Warszawa należy do trzech graczy

Warszawa należy do trzech graczy

Największym graczem na warszawskim rynku stacjonarnego internetu dla klientów detalicznych jest UPC Polska. Ponadto na stołecznym rynku liczą się także Orange Polska, Vectra, Netia i Multimedia. Można szacować, że do pozostałych ISP należy co najwyżej 10 proc. warszawskiego stacjonarnego rynku internetowego.


Według danych zawartych w ubiegłorocznej decyzji UKE, która zliberalizowała rynek dostępu do internetu w 76 gminach, w 2012 roku największy warszawski ISP obsługiwał 48,8 proc. łączy. Numer dwa - 23,8 proc., a numer trzy – 12,6 proc. UKE nie ujawnił nazw operatorów, ale niemal ze stuprocentową pewnością można przypuszczać, że pierwsza pozycja należała do UPC Polska, operatora kablowego, a druga do Orange Polska, operatora zasiedziałego. Wielce prawdopodobne jest, że trzecia do kolejnego operatora kablowego – Vectry. Drugim potencjalnym kandydatem do trzeciego miejsce jest Netia. Niewykluczone, że w ciągu kolejnych dwóch lat podział procentowy nieco się zmienił, ale nadal trzej najwięksi na warszawskim rynku gracze mają w sumie ponad 80 proc. stołecznego rynku.

Z danych UKE wynika także, że ok. 85 proc. mieszkań w Warszawie, mających dostęp do sieci Orange, ma jednocześnie dostęp do stacjonarnych usług internetowych co najmniej dwóch innych operatorów alternatywnych niekorzystających przy świadczeniu usług z infrastruktury dostępowej operatora zasiedziałego. Jedynie 3 proc. mieszkań „skazanych” jest na usługi internetowe Orange lub operatorów alternatywnych świadczących je z wykorzystaniem technologii BSA (m.in. Netia, Telestrada i eTOP). Usługi świadczone w oparciu o LLU są dostępne w ponad 81 proc. mieszkań, w których jest infrastruktura dostępowa Orange.

Orange Polska w Warszawie usługi oferuje przede wszystkim po łączach miedzianych w technologii ADSL, a także VDSL. W ramach pilotażu Orange wybudowało w Warszawie ok. 20 tys. światłowodowych łączy dostępowych. Netia do końca ubiegłego roku świadczyła usługi konsumentom głównie z wykorzystaniem łączy Orange. W części lokalizacji miała także własną sieć, w tym światłowodową. Od końca 2014 roku firma zaczęła akwizycję klientów tam, gdzie w przeszłości działała telewizja kablowa Aster City, którą w 2011 roku przejęło UPC. Netia oferuje im usługi w technologii HFC.

Tam gdzie nie docierają stacjonarne łącza Orange – a więc przede wszystkim w domach i osiedlach wybudowanych w ostatnich 10 latach – klienci z reguły mają mniejszy wybór. Usługi stacjonarnego szybkiego internetu – o ile są dostępne – oferuje im jeden, czasami dwóch operatorów. Z reguły jednym z nich jest telewizja kablowa oferująca usługi w technologii HFC. Mogą też korzystać z mobilnego dostępu do internetu. Miasto jest bowiem niemal w całości w zasięgu LTE wszystkich czterech operatorów komórkowych, dysponujących własną siecią. Ponadto niemal wszędzie dostępny jest zasięg sieci 3G. Klienci mobilnego internetu używanego jako łącze domowe muszą się jednak liczyć z tym, że nie we wszystkich lokalizacjach jakość usług będzie zadawalająca.

Konkurencja na warszawskim rynku internetu jest spora. Tam gdzie jest więcej niż jeden dostawca z własną siecią z reguły rozgrywa się wojna cenowa, której – w ostatnim czasie – najostrzejszymi graczami są, według konkurentów, UPC i Vectra. W niektórych lokalizacjach internet o przepływności kilkudziesięciu Mb/s i telewizja – te pakiety są najchętniej kupowane – kosztują 49 zł miesięcznie.

– Wejście UPC, czy Vetry do budynku lub osiedla oznacza ostrą walkę cenową, w której zazwyczaj przegranymi są mniejsi, lokalni ISP. Znam przypadki, że stracili po 90 proc. klientów – mówił nam Michał Kostyrko, prezes PT Lanet. O silnej, wyniszczającej konkurencji ze strony dużych operatorów kablowych mówił nam także Stanisław Zakrzewski z Elart. Pan Zakrzewski podkreśla, że w jego odczuciu mali ISP nie chcą ze sobą współpracować, co utrudnia im konkurowanie z dużymi operatorami.

W Warszawie walka operatorów stacjonarnych toczy się obecnie przede wszystkim o pozyskanie klientów na nowo budowanych osiedlach. Część deweloperów decyzje o wyborze dostawcy podejmuje za przyszłych mieszkańców, a inni pozostawiają ją lokatorom.

Z reguły duzi ISP tacy jak Orange, Netia, UPC, Multimedia, czy Vectra nie podejmują się inwestycji związanych z podłączeniem niewielkich pojedynczych domów wielorodzinnych, nie mówiąc już o osiedlach domów jednorodzinnych. Takich wyzwań zazwyczaj nie boją się lokalni ISP, tacy jak np. JMDI, Supermedia, Metro Internet, czy Skynet. Praktycznie wszyscy operatorzy zainteresowani są dużymi, liczącymi 100 i więcej mieszkań budynkami i osiedlami.

– Gdy do wyboru mam duży budynek, w którym będę konkurował z którąś z sieci kablowych i budynek mniejszy, którym nie interesują się duzi gracze wybieram mniejszy – mówi prezes Kostyrko.
Jak podkreślali w rozmowie z nami przedstawiciele deweloperów, przy wyborze ISP istotne jest to, by poza szybkim internetem był w stanie jednocześnie dostarczać usługi telewizyjne oraz telefonii stacjonarnej. – Potrójna usługa jest niezbędna – podkreślili przedstawiciele deweloperów.

– Świadczymy usługi praktycznie we wszystkich dzielnicach miasta. Aktualnie wchodzimy na Wolę i Wilanów. W ograniczonym zakresie rozbudowujemy naszą sieć w Śródmieściu i na Ochocie, ale i tam gotowi jesteśmy rozpocząć świadczenie usług, jeśli będzie takie zapotrzebowanie – mówiła nam Małgorzata Goszczyńska, menager ds. planowania i rozwoju sieci w JMDI.

JMDI, podobnie jak inni lokalni ISP, świadczy usługi w wybranych lokalizacjach, tam gdzie mają podpisane umowy z deweloperami, spółdzielniami lub wspólnotami mieszkaniowymi. Małgorzata Goszczyńska podkreśla, że firmę interesują zarówno duże osiedla z budynkami wielorodzinnymi, jak i małe, pojedyncze budynki wielorodzinne oraz domy jednorodzinne.

Firma w Warszawie i okolicach ma ponad 15 tys. abonentów, którym usługi świadczy z wykorzystaniem światłowodów w technologii GPON. – Światłowód dociera bezpośrednio do lokalu i dopiero tam sygnał rozprowadzany jest za pomocą skrętki miedzianej – mówi przedstawicielka JMDI.
Firma poza superszybkim internetem (nawet 1 Gb/s) oferuje także usługi telewizyjne (własna oferta programowa) i telefonii IP. Wprowadza także usługi OTT oraz wideo na żądanie. Cyfrowe usługi telewizyjne ISP wprowadził do swej oferty korzystając ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2007-2013. Projekt wart był 3,2 mln zł.

Nie wszyscy lokalni operatorzy zasięgiem swojej sieci obejmują całe lub prawie całe miasto, Skynet usługi dla klientów indywidualnych świadczy w wybranych budynkach na terenie Bemowa i Woli. Firma – podobnie jak JMDI – aktywna jest też poza granicami Warszawy. Na terenie powiatu Warszawa-Zachód, korzystając ze wsparcia środkami unijnymi w ramach programu POiG działanie 8.4 wybudowała światłowodową sieć dostępową o długości 114 km.

Wykorzystujący do dostarczania internetu światłowód i techniki radiowe Metro Internet oferuje usługi w wybranych lokalizacjach w północnych dzielnicach Warszawy, w tym na Bielanach, Białołęce, Bemowie i Zaciszu, a także na niektórych osiedlach: na Mokotowie i Ochocie.

Na m.in. Dolnym Mokotowie działa Elart, który oferuje potrójną usługę dostarczając sygnał do budynku światłowodem, a potem skrętką miedzianą. Elart ma ok. 4 tys. klientów. Dolny Mokotów to teren działania telewizji kablowej Krawarkon, która w ofercie ma także szybki internet. Z kolei iMedia reklamują usługi superszybkiego internetu w technologii światłowodowej w Śródmieściu Południowym.

Działający od 2002 roku w Warszawie PT Lanet zasięg sieci obejmuje południowo-zachodnią część Ochoty, Ursus, część Mokotowa, Sadybę i Czerniaków, Saska Kępa, a także pogranicze Pragi Południe i Pragi Północ. Firma ma ok. 700 klientów indywidualnych. Internet do budynku wielorodzinnego dostarcza z reguły łączem radiowym – czasami światłowodem – i rozprowadza go po mieszkaniach skrętką miedzianą. Klientom z domów jednorodzinnych oferuje łącza radiowe. Na swej stronie internetowej operator podkreśla, że nie buduje sieci tam, gdzie będzie miała bardzo mało abonentów, albo gdzie będą oni bardzo rozproszeni.

Tomasz Świderek