Przejdź do treści

Czas zapełniania sieci światłowodowych

Data: 2015-10-28 13:48:00
wu kailiang/Photogenica

Szerokopasmowy internet stacjonarny w Polsce jest w odwrocie. Od początku roku liczba łączy systematycznie spada. Pozytywnym trendem jest zwiększanie prędkości łączy.

Według szacunków Orange Polska, w końcu września w Polsce było 7 mln 241 tys. użytkowników stacjonarnego szybkiego internetu, czyli o 12 tys. mniej niż w końcu czerwca.

Orange, który jest największym dostawcą usług internetowych, mogło pochwalić się 2 mln 131 tys. klientów detalicznych. W stosunku do końca II kwartału firmie ubyło 28 tys. klientów. Operator zasiedziały obsługiwał także 254 tys. łączy w usłudze hurtowej BSA (spadek o 7 tys. w porównaniu do końca II kwartału) i 136 tys. w usłudze LLU (spadek w stosunku do czerwca o 5 tys.). Głównym klientem tych usług jest Netia, a to oznacza, że zapewne i ona kolejny kwartał traciła klientów internetu. Dane i szacunki Orange świadczą, że wzrost odnotowali operatorzy kablowi i mali ISP.

Orange traciło głównie klientów usług w technologii ADSL. W III kwartale ubyło ich 56 tys. Część z nich – 29 tys. – decydowała się na przyspieszenie stacjonarnego internetu i zakup łączy działających albo w technologii VDSL, albo FTTH. W III kwartale Orange zwiększył liczbę klientów superszybkiego internetu o 39 tys. do 271 tys.

Orange twierdzi, że trwa odpływ klientów korzystających z najwolniejszych łączy miedzianych ku usługom mobilnego dostępu do internetu w technologii LTE. Po letnich i jesiennych ruchach w cennikach operatorów mobilnych widać, że konkurencja o tych klientów nie słabnie. Atutem w walce o klienta jest zasięg sieci LTE, a tu przewagę ma – dzięki sieci LTE w paśmie 800 MHz -–- grupa Cyfrowego Polsatu. Przewaga będzie słaba wraz z uruchamianiem przez pozostałych graczy sieci LTE 800, co umożliwi im rozstrzygnięta w październiku aukcja częstotliwości. Orange planuje, że w końcu 2016 r. w zasięgu jej sieci LTE będzie mieszkać ponad 95 proc. Polaków.

Można szacować, że w III kwartale liczba użytkowników mobilnego internetu wzrosła – podobnie jak od kwietnia do czerwca – o ok. 170 tys. i w końcu września było ich ok. 5,8 mln. W tej liczbie nie są uwzględniani użytkownicy bezpłatnego dostępu do internetu świadczonego przez Aero2.
Najbliższe miesiące  będą stały pod znakiem pozyskiwania klientów do wybudowanej już światłowodowej infrastruktury dostępowej. Dotyczy to zarówno Orange, który dzięki tegorocznym inwestycjom staje się największym graczem na rynku światłowodowego dostępu, jak i innych operatorów.

Do końca września Orange wybudował 320 tys. z 640 tys. zaplanowanych na ten rok superszybkich łączy. Wraz z wybudowanymi do końca 2014 roku łączami FTTH operator chce w końcu 2015 r. mieć w swej sieci ok. 720 tys. światłowodowych łączy dostępowych.

To co zwraca uwagę w projekcie Orange, to stosunkowo niewielka liczba łączy, zarówno wybudowanych – 14 tys. – jak i planowanych– 31 tys. – w nowo powstających budynkach mieszkalnych. To zaledwie 4,9 proc. budowanej w tym roku przez operatora sieci FTTH. Stąd pochodzić będą naprawdę nowi klienci usług dostępu do internetu. W pozostałych lokalizacjach w grę wchodzi przede wszystkim przekonywanie dotychczasowych klientów do zastąpienia technologii xDSL łączem światłowodowym lub pozyskiwanie klientów od konkurencji. I tej, która dziś oferuje usługi na łączach Orange w modelu BSA lub LLU, a także innych dostawców szybkiego internetu, w tym sieci telewizji kablowych. Orange może liczyć ponadto na zupełnie nowych klientów spośród osób kupujących mieszkania na rynku wtórnym.

Światłowodowe łącza dostępowe sprzedają także m.in. Netia, telewizje kablowe – w tym m.in. działające w Wielkopolsce Asta-Net i Inea, białostocki Dipol, czy operujący w województwie Zachodnio Pomorskim Gawex – jak również mniejsi dostawcy internetu, w tym tacy, którzy budowali sieci korzystając ze wsparcia unijnego. Jeśli Orange zrealizuje plany dotyczące FTTH, w końcu roku w zasięgu tej technologii będzie ponad 1 mln gospodarstw domowych.

– Chcemy kontynuować rozbudowę sieci FTTH w kolejnych latach. Widzimy potencjał na rynku, aby skala tego projektu w kolejnych latach była większa niż w tym roku, przy czym nie chodzi tu o jego podwojenie czy potrojenie – mówił dziennikarzom  Bruno Duthoit, prezes operatora. Orange zapowiada, że informacje o tym, czy w 2016 r. będzie inwestował w FTTH poda w lutym. Zarząd spółki wcześniej uzależniał ich skalę od wyników sprzedaży już wybudowanych łączy.

Kolejnych inwestycji najmniejszych operatorów korzystających z unijnego wsparcia można się spodziewać dopiero po rozstrzygnięciu pierwszego konkursu organizowanego w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa. Sieci mają być oddane w ciągu 24 miesięcy od przyznania dotacji.

W kolejnych miesiącach można się spodziewać dalszych inwestycji w rozbudowę sieci ze strony operatorów kablowych, w tym największego gracza – UPC Polska – który wkroczył na nowe rynki. Ponadto inwestować mogą ci mniejsi operatorzy, którzy działając w miastach rozbudowywali sieci nie korzystając ze środków unijnych. Tempo budowy zależeć będzie przede wszystkim od koniunktury na rynku wielorodzinnego budownictwa mieszkaniowego.

Tomasz Świderek

Zdjęcie: Photogencia

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

podsumowanie kwartału, Orange, operatorzy, rynek, internet

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.

Komentarze

Brak komentarzy

przeczytaj_tresc_ponownie