Przejdź do treści

Dzieci w Internecie a aspekt bezpieczeństwa

Data: 2014-06-24 08:55:00
Dzieci w Internecie a aspekt  bezpieczeństwa

Co drugi rodzic deklaruje, że jego dziecko korzystało z Internetu w ostatnim miesiącu kilka razy w ciągu dnia (45 proc.), a co trzeci, że prawie codziennie (34 proc.). Jednak umiejętność obsługi urządzeń przez dzieci nie idzie w parze ze świadomością zagrożeń na jakie są narażone - ostrzega firma EMC Poland.

EMC Poland przedstawiła  w tym miesiącu wyniki reprezentatywnego badania dotyczącego  bezpieczeństwa dzieci w wieku 11-17 lat w Internecie. Powszechny i coraz łatwiejszy dostęp do Internetu stwarza wiele możliwości, jest narzędziem pracy, miejscem rozrywki, pozwala na kontakty w czasie rzeczywistym. Dla współczesnych nastolatków Internet istnieje  od zawsze. Z komputera czy urządzeń mobilnych młodzież korzysta w sposób naturalny, podobnie jest z Internetem. Swoimi umiejętnościami często przewyższają oni rodziców, dla których Internet ze swoimi możliwościami stał się przełomem. Jednak łatwy dostęp dzieci i młodzieży do Internetu, niesie za sobą wiele zagrożeń. Dotyczą one zarówno samych najmłodszych, jak i danych znajdujących się na urządzeniach, przy pomocy których dzieci korzystają z sieci. Niestety umiejętność obsługi urządzeń przez dzieci nie idzie w parze ze świadomością zagrożeń na jakie są narażone.

Prawie co drugi rodzic biorący udział w badaniu deklaruje, że jego dziecko miało dostęp do Internetu w ciągu ostatnich 30 dni kilka razy w ciągu dnia (45 proc.), a co trzeci, że prawie codziennie (34 proc.). Aż 10 proc. rodziców jest przekonanych, że ich dzieci nie korzystały w ostatnich 30 dniach z Internetu, natomiast 9 proc.twierdzi, że ich dziecko korzystało z Internetu kilka razy w tygodniu, a 2  proc., że rzadziej niż raz na tydzień.

Badanie wykazało, że  niemal 1/4 badanych (22 proc.) uważa, że ich dzieci nie są bezpieczne w Internecie. Jednak zdaniem wielu rodziców uczestniczących w badaniu, Internet nie stanowi zagrożenia dla ich potomstwa. Wśród zachowań gwarantujących dziecku bezpieczeństwo w sieci rodzice wymieniają znajomość podstawowych zasad bezpieczeństwa wyniesionych z domu (32 proc.) lub ze szkoły (27 proc.). Podobny odsetek rodziców (27 proc.) deklaruje, że ich dzieci nie podejmują ryzykownych zachowań w Internecie, natomiast 22 proc.badanych rodziców jest zdania, że dzieci i młodzież korzystają z Internetu w towarzystwie dorosłych. Co zaskakujące, rodzice są również przekonani, że dzieci komunikują się przez Internet tylko z osobami, które znają (20 proc.odpowiedzi)  i nigdy nie podają swojego prawdziwego adresu (17 proc.). Niemal 12 proc. badanych twierdzi, że dziecko używa urządzeń (smartfonu, komputera) z bezpiecznym oprogramowaniem rzadziej niż raz na tydzień.

- Niestety wiedza na temat obsługi komputera nie zawsze obejmuje zasady bezpiecznego korzystania  z nowych technologii. Należy pamiętać, że cyberprzestrzeń to obszar, w którym czyha wiele niebezpieczeństw, na które dzieci i młodzież są szczególnie podatne. Dlatego ważne jest aby  urządzenia, z których korzystają najmłodsi były wyposażone w tzw. „kontrolę rodzicielską”, specjalne oprogramowanie, które uniemożliwi korzystanie z serwisów będących potencjalnym źródłem zagrożenia – mówi Adam Wojtkowski, dyrektor generalny EMC Polska.

Najczęściej dzieci korzystają z Internetu za pomocą laptopa (60 proc.) lub komputera stacjonarnego (44 proc.) i jak wynika z badania, są to w przeważającej większości (71 proc.) komputery należące do rodziców. Warto podkreślić, że często na prywatne komputery przesyłane są dane firmowe przez osoby, które chcą pracować w domu, jednocześnie nie nosząc firmowego sprzętu. Wzrasta również popularność modelu BYOD, w którym do celów służbowych wykorzystywane są urządzenia prywatne. Jeśli takie praktyki nie podlegają ścisłej kontroli firmowego działu IT, to bezpieczeństwo danych firmowych może być zagrożone.

- Człowiek jest najsłabszym ogniwem systemu zabezpieczeń. Badanie pokazało także, że wiele dzieci korzysta ze sprzętu używanego przez rodziców także do pracy, a tego typu praktyki rodzą duże niebezpieczeństwo związane z zagrożeniem danych firmowych, co może skutkować ich utratą, a w dalszej kolejności destabilizacją funkcjonowania firmy. Dlatego też istotną rolę odgrywają tutaj działy zabezpieczeń organizacji, do których zadań należy nie tylko prewencyjna ochrona zasobów firmy, ale także proaktywna edukacja pracowników pod kątem bezpieczeństwa informatycznego, chociażby poprzez wdrażanie odpowiedniej polityki bezpieczeństwa w firmie  - podkreśla Adam Wojtkowski.

Jak wynika z badania, 15 proc. dzieci posiada własny komputer lub korzysta z komputera rodzeństwa (7 proc.). Co piąte dziecko ma dostęp do sieci poprzez telefon komórkowy lub smartfon, natomiast 7 proc. korzysta z tabletu. Jednak 5 proc. rodziców przyznaje, że nie wie, przy pomocą jakiego urządzenia ich dzieci korzystają z sieci.
Według deklaracji rodziców aż 30 proc. dzieci w ogóle nie korzysta ze skrzynki e-mailowej, a 37 proc. korzysta z niej w sposób bezpieczny i nie otwiera wiadomości od nieznanych nadawców.  9 proc. badanych uważa jednak, że ich dzieci odczytują maile wiadomościom nieznanych osób. 8 proc. rodziców jest zadania, że ich dzieci otwierają wszystkie otrzymane wiadomości, natomiast aż 16 proc. rodziców w ogóle nie wie, jak ich pociechy postępują z otrzymanym e-mailem.



Źródło: EMC Poland

Zdjęcie: Elena Elisseeva / Photogenica

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

cyberzagrożenia, EMC, badanie, bezpieczeństwo, dzieci

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.

Komentarze

Brak komentarzy

Wyślij autorowi swoje uwagi

Treść uwag:

przeczytaj_tresc_ponownie