Przejdź do treści

Operatorzy coraz skuteczniej walczą ze złodziejami kabli

Data: 2016-04-21 14:16:00
photogenica

Liczba kradzieży i uszkodzeń infrastruktury telekomunikacyjnej w Polsce zdecydowanie zmniejsza się od roku 2012 r. W ubiegłym roku straty telekomów z tego tytułu  można szacować na 11 mln zł, podczas gdy w 2012 r. było to 39,7 mln zł – wynika z danych sygnatariuszy Memorandum w sprawie współpracy na rzecz przeciwdziałania narastającemu problemowi kradzieży i dewastacji infrastruktury energetycznej, kolejowej i telekomunikacyjnej. Największe nasilenie kradzieży i dewastacji infrastruktury telekomunikacyjnej wystąpiło w woj. dolnośląskim, śląskim, mazowieckim i zachodniopomorskim. 

Inicjatorzy Memorandum (Urząd Komunikacji Elektronicznej, Urząd Regulacji Energetyki oraz Urząd Transportu Kolejowego) wiążą to z efektami  działań podjętych przez sygnatariuszy porozumienia, bo  liczba kradzieży i uszkodzeń infrastruktury zdecydowanie się zmniejszyła, poczynając od roku 2012, w którym rozpoczęto wspólne prace w ramach tej inicjatywy - bezpośrednie starty branż telekomunikacyjnej, kolejowej i energetycznej z tytułu kradzieży i dewastacji infrastruktury w 2012 roku wyniosły około 64 mln zł, a  w roku 2015 zmniejszyły się do 37,5 mln zł. Dziś największe starty z tego tytułu ponosi kolej, które w 2016 r. można szacować na 16,9 mln zł.

W roku 2015 liczba kradzieży i dewastacji infrastruktury  w tych trzech branżach zmalała do 8,8 tys. (z tego w telekomunikacji do blisko 3,4 tys.) a w rekordowym 2012 r. odnotowano ponad blisko 18 tys. zdarzeń. W 2015 roku  nastąpił 23-procentowy spadek kradzieży w stosunku do roku 2014.

- Na spadek kradzieży ma wiele czynników: ceny surowca miedzie na giełdach światowych, zwiększenie aktywności i działań po stronie przedsiębiorstw , dobra współpraca z policją, zmiany w Kodeksie Karnym i stosowanie art. 254a , rejestracja sprzedających w skupach złomu – mówi Piotr Kończarek, kierownik Wydziału Ewidencji i Zarządzania Danymi o Infrastrukturze w Orange Polska, która jest jednym z członków Memorandum. Przestrzega jednak przed huraoptymizmem. Według niego, ryzykownym byłoby stwierdzenie, że sytuacja jest opanowana. - Przeciwdziałanie i współpraca organów jest niezbędnym elementem do utrzymania obecnego trendu - podkreśla.

Bo też ciągle jest nadal duża liczba tego typu zdarzeń. Z powodu kradzieży infrastruktury w 2015 roku 161 485 klientów pozbawiano usług  telekomunikacyjnych, 22 801 odbiorców pozbawiono energii elektrycznej i opóźniło się 10 603 pociągów.Dla każdego operatora kradzież  to brak możliwości dostarczania usług  i wymierne straty. Niezależnie od skali jego działania, jest to bardzo uciążliwe. Dlatego Orange podał wiele działa, by walczyć z tą patologią, dzięki czemu częściej  udaje się zatrzymywać przez policje sprawców, co pozwala na ograniczanie kradzieży również u małych operatorów – mówi Piotr Kończarek.

Dlatego też zdaniem sygnatariuszy Memorandum należy intensyfikować działania z udziałem przedsiębiorstw branżowych i we współpracy z policją kontynuować walkę ze zjawiskiem kradzieży i dewastacji, zwłaszcza tam, gdzie występuje największe ryzyko wpływu kradzionej czy dewastowanej infrastruktury na zdrowie i życie ludzi.

Piotr Kończarek dodaje, że wśród najpilniejszych zadań jest zwiększenie skuteczności sądów w zasądzaniu i karaniu sprawców oraz wdrożenie bezgotówkowego obrotu złomem.

Marek Jaślan

Zdjęcie: Photogenica 

 

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

kradzież infrastruktury, kradzież kabli, Memorandum na rzecz przeciwdziałania kradzieżom infrastruktury, UKE, UTK, URE, operatorzy, straty

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.

Komentarze

Brak komentarzy

Wyślij autorowi swoje uwagi

Treść uwag:

przeczytaj_tresc_ponownie