Przejdź do treści

Uciążliwe inwestycje za unijne pieniądze

Data: 2014-12-01 11:41:00
Uciążliwe inwestycje za unijne pieniądze

Życie pokazuje, że nie zawsze najlepsze nawet plany są w stanie sprostać rzeczywistości. Przekonała się o tym Netia, która budowała sieć światłowodową na południowych osiedlach Wrocławia i w dolnośląskich miejscowościach.

Pierwsza inwestycja, realizowana jeszcze przez Telefonię Dialog od 2009 roku, nazwana została „Wdrożenie innowacyjnych usług w oparciu o sieć dostępową w technologii pasywnej sieci optycznej PON” i przeznaczono na nią 40 mln zł. Ponieważ w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka udało się na nią pozyskać 16 mln zł dofinansowania z Unii Europejskiej, inwestor zobowiązał się między innymi dotrzeć do 80 tys. gospodarstw domowych i położyć 800 km kabli światłowodowych.

– Należy zwrócić uwagę, że wskaźnikiem produktu tego projektu nie była liczba pozyskanych abonentów, ale wiele różnych wskaźników, takich jak liczba wybudowanych linii światłowodowych, liczba węzłów PON, liczba zainstalowanych portów PON i kilka innych. Najbardziej powiązanym z abonentami wskaźnikiem produktu była liczba wykonanych instalacji abonenckich. I ten wskaźnik, jak również wszystkie pozostałe, został spełniony – mówi Paweł Caban, kierownik Działu Rozwoju Rynku w dywizji B2C Netii.

Ewolucja nie rewolucja

Plany inwestycyjne w momencie powstawania były niemal rewolucyjne. W praktyce, po kilku latach prac, okazały się trudne w realizacji. Najłatwiej można to prześledzić na przykładzie osiedla Gaj, które jest typowym miejskim blokowiskiem zamieszkałym przez 20 tysięcy osób.

W momencie rozpoczęcia inwestycji dostęp do Internetu na osiedlu Gaj zapewniała praktycznie tylko Telekomunikacja Polska. Wejście  na taki rynek z technologią pozwalającą na pociągniecie światłowodu do samego gniazdka, zaoferowanie transferu danych o szybkości nieosiągalnej dla konkurencji (nawet 1 Gb/sek) przy jednoczesnej możliwości instalacji telefonu i telewizji, wydawało się strzałem w dziesiątkę. Telefonia Dialog, należąca wówczas do koncernu KGHM-u, była jednym z pierwszych operatorów, który zaoferował w 2007 r. możliwość doprowadzenia sygnału telewizyjnego na jednym łączu z Internetem i telefonem (triple play) i jednym rachunkiem za te trzy usługi.

Gdy sieć już zbudowano – mieszkańcy Gaju mieli w czym wybierać. Obecnie na osiedlu, oprócz Netii, która po przejęciu Telefonii Dialog kończyła inwestycję, działa kilku innych operatorów telekomunikacyjnych. Wśród nich ci najwięksi, jak Vectra, UPC i oczywiście Orange, oferujące pełen zestaw produktów triple play. Na dodatek nagle pojawiły się problemy, o których nigdy wcześniej nie wspominano.

– Rynek okazał się trudny do realizacji ponieważ, w znacznej części zamieszkały jest przez osoby starsze, które trudno przekonać do zmiany okablowania w mieszkaniu na światłowód. Często takie osoby  nie są też chętne do wpuszczania obcych osób do mieszkania – mówi Piotr Caban.

Duża konkurencja małych firm

Żeby podłączyć do sieci wymaganą wymaganą  liczbę klientów i zdobyć unijne dofinansowanie Netia musiała  zaoferować promocyjne stawki dla  chętnych na światłowody. Trudno jednak porównać pozycję każdego z operatorów, bo nawet ci najmniejsi nie chcą się chwalić liczbą klientów. – Na znacznym obszarze mieliśmy bardzo silną konkurencję  w postaci operatorów kablowych oraz lokalnych ISP  – dodaje Caban.

Walki konkurencyjnej na osiedlu Gaj nie wytrzymała firma Bluel, która świadczyła usługi pod nazwą Osiedlowa.pl. – Firmy nie ma od dwóch lat, bo w  takich warunkach nie opłacało się pracować – poinformował nas damski głos w słuchawce, który usłyszeliśmy po wybraniu numeru telefonu na istniejącej ciągle stronie internetowej byłego operatora.

– Z moich obserwacji wynika, że dużą popularnością cieszy się Telewizja Kablowa Gaj – mówi Piotr Nawrotek, administrator strony osiedlowej GajOnline, uznanej za jedną z najlepszych stron osiedlowych.
Poza tym na osiedlu działają jeszcze mniejsze firmy: RDI, oferująca gwarancję  prędkości połączenia 80 Mb/s w cenie niespełna 70 zł, Wroc-net proponująca już mniejsze szybkości łącza, ogólnowrocławski ISP REDE  oraz Korbank, wyróżniający się korzystnie na tle konkurencji ceną.

Światłowody nie dla wszystkich

Inwestycja Netii na pewno zwiększyła konkurencyjność ofert na terenie, na którym powstała. Drobni prowajderzy mogą negocjować lepsze ceny dostępu do infrastruktury.  - Lokalni operatorzy, jeśli są zainteresowani, to zgłaszają się do nas po łącza światłowodowe czy też kanalizacje w wybranych relacjach. Obowiązują nas jednak normalne zasady biznesowe –  twierdzi Piotr Caban.

Trudno, żeby z infrastruktury światłowodowej w lokalach korzystali lokalni operatorzy, ponieważ technologicznie jest to trudne do realizacji (technologia GPON). Poza tym okablowanie do mieszkań jest poprowadzone jest tylko do zainteresowanych klientów, którzy są abonentami Netii. Lokale, w których mieszkańcy nie byli zainteresowani usługami światłowodowymi nie były podłączane do sieci z uwagi na zakres projektu, który musiał być  rygorystycznie przestrzegany.

Projekt "Wdrożenie innowacyjnych usług w oparciu o sieć dostępową w technologii pasywnej sieci optycznej PON" został praktycznie zakończony w 2013 roku, ale dopiero w 2014 został ostatecznie rozliczony. Mniej szczęścia miał drugi projekt realizowany w województwie dolnośląskim, który również został przez Netię przejęty z dobrodziejstwem inwentarza, po kupnie Telefonii Dialog. "Budowa szerokopasmowej sieci telekomunikacyjnej DIALOG na obszarze województwa dolnośląskiego” realizowana jest w mniejszych miejscowościach województwa i tam, gdzie jest małe zaludnienie.

Inwestycja ta zakłada doprowadzenie pasywnej sieci optycznej PON do 87 tysięcy osób zamieszkałych na terenie Siechnic, Oławy, Środy Śląskiej, Kątów Wrocławskich, Nowej Rudy, Żarowa i Gryfowa Śląskiego. Sześć stacji Wimax łączy siecią gminy o małym zaludnieniu na terenie Siechnic, Gościęcic, Kątów Wrocławskich, Malczyc, Nowej Rudy, Gryfowa Śląskiego. Docelowo skorzysta z niej około 24 tys. Dolnoślązaków. Ten wart 12 mln zł projekt miał zostać zrealizowany i rozliczony w bieżącym, 2014 r. Do tego jednak nie doszło.

Czy  Netia straci miliony?

Realizacja tej inwestycji mocno się przedłużyła – sprzedaż usług w niektórych lokalizacjach ruszyła w lipcu. Całość prac budowana była etapami, więc nie wszędzie udało się zadziałać w tym samym czasie. Nie jest to dobra wiadomość, ponieważ i ten projekt ma być dofinansowany z środków UE w kwocie około pięciu milionów złotych. Opóźnienia mogą więc zaszkodzić.

Inwestor przyczyny opóźnienia tłumaczy precyzyjnie i wskazuje kilka nakładających się czynników, które mają spowodować przychylność rozliczających inwestycje unijnych urzędników.

– Utrudnienia podczas realizacji inwestycji wynikają  przede wszystkim z braku pozwoleń właścicieli nieruchomości na budowę sieci, niedrożności w kanalizacji Orange oraz zmian w ustawie Prawo geodezyjne i problemami w ich implementacji przez powiatowe ośrodki geodezyjne  –przekonuje Piotr Caban, który w sprawach dofinansowania jest optymistą.

Netia zwróciła się z prośbą o przesunięcie terminu realizacji całego projektu do końca 2014 r. W tym czasie mają być zakończone inwestycje w miejscach, w których wystąpiły problemy formalne lub techniczne. Piotr Caban przekonuje, że w związku z tym rozliczane są niektóre tylko fragmenty projektu. Składane są też już wnioski o płatności.

Ostatecznie o dofinansowaniu tej inwestycji zadecyduje kontrola instytucji zarządzającej. Piotr Caban spodziewa się, że nastąpi to dopiero w pierwszej połowie przyszłego roku.

Piotra Rabiej

Zdjęcie: Photogenica

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

Netia, FTTH, dolnośląskie, Dolny Śląsk, dotacje, dotacje unijne, inwestycje, światłowody

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.

Komentarze

Ok. to w skrócie powtórzę co napisałem już gdzie indziej. Dofinansowania ze środków unijnych powinny być skrajnie uproszczone , w którym kryterium otrzymania będzie złożenie wniosku i dokumentacji projektowej i powykonawczej i na podstawie jej wyliczona kwota dofinanowania wg ryczałtowej stawki mieszczącej się w przedziale <długość wybudowanej sieci x ustalona cena za m ; liczba przyłączy x ustalona cena od wybudowanego przyłącza>. Dolna granica wysokości środków o jakie może się starać operator 10 000zł, ilość wniosków jakie może składać dany operator- nieograniczona (kto pierwszy ten lepszy). Kryterium kwalifikujące do dofinansowania: siec dostępowa odpowiada standardom sieci otwartej (sieć AON), obowiązek udostępniana infrastruktury innym operatorom za ustaloną kwote miesięczną od przyłącza (np opłata 10-20zł/m-c od przyłącza . Skorzystać może każdy operator. Prosto i przejrzyście, a nie jak było dotychczas i mamy tego efekty, Dialog wyłożył się na inwestycji.

0, 0, Zgłoś naruszenie regulaminu,
,

Te komentarze się pokazują w ogóle?

0, 0, Zgłoś naruszenie regulaminu,
,

przeczytaj_tresc_ponownie