Przejdź do treści

NIK skontrolował, jak buduje się sieci z unijnych funduszy

Data: 2015-07-28 01:47:00
NIK skontrolował,  jak buduje się sieci z unijnych funduszy

Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła, jak przebiega realizacja projektów szerokopasmowych finansowanych z funduszy unijnych. Autorzy raportu stwierdzają, że według stanu na koniec 2014 r. rażąco niski był poziom wykonania zaplanowanych wskaźników produktu i rezultatu prowadzonych inwestycji. W całym kraju wybudowano i odebrano jedynie 20,5 proc. planowanej długości sieci, umożliwiając dostęp do Internetu 15,6 proc. zaplanowanej liczby osób. Dostęp do Internetu uzyskało zaledwie 7,5 proc. przewidywanej liczby jednostek organizacyjnych.

Z drugiej strony NIK sam uspokaja, że specyfika inwestycji długookresowych najczęściej powoduje, że znaczny zakres rzeczowy realizowanych prac ma miejsce w końcowej fazie tych przedsięwzięć. Należy zatem spodziewać się, że w trakcie 2015 r. długość wybudowanej sieci zwiększy się w sposób istotny.

I rzeczywiście z niedawno przedstawionych danych przez Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju wynika, że np. w Polsce Wschodniej wybudowano już blisko 95 proc. z planowanych 10,4 tys. km sieci szerokopasmowej (2896 km w województwie lubelskim, 1852 km – podlaskim, 1397 km – świętokrzyskim, 2275 km – warmińsko-mazurskim i 1685 km – podkarpackim).

Niski poziom wypełnienia wskaźników

Tymczasem NIK odnotowuje stan na koniec 2014 r.,  kiedy w przypadku Programu Operacyjnego Polski Wschodniej wybudowano 4,1 tys. km sieci szerokopasmowej (w tym 3,9 tys. km sieci szkieletowej i dystrybucyjnej oraz 0,2 tys. km sieci dostępowej) spośród zaplanowanych 14,8 tys. km (w tym 10,4 tys. km sieci szkieletowej i dystrybucyjnej oraz 4,4 tys. km sieci dostępowej), co stanowi tj. 27,8 proc. wartości docelowej.

W przypadku 8.4 POIG wskaźniki rezultatu kształtowały się natomiast tak, że  150 mikro, małych i średnich przedsiębiorstw dostarczało Internet szerokopasmowy na odcinku „ostatniej mili”, spośród zaplanowanych 317 przedsiębiorstw, co stanowi 47,3 proc, a 18,4 tys. podmiotów trwale korzystało z Internetu szerokopasmowego udostępnionego

W wyniku programu, spośród 247,2 tys. planowanych podmiotów, co stanowiło 7,5 proc.

Natomiast dzięki dofinansowaniu Regionalnych Programów Operacyjnych  w województwach  wybudowano 4 tys. km sieci szerokopasmowej (szkieletowej i dystrybucyjnej) spośród zaplanowanych 24,9 tys. km, co stanowi 16,1 proc. realizacji wskaźnika. A w efekcie zrealizowanych do końca 2014 r. inwestycji 1 408,4 tys. osób uzyskało możliwość dostępu do szerokopasmowego Internetu, spośród planowanych 7 738 tys., co stanowiło 18,2 proc.

W tej sytuacji NIK przestrzega , że istnieje ryzyko niedokończenia części realizowanych projektów, a tym samym niewykorzystania części zaplanowanych środków z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Do 31 grudnia 2014 r. płatności ze środków Unii Europejskiej osiągnęły bowiem poziom zaledwie 37,6 proc. przyznanego dofinansowania.

Przyczyny opóźnień

Zdaniem NIK opóźnienia w realizacji inwestycji spowodowane były długotrwałymi czynnością i poprzedzającymi rozpoczęcie zadań inwestycyjnych, skutkującymi zbyt późnym przystąpieniem do ich faktycznej realizacji, a także niedostatecznie szybkim usuwaniem przeszkód prawno-organizacyjnych negatywnie oddziałujących na przebieg inwestycji. Przykładowo, w przypadku samorządu województwa mazowieckiego proces notyfikacji przez Komisję Europejską umowy w zakresie jednego z kluczowych projektów budowy sieci szkieletowo-dystrybucyjnej trwał aż 18 miesięcy. W konsekwencji termin zakończenia realizacji tej inwestycji przesunięty został na koniec listopada 2015 r., tj. na koniec okresu, w którym projekt ten ma być w pełni zrealizowany i rozliczony. W innych przypadkach Instytucja Pośrednicząca Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej nie podejmowała przez okres ponad pół roku decyzji rozstrzygających problemy formalno-prawne zgłaszane przez beneficjentów.

NIK stwierdził, że siedem skontrolowanych samorządów województw, realizujących projekty budowy sieci szkieletowo-dystrybucyjnych, w sposób właściwy dokonały wyboru wykonawców tych inwestycji, a także skutecznie sprawowały nadzór nad przebiegiem prac. Wydatki dokonywane były w sposób gospodarny i były prawidłowo rozliczane. Z uwagi jednak na występujące w niektórych województwach niskie zaangażowanie rzeczowe inwestycji, istnieje ryzyko ich niewykonania i nierozliczenia do końca 2015 r. Skrajnym przykładem jest województwo podkarpackie, w którym według stanu na koniec 2014 r. ani jeden z budowanych odcinków sieci nie został jeszcze odebrany.

Nadzór powinien być lepszy

Tym niemniej kontrolujący zwrócili uwagę, że w wielu przypadkach opóźnienia w budowie infrastruktury szerokopasmowego Internetu wynikają także z braku skutecznego nadzoru nad firmami prowadzącymi inwestycje. Na przykład zarząd województwa warmińsko - mazurskiego, pomimo dużych opóźnień, nie prowadził kontroli na budowie. Nadzór ograniczał do analizy dokumentów rozliczeniowych, dostarczanych przez wykonawców inwestycji. Czynności kontrolnych w miejscu realizacji projektu nie przeprowadzono nawet w odniesieniu do realizowanego przez gminę miejską Elbląg tzw. projektu kluczowego

Dopiero po wypunktowaniu przez NIK nieprawidłowości w nadzorze, zarząd województwa rozpoczął kontrole doraźne w miejscu realizacji projektu.

W Urzędzie Marszałkowskim Województwa Warmińsko-Mazurskiego z tym zarzutami się nie zgadzają. Argumentują, że przy dużej liczbie projektów realizowanych w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego (2493 projekty), nie ma fizycznej  możliwości skontrolowania wszystkich. Dlatego też projekty są losowane do kontroli zgodnie z metodologią zatwierdzaną przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju. A w przypadku informacji o nieprawidłowościach wszczynane są kontrole w trybie doraźnym.

Na to ostatnie NIK zwrócił też uwagę  zauważając, że obowiązujące procedury kontroli dopuszczają, poza kontrolami planowymi, prowadzenie również kontroli doraźnych. Niestety w omawianym przykładzie zarząd województwa warmińsko-mazurskiego nie zdecydował o wdrożeniu takich kontroli, pomimo zaistnienia przesłanek do ich podjęcia, co w ocenie NIK miało negatywny wpływ na prawidłowość realizacji kilku projektów.

Zbyt późny start

Kontrolerzy NIK zauważają także, że wiele inwestycji rozpoczęto zbyt późno. Środki unijne na budowę sieci szerokopasmowego dostępu do Internetu przyznano w pespektywie finansowej na lata 2007 - 2013, plus dodatkowe dwa lata na dokończenie i rozliczenie prac. Izba podkreśla, że ogłaszanie konkursów i wybór projektów do realizacji dopiero w 2014 r., czyli już po zakończeniu perspektywy finansowej, rodzi zagrożenie, że nie zostaną one zakończone i w pełni rozliczone do końca 2015 r. Na przykład w Wielkopolsce wybrano i podpisano umowy o dofinansowanie 22 projektów, w ramach których zaplanowano wybudowanie blisko 2,5 tys. km sieci, dopiero w pierwszym półroczu 2014 r. Do tego inwestycja, która miała się rozpocząć w trzecim kwartale ub.r., ze względu na trudności z dokumentacją geodezyjną, nie ruszyła do końca roku. W tej sytuacji firma realizująca nie ma żadnej rezerwy czasowej w sytuacji wystąpienia ewentualnych trudności już na etapie samej budowy.

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju, które ustosunkowało się do raportu zapewnia, że przy stałym monitoringu postępu prac budowa infrastruktury szerokopasmowego Internetu zostanie zakończona w terminie i wszystkie zakontraktowane środki z Unii Europejskiej zostaną rozdysponowane do końca 2015 r.  Duża część funduszy zostanie wykorzystana w końcowej fazie realizacji projektów, czyli w tym roku.

Marek Jaślan

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

PO RPW, POIG, RPO, kontrola, inwestycje szerokopasmowe, raport, NIK

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.

Komentarze

Zachodniopomorskie w dalszym ciągu jedna biała plama.

0, 0, Zgłoś naruszenie regulaminu,
,

przeczytaj_tresc_ponownie