Przejdź do treści

Infrastruktura IT migruje do chmury

Data: 2016-10-31 01:05:00
Jesús Sanz / Photogenica

Analitycy branży IT nie mają wątpliwości, że najbliższe lata będą należały do technologii cloud computing. Działalność biznesowa w coraz większym stopniu opiera się na Internecie – na nim się bazują firmowe systemy komunikacji, a także powstaje coraz więcej tzw. inteligentnych urządzeń podłączonych do sieci. Aby wszytko sprawnie działało są potrzebne nie tylko szybkie sieci bezprzewodowe i światłowodowe, ale i technologie chmurowe umożlwiające korzystanie z zasobów IT za pośrednictwem Internetu.


 

Według prognoz chińskiego koncernu Huawei do 2025 roku cała infrastruktura IT  w przedsiębiorstwach zostanie przeniesiona do chmury, a 85 proc aplikacji (obecnie 20 proc.), z których będą korzystać firmy będzie oparta na chmurze. Huawei twierdzi,  ze nie będzie firmy, która swego głównego biznesu nie oprze na technologii cloud computing, a każda z nich będzie szukać rozwiązań najbardziej dopasowanych do swych potrzeb.

Ken Hu, obecny  dyrektor zarządzający w rotującym się zarządzie Huawei, podczas odbywającej się na początku września  w Szanghaju konferencji Huawei Connect mówił o pojawieniu się w ciągu u najbliższych lat trendu Cloud 2.0, przewidując ogromną dywersyfikacje w tym zakresie, gdzie każda branża, a często nawet firmy, będą tworzyć swe specyficzne rozwiązania chmurowe.

Wydatki na chmurę rosną

Transformacja biznesu w kierunku coraz większej cyfryzacji zasobów i usług sprawia, że zdaniem firmy badawczej Gartner globalne wydatki przedsiębiorstw na cloud computing do końca tego roku sięgną aż 111 mld dolarów. W 2020 roku wzrosną już do 216 mld dolarów. Ta skala wydatków sprawia, że rynek cloud computingu jest dziś w gronie najdynamiczniej rosnących obszarów biznesowych.

„Cloud shift”, jak Gartner określa globalny zwrot firm w kierunku chmury obliczeniowej, będzie jedną z najważniejszych przemian, które przemodelują biznesowy krajobraz świata w nadchodzących latach. Amerykański ośrodek badawczy podkreśla, że w ciągu najbliższych 4 lat dzięki chmurze obliczeniowej oraz analityce danych, uda się zmodernizować i zautomatyzować około 80 proc. procesów biznesowych w firmach.

– W dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości biznesowej, strategie stawiające na pierwszym miejscu wykorzystanie chmury obliczeniowej stanowią fundament pozwalający firmom pozostać w biznesowej grze – mówi Ed Anderson, Research VP w firmie Gartner – Rynek usług w modelu chmurowym wzrósł już do tego stopnia, że aktualnie wydatki firm na cloud computing stanowią pokaźny procent w strukturze całości wydatków firm na IT i przyczyniły się do pojawienia się nowej generacji startupów, a także dostawców usług nowego rodzaju, którzy swoje firmy stworzyli właśnie dzięki cloud computingowi – dodaje Ed Anderson.

Polski kawałek chmury

Także polski rynek rozwiązań IT oferowanych w chmurze cechuje bardzo dynamiczny wzrost. Jak szacuje firma badawcza PMR W przypadku segmentu chmury publicznej dynamika wzrost rokrocznie przekracza 30 proc.. W 2016 r. będzie podobnie. Problemem pozostaje jednak nadal niski udział chmury w całkowitych wydatkach na IT. Według PMR bowiem udział chmury w całkowitej wartości rynku IT w Polsce tylko nieznacznie przekracza 1 proc. i jest ponad dwukrotnie niższy, niż wskaźniki światowe. IDC w tegorocznym raporcie Computerworld TOP200 szacuje wartość polskiego rynku ICT na 105,5 mld zł co oznacza, ze segment cloud computing w Polsce może być wart około 1 mld zł.

PMR podkreśla, że w przypadku sektora dużych firm w Polsce znaczenie chmury sukcesywnie rośnie, mimo że preferencje największych odbiorców IT w Polsce niezmiennie kształtuje przede wszystkim chęć posiadania własnej, fizycznej infrastruktury. Z tegorocznej edycji badania dużych firm w kraju przeprowadzonego przez PMR wynika, że obecnie 25 proc. przedsiębiorstw zatrudniających 250 i więcej pracowników korzysta z usług przetwarzania danych w chmurze. Oznacza to wzrost o 8 p.p. w stosunku do poprzedniej fali badania.

Czołowi dostawcy IT mający w ofercie rozwiązania chmurowe, z którymi rozmawiali analitycy PMR o sytuacji na rynku, podkreślali, że wzrosty na rynku powinny być przynajmniej dwukrotnie wyższe, jeśli chmura ma odgrywać bardziej znaczącą rolę w strukturze przychodów w kolejnych latach.  PMR uważa, że  w perspektywie pięciu lat wzrosty w skali roku pozostaną powyżej 20 proc.. Oznacza to, że chmura to jeden z motorów napędowych krajowego rynku IT i zdecydowanie obszar, w którym dostawcy powinni szukać możliwości rozwoju.

Chmura publiczna czy prywatna?

W kolejnych latach, na rynku polskim - według PMR -  większe znaczenie będzie odgrywać chmura publiczna (infrastruktura IT  jest udostępniana wszystkim zainteresowanym przez jej właściciela). Na korzyść rozwiązań chmury publicznej działa przede wszystkim potencjalna liczba odbiorców, w tym popularyzacja rozwiązań wśród małych i średnich firm. W przypadku chmury prywatnej (środowisko IT dostępne wyłącznie dla danej firmy) natomiast czynnikiem o podobnym kierunku oddziaływania jest wielkość kontraktów, które zwykle mają zupełnie inny charakter i skalę niż w przypadku rozwiązań chmury publicznej. W Polce bowiem dominują małe i średni firmy, co daje duże możliwości dostawcom chmury publicznej. Dlatego według PMR , kluczowe dla dostawców chmury jest ukierunkowanie na segment MŚP, a nawet mikrofirm. Perspektywy sprzedaży choćby najprostszych rozwiązań, adresowanych do tego segmentu są obecnie wyraźnie powyżej ukierunkowania na bardziej skupiony na rozwijaniu własnych, prywatnych zasobów segment największych przedsiębiorstw.

Jest to w dużej mierze zgodne z prognozami Cisco, które mówią w wzroście znaczenia chmury prywatnej. Według Cisco do 2019 roku 56 proc. obciążeń chmurowych pochodzić będzie z centrów danych obsługujących chmurę publiczną, w porównaniu do 30 proc. w roku 2014.. Natomiast 44 obciążeń chmurowych pochodzić będzie z centrów danych obsługujących chmurę prywatną, w porównaniu z 70 proc. w roku 2014.

W stronę oprogramowania

Jak zauważa z kolei Gartner W strukturze wydatków firm na cloud computing na czoło wysuwa się segment IaaS (Infrastructure as a Service). W tym roku ma on osiągnąć wartość ponad 294 mld dolarów. Rosnącą popularność usług IaaS widać także w Polsce – przykładem mogą być wyniki sprzedaży Atmana, operatora największego w Polsce centrum danych i lidera rynku serwerów dedykowanych.

– Rosnące zainteresowanie usługami IaaS obserwowaliśmy już w ubiegłym roku, ale z pewnością nie było ono tak znaczące jak obecnie. Tylko w pierwszym kwartale tego roku odnotowaliśmy 50-procentowy wzrost sprzedaży serwerów dedykowanych. Co więcej, liczba zapytań dotyczących dzierżawy sprzętu, infrastruktury sieciowej i chmury zwiększyła się o ponad 70 proc. względem tego samego okresu ubiegłego roku – zauważa Krystian Fydrych z Atmana.

Według ankiety przeprowadzonej na zlecenie IBM, na pytanie: „Gdybyś mógł przenieść do chmury tylko jedną usługę, to co by nią było?” – co czwarty ankietowany (25 proc.) odpowiedział: „Możliwość przechowywania danych”. Transfer firmowych danych do chmury obliczeniowej to bowiem wygodne, szybkie i tanie rozwiązanie

Cisco w swych prognozach mówi natomiast o rosnącym znacznie chmurowej usługi  Software-as-a-Service (SaaS), która w 2019 r.  będzie najpopularniejszym modelem świadczenia usług w chmurze publicznej i prywatnej.  Według przewidywań Cisco do 2019 roku 59 proc. wszystkich obciążeń w chmurze związanych będzie z Software-as-a-Service (SaaS), w porównaniu z 45 proc. w roku 2014.. Dla porównania do 2019 roku 30 proc. wszystkich obciążeń w chmurze związanych będzie z Infrastructure-as-a-Service (IaaS), w porównaniu z 42 proc. w roku 2014.

 

Marek Jaślan

Zdjęcie: Photogenica

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

technologie IT, ICT, trendy, PMR, pognozy, przetwarzanie w chmurze, cloud computing

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.

Komentarze

Brak komentarzy

Wyślij autorowi swoje uwagi

Treść uwag:

przeczytaj_tresc_ponownie