Przejdź do treści

Świętokrzyskie – prymus w projekcie SSPW

Data: 2012-09-19 08:53:00
Świętokrzyskie  prymus w projekcie SSPW

Województwo świętokrzyskie w ocenie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego (MRR) jest tym, które na obecnym etapie najlepiej sobie radzi z realizacją projektu Sieć Szerokopasmowa Polski Wschodniej.

To właśnie Świętokrzyskie we współpracy z MRR złożyło, jako pierwsze spośród pięciu województw Polski Wschodniej w Brukseli wniosek o tzw. potwierdzenie wkładu wspólnotowego do tego projektu przez Komisję Europejską.  Ministerstwo potraktowało ten wniosek jako modelowy, na podstawie którego po uwzględnieniu ewentualnych uwag Komisji, podobne dokumenty składać miały kolejne województwa uczestniczące w projekcie SSPW.   

- Na pewno cieszy nas, gdy Iwona Wendel wiceminister rozwoju regionalnego, stawia nas w roli prymusa, ale pochodzimy do tego z dystansem. Wiemy, bowiem, że gros zdań związanych z tym projektem jest jeszcze przed nami – mówi Arkadiusz Bąk, zastępca dyrektora Biura Społeczeństwa Informacyjnego w Urzędzie Marszałkowskim w Kielcach (na zdjęciu). 

Obecnie w województwie trwa przetarg na zaprojektowanie i wykonanie pasywnej infrastruktury sieci szerokopasmowej, która ma powstać w ramach projektu SSPW. Ma ona mieć ponad 1400 km, 8 węzłów szkieletowych i 135 węzłów dystrybucyjnych. Przedsięwzięcie zostało podzielone na cztery obszary inwestycyjne. Wykonawcy mogą złożyć ofertę na wybrane części zamówienia, co oznacza, że maksymalnie może być ich czterech. Termin składania ofert mija 1 października 2012 roku.

-  Liczymy, że wykonawcę (ów)   uda się wybrać do końca roku.  Dzięki temu w okresie zimowym będzie on miał kilka miesięcy na przygotowanie się do inwestycji, tak by na wiosnę rozpocząć już prace ziemne – mówi Arkadiusz Bąk.

Zapewnia on, że Urząd Marszałkowski wyciągnął lekcję z doświadczeń Urzędu Miasta w Kielcach, który realizuje w mieście projekt budowy sieci światłowodowej w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na potrzeby jednostek publicznych. Projekt ten jest opóźniony blisko o rok, dlatego że wykonawca światłowodów nie wywiązał się z kontraktu. A co gorsza do końca zwodził miasto zapewniając, że „da radę”.

- W przyszłej umowie zawarte będą klauzule, które dzielą inwestycje na etapy i umożliwią nam kontrolowanie stopnia ich realizacji. To ma nam dać możliwość interwencji i nawet zrezygnowania z usług wykonawcy, choć to oczywiście ostateczność – mówi Arkadiusz Bąk. Z drugiej jednak strony do umowy są wybudowane takie mechanizmy, które umożliwią uruchamianie płatności za części wykonanych robót. To ma pomóc wykonawcy uniknąć problemów z płynnością finansową.   

 Świętokrzyskie podobnie jak województwa lubelskie i podlaskie zdecydowało, że będzie realizowało projekt w modelu bazowym rekomendowanym w studium wykonalności, tzn. oddzielnie zostanie wyłoniona firma, która wybuduje sieć, a oddzielnie jej hurtowy operator, który będzie nią zarządzał i oferował usługi firmom, które będą ja wykorzystywać do budowy sieci dostępowych (tzw. ostatniej mili). – Uznaliśmy, że to lepiej dopasowana rozwiązanie do specyfiki naszego województwa - wyjaśnia, krótko ten wybór Arkadiusz Bąk. 

Bo też rzeczywiście Świętokrzyskie jest na końcu statystyk krajowych, jeśli chodzi o takie wskaźniki jak odsetek komputerów z dostępem do Internet w gospodarstwach domowych. W Świętkorzyskiem przekracza on nieco 50 proc. – Często problem jest nie tylko dostęp do infrastruktury szerokopasmowej, ale i sieci komórkowej. Nawet w Ostrowcu Świętokrzyskim można znaleźć miejsca, gdzie sieć komórkowa nie ma zasięgu – podkreśla Arkadiusz Bąk.

 

Dlatego też Świętokrzyskie nie będzie mieć problemu jak sprawę wykorzystania istniejącej infrastruktury zawrzeć w umowach na wykonawstwo sieci czy z operatorem infrastruktury (tzw. IRU) nad czym głowią się inne województwa. – U nas takie infrastruktury nie ma. Zwróciliśmy się z takim pytaniem do obecnych w naszym województwie operatorów i ci odpowiedzieli, że nie mają takich sieci, choć oczywiście jesteśmy gotowi uwzględnić je w naszym projekcie – mówi Arkadiusz Bąk.

Przekonuje on, że dla Świętokrzyskiego budowa sieci szkieletowo-dystrybucyjne to projekt o wielkim znaczeniu społecznym. – Dziś wiele firm nie bierze pod uwagę lokalizacji w naszym województwie ze względu na niedostępność odpowiedniej infrastruktury telekomunikacyjnej. Ten projekt ma szansę to zmienić – podkreśla Arkadiusz Bąk.

Całkowita wartość projektu jest szacowana na około 202 mln zł z tego koszty kwalifikowane stanowią 166 mln zł. Wkład własny województwa w realizację projektu to koszt 8,3 mln zł, natomiast wkład wspólnotowy oraz z budżetu państwa wynosi 158 mln zł, pozostałe wydatki stanowią koszty niekwalifikowane.  W Urzędzie Marszałkowskim zdają sobie sprawę, że utrzymanie wybudowanej sieci to w przyszłości także koszty. – Nie postrzegamy tego jednak dziś, jako istotny problem – zapewnia Arkadiusz Bąk. Sieć trzeba najpierw wybudować, a potem znaleźć operatora infrastruktury. A o powiedzeniu tego pierwszego zależy z jednej strony od sprawności wykonawcy, z drugiej od wsparcia inwestycji ze strony administracji. W Świętokrzyskim zapewniają, że tego drugiego na pewno nie zabraknie.

 Marek Jaślan

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

sieci regionalne, inwestycje, świętokrzyskie, SSPW

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.

Komentarze

Brak komentarzy

przeczytaj_tresc_ponownie