Przejdź do treści

Nowe prawo telekomunikacyjne zaostrzy rynkową konkurencję?

Data: 2013-01-21 12:03:00
kuzma / Photogenica

Dziś weszło w życie znowelizowane prawo telekomunikacyjne. Na zmianach mają zyskać przede wszystkim konsumenci. To właśnie na operatorach spoczął obowiązek dokonania takich zmian w regulaminach, by umowy były rzeczywiście zrozumiałe i nie zawierały kruczków prawnych.

Najwięksi operatorzy i sieci komórkowe już zareagowały na nowelizację. – Wszytkie nasze regulaminy i umowy zostały skorygowane pod kątem nowych przepisów – mówił przedstawiając nową ofertę Bartosz Dobrzyński, członek zarządu operatora sieci Play.
Play nieprzypadkowo wprowadził i zaczął promować nowe pakiety w przededniu zmian w prawie telekomunikacyjnym. Oferując nowe taryfy, tj. Formułę S, M i L (we wszystkich bez limitu można rozmawiać i esemesować wewnątrz sieci), firma podkreśla, że teraz klient może w szybki i prosty sposób zapoznać się z tym, co sprzedaje operator. Play liczy na to, że zachęci klientów innych dostawców usług  do swojej sieci i poprawi zeszłoroczne osiągnięcie, kiedy to do czwartego operatora na rynku trafiło ponad 700 tys. abonentów zdecydowanych na zmianę komórkowego usługodawcy.

Jedną z najistotniejszych w prawie telekomunikacyjnym zmian jest to, że operatorzy nie mogą podpisywać z klientami umów na czas dłuższy niż dwa lata. Według rynkowych analityków to rozwiązanie powinno zwiększyć konkurencję na rynku, bo przedsiębiorcy będą musieli intensywniej walczyć o klientów. Do tej pory wielu usługodawców kusiło abonentów atrakcyjnym smartfonem lub tabletem za złotówkę w zamian za związanie się z nimi umową na 36, a nawet 48 miesięcy. Polska Telefonia Cyfrowa, operator sieci T-Mobile, chcąc wybrnąć z tego problemu zapowiedział, że będzie teraz podpisywać z klientami dwie umowy – pierwszą na usługi telekomunikacyjne (będzie obowiązywać nie dłużej niż dwa lata) i drugą na zakup ratalny sprzętu (tu okres związania klienta może wynieść nawet cztery lata).  Po upływie dwuletniej umowy abonamentowej klient będzie mógł przenieść się do innego operatora, ale wciąż będzie mieć ważną umowę na zakup sprzętu w T-Mobile.

Jednym z celów zmiany prawa telekomunikacyjnego jest też to, by z umów zniknęły zapisy małymi literami charakteryzujące się skomplikowaną składnią, w których często kryły się różnego rodzaju kruczki prawe. Teraz umowy, regulaminy i cenniki będą musiały mieć jasną, zrozumiałą i przystępną formę. Nowe przepisy określają, z czego musi się składać taka umowa. Na przykład abonent powinien bez problemów przeczytać w niej, jak można zmienić jej zapisy, przedłużyć umowę czy ją rozwiązać.

Ustawa wprowadza też możliwość zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych w formie elektronicznej, za pomocą formularza dostępnego na stronie internetowej dostawcy. Dzięki tym zmianom będzie możliwe nie tylko zawarcie umowy bez wychodzenia z domu, ale także dokładne zapoznanie się z proponowanymi warunkami i podjęcie świadomej decyzji.

Użytkownicy mobilnego Internetu będą natomiast mogli żądać, by przedsiębiorca powiadamiał ich o wykorzystaniu limitu transferu danych. Zniknie więc ryzyko otrzymania nieoczekiwanie wysokiego rachunku za korzystanie z Internetu.

Zarówno operatorów, jak i klientów powinien cieszyć zapis, że dane o połączeniach abonentów będą przechowywane o połowę krócej – okres tzw. retencji danych ulega skróceniu z 24 do 12 miesięcy.

Marek Jaślan

Zdjęcie: kuzma / Photogenica

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

usługi telekomunikacyjne, abonenci, PTC, Play, operatorzy, rynek, prawo telekomunikacyjne

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.

Komentarze

Brak komentarzy

Wyślij autorowi swoje uwagi

Treść uwag:

przeczytaj_tresc_ponownie