Exatel nie rezygnuje z sieci regionalnych

Exatel nie rezygnuje z sieci regionalnych

We wrześniu sieć szkieletowa Exatel będzie miała przepływność 100 Gb/s w ramach jednego kanału optycznego, co łącznie przełoży się na 8 Tb/s przepływności na pełnych relacjach światłowodowych w szkielecie sieci. Prezes firmy nie wyklucza, że będzie ona zainteresowana zostaniem operatorem regionalnych sieci szkieletowych.


– Modernizujemy naszą sieć, tak by od września miała przepływność pojedynczego kanału optycznego 100 Gb/s z możliwością rozbudowy do 400 Gb/s – mówi nam Wojciech Pomykała, prezes Exatela (na zdjęciu), czwartego co do wielkości przychodów i drugiego pod względem długości sieci szkieletowej operatora stacjonarnego w Polsce.

Zwiększanie przepływności sieci szkieletowych to ogólnoświatowy trend. Firma badawcza Infonetics Research spodziewa się, że w tym roku popyt operatorów na urządzenie zwiększające przepływności do 100 Gb/s będzie dwa razy wyższy niż w 2012 roku, a w 2014 roku znów się podwoi.

W najbliższych miesiącach Exatel zamierza także zwiększyć przepływność swego łącza do Frankfurtu, w którym jest jeden z najważniejszych europejskich międzynarodowych punktów wymiany ruchu międzyoperatorskiego.

Te inwestycje to elementy nowej strategii na lata 2013-2015. W ramach strategii firma chce pozostać silnym graczem na rynku usług telekomunikacyjnych dla administracji, energetyki (ma m.in. zostać centrum kompetencji telekomunikacyjnych w Polskiej Grupie Energetycznej, która jest właścicielem operatora), sektora finansowego oraz innych operatorów telekomunikacyjnych i zaoferować podobne usługi małym i średnim firmom (SME) z tych sektorów. Exatel chce także rozszerzyć zakres oferowanych usług teleinformatycznych (ICT) m.in. o usługi w chmurze.

– Przeprowadziliśmy badania dotyczące potrzeb teleinformatycznych SME. Wynika z nich, że w ciągu ostatnich trzech lat zmieniły się i są bardzo podobne do potrzeb dużego biznesu – mówi prezes Pomykała. – Exatel postrzegany jest jako operator świadczący usługi bezpieczne i w takich usługach widzę dużą szansę dla firmy.

Exatel ma 20 tys. km sieci szkieletowej, ale – jak podkreśla prezes – chcąc świadczyć usługi dla SME będzie musiał rozbudować pętlę lokalną. – Do tego możemy wykorzystać różne technologie, w tym łącza miedziane, jak i światłowodowe oraz techniki radiowe – mówi Wojciech Pomykała.

Oferowanie usług ICT będzie wymagać od firmy nowych kompetencji, a sposobem na ich realizację mogą być przejęcia. Z kolei dla oferowania usług w chmurze konieczna będzie rozbudowa Data Center (Exatel ma dwa takie obiekty, ale są one już niemal zapełnione) albo wejście w kooperację z firmami, które mają takie zasoby. Którą drogę firma wybierze jeszcze nie wiadomo.

Swych szans Exatel upatruje także w regionalnych sieciach szerokopasmowych. Firma wiosną tego roku startowała w przetargu na budowę wojewódzkiej sieci szkieletowej tworzonej w ramach projektu Łódzkiej Regionalnej Sieci Teleinformatycznej. W kwietniu Urząd Marszałkowski w Łodzi wybrał ofertę konsorcjum firm Integrated Solutions i Telekomunikacji Polskiej.

– Państwo powinno optymalnie wykorzystywać istniejącą infrastrukturę – mówi prezes Pomykała i dodaje, że w przypadku regionalnych sieci szerokopasmowych, których budowa jest już opóźniona o kilkanaście miesięcy, wykorzystanie infrastruktury istniejącej „przyspieszy projekty i obniży ich koszty”. – Jesteśmy zainteresowani tym, by sieci regionalne wykorzystywały nasze zasoby – deklaruje. By przybliżyć się do tego celu Exatel podpisał w połowie maja umowę o współpracy z Hawe, które jest uczestnikiem konsorcjów budującego regionalną sieć szerokopasmową w województwie warmińsko-mazurskim.

Prezes Pomykała nie wyklucza, że gdy sieci regionalne powstające na zasadzie zaprojektuj i wybuduj zostaną ukończone, to Exatel będzie się starał o zdobycie kontraktu na zostanie operatorem. – Dziś nie znamy jeszcze warunków takich kontraktów, więc trudno jest deklarować, że staniemy do przetargów – zaznacza szef firmy

Tomasz Świderek