym na przenoszeniu całych procesów biznesowych na pobliskie rynki, a także czerpaniu z nich zasobów ludzkich. Za nearshoringiem przemawiają takie czynniki jak bliskość geograficzna i kulturowa, a także ta sama strefa czasowa. Nie bez znaczenia jest również różnica w wynagrodzeniach samych specjalistów. To właśnie bliskość rynku oraz zrozumienie potrzeb daje gwarancję, że przedsiębiorstwo zlecające usługę poprzez nearshoring, ma nad jej wdrażaniem większą kontrolę niż w przypadku offshoringu (czyli zleceń od europejskich firm np. na dalekie rynki, np. azjatyckie czy afrykańskie). Również sami specjaliści są na wyciągnięcie ręki.
 
– Nearshoring daje zachodnim firmom przede wszystkim możliwość zmniejszenia kosztów. Pensje informatyków w Polsce, choć rosną, są wciąż niższe niż w UE a jakościowo nie ustępujemy sąsiadom. Przeciwnie, to często nasi pracownicy przewyższają kompetencjami swoich kolegów zza granicy – mówi Paweł Borowski z ITMO, jednej z firm zajmujących się outsourcingiem informatyków.

Potwierdza to raport Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiZ) według którego polscy specjaliści należą do najbardziej konkurencyjnych cenowo ze wszystkich państw należących do Unii Europejskiej. Pod tym względem wyprzedzają ich jedynie koledzy z Bułgarii. Przy tym polskich informatyków uznaje się za jednych z najlepszych ekspertów IT w całej Europie. W raporcie opublikowanym przez Everest Group, Polska została opisana jako „jedyny dojrzały rynek IT” w całej Europie Środkowo-Wschodniej: polskich informatyków szczególnie ceni się na Zachodzie za ich wysokie umiejętności, efektywność pracy, wielozadaniowość, wzorcową pracę w grupie oraz wielojęzyczność. Gdy zaś idzie o wielkość rynku oraz spektrum oferowanych na nim usług, to polski rynek IT ustępuje tylko rynkowi rosyjskiemu.

Według szacunków raportu Central and Eastern Europe Outsourcing Review 2010 około 95 tys. specjalistów IT z Europy Środkowo-Wschodniej było zatrudnionych w zachodnich firmach na zasadzie nearshoringu lub outsourcingu.

Z państw naszego regionu tylko Polska odnotowuje rekordowy od 2008 roku wzrost outsource'owanych  oraz nearshoringowanych usług IT: sięga on średnio 20 proc. w skali roku. Szacunkowo państwa „starej Unii” zatrudniają obecnie na tej zasadzie już blisko 150-160 tys. specjalistów IT z naszego regionu.

Charles Parks, specjalista ds. outsourcingu pracowników IT w Pinsent Masons w Wielkiej Brytanii zaleca brytyjskim przedsiębiorcom, którzy decydują się na nearshoring pracowników IT w swojej firmie, że powinni zwrócić uwagę przede wszystkim na rynki: rumuński, węgierski i – w szczególności – rynek Polski: – Współczynnik wykształcenia w Polsce jest niezwykle wysoki. Im dalej będziemy podążać na zachód Europy, tym bardziej zwiększać się będą różnice kulturowe i językowe – tłumaczy Charles Parks z Pinsent Masons.

Potwierdzają to badania. Według raportu Global Index of Cognitive Skills and Educational Attainment autorstwa Pearson plc, firmy z branży edukacyjnej badającej zdolności poznawcze i osiągnięcia naukowe studentów, Polscy studenci wypadli najlepiej z całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Pod względem osiągnięć naukowych zajęli 3. miejsce na świecie,  zaś pod względem zdolności kognitywnych – 16. miejsce na świecie. W rankingu ogólnym uplasowali się na 10. miejscu.

Nie tylko Lewandowski

Kolejnym argumentem przemawiającym za nearshoringiem specjalistów IT jest trudna sytuacja na rynku pracy. Deficyt programistów, konsultantów ma w Europie osiągnąć niedługo poziom kilkuset tysięcy. Dzięki nearshoringowi, zadania wykonuje zespół fachowców, bez konieczności prowadzenia rekrutacji, realizacji szkoleń i skomplikowanej polityki personalnej. Ciężar w tym zakresie w całości przejmuje zewnętrzna firma.

W opisany powyżej sposób działa wiele zagranicznych firm, np. niemieckich. Zamiast utrzymywać własne działy IT, niemieckie przedsiębiorstwa najczęściej sięgają po specjalistów z Polski właśnie w ramach „nearshoringu”. Trend jest szczególnie silny we wschodnich landach niemieckich graniczących z Polską i doczekał się już nawet badań naukowych. Przeprowadziła je Michaela Wieandt-Ladebur z Technische Universität w Chemnitz, która w monografii Outsourcing Global Services: Knowledge Innovation and Social Capital opisała korzyści i nadzieje z nim związane. Niemiecka badaczka zaobserwowała, że przedsiębiorstwa państw zachodnich (np. Niemiec) ewakuują się z tanich, ale trudno dostępnych i logistycznie znacznie oddalonych rynków, np. chińskich, indyjskich, wietnamskich czy afrykańskich, zlecając zadania pracownikom z państw ościennych – głównie z Polski, którzy gwarantują wysoką jakość wykonywanych usług, a przy tym między pobliskimi rynkami nie występuje bariera komunikacyjna, jaka często ma miejsce w przypadku offshoringu. Jak widać, nasi zachodni sąsiedzi korzystają nie tylko z usług polskich piłkarzy.

Outsourcing na fali

Korzystanie z polskich technologii i usług polskich specjalistów IT przez zagraniczne koncerny to z jednej strony efekt globalizacji (świat to globalna wioska, granice nie mają znaczenia), z drugiej rozwoju Internetu, który pozwala dokonać wyboru najlepszego rozwiązania i skorzystać z usług najlepszych specjalistów. Dzięki Sieci brytyjska firma bez problemu skorzysta z systemu informatycznego zainstalowanego na serwerach w Polsce lub stworzy własną aplikację w oparciu o wiedzę polskich specjalistów.

Popularność nearshoringu wynika też z tendencji do koncentrowania się na podstawowej działalności i przerzucenia procesów mniej istotnych na inne przedsiębiorstwa. W ten sposób można szerzej rozwinąć skrzydła w swojej specjalizacji. Takie podejście wymusza szybko zmieniający się rynek na którym coraz trudniej dokonać prognozy popytu. Firmy outsource’ują więc już nie tylko procesy księgowe, helpdesk i hotline, ale i usługi zaawansowane – łącznie z wdrożeniem  zaawansowanych systemów informatycznych w modelu outsourcingowym.

 – Umieszczenie danych oraz oprogramowania w zasobach zewnętrznego, sprawdzonego dostawcy, który przejmuje na siebie obowiązki związane z bezpieczeństwem, wsparciem technicznym, archiwizacją czy zabezpieczeniem infrastruktury awaryjnej to zdecydowanie korzystne rozwiązanie – mówi Franciszek Szweda, wiceprezes ds. rozwoju Biura Projektowania Systemów Cyfrowych (BPSC), największego polskiego dostawcy systemów klasy ERP. Szczególnie ciekawym obszarem jest SaaS (oprogramowanie jako usługa). – Ten model gwarantuje korzyści nie tylko klientom, daje także dostawcy możliwość poszerzenia kanałów dostarczania swoich rozwiązań. Nawet zaawansowane rozwiązania SaaS nie wymagają żmudnej edukacji klientów, pozwalają udostępnić system znacznie szybciej niż ma to miejsce w  tradycyjnym modelu – przekonuje Franciszek Szweda.

Informatyka bez granic

Nearshoring zaczyna stopniowo wchodzić na stałe do kanonu biznesowego i zaskarbia sobie coraz większe grono zwolenników, nie tylko ze względów czysto ekonomicznych. Optymalizacja kosztów przedsiębiorstwa, zagwarantowanie bezpieczeństwa jego danych, a także zapewnienie ciągłości jego informatycznej infrastrukturze, stanowią równie istotne czynniki, które skłaniają firmy do wyboru zewnętrznych specjalistów IT. A staje się to coraz łatwiejsze dzięki rozwojowi Interentu.  

Źrodło: inplusmedia

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

outsourcing, nearshoring, informatyka, praca, cloud computing, internet, Polska

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.

Komentarze

Brak komentarzy

Wyślij autorowi swoje uwagi

Treść uwag:

przeczytaj_tresc_ponownie