Przejdź do treści

Dolnośląska Sieć Szkieletowa w czterech trójkątach

Data: 2013-04-22 10:00:00
Dolnośląska Sieć Szkieletowa w czterech trójkątach

Budowana głównie w oparciu o pieniądze unijne Dolnośląska Sieć Szkieletowa wymaga ułożenia ponad 1600 km kabli światłowodowych. Prace nad nią trwają praktycznie od 2007 r., ale nie położono jeszcze nawet metra światłowodu. Inwestycja ma być wykonana i rozliczona do połowy 2015.

Adam Okiniński, dyrektor Wydziału Wdrażania Technologii Informacyjnych Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego, o powstanie DSS jest spokojny. Zapewnia, że województwo dysponuje już decyzjami lokalizacyjnymi, a czas pozostały do zakończenia projektu jest wystarczający.

Dlaczego budowa sieci światłowodowej trwa tyle lat? Przyspieszenie możliwe było dopiero po wejściu w życie megaustawy*. Przed jej podpisaniem były prowadzone jedynie prace koncepcyjne i studialne. Natomiast w zakresie formalnoprawnym dopiero megaustawa wprowadziła mechanizmy pozwalające na przygotowanie ścieżki realizacyjnej, jak choćby skorzystanie z możliwości decyzji lokalizacyjnej. O tym, że nie jest to takie banalne świadczy fakt, że wniosków należało przygotować aż 96, sobno na każdą relację optotelekomunikacyjną, czyli linie światłowodowe łączące poszczególne węzły dostępowe.

Struktura sieci

Sieć zaplanowano tak, by przebiegała przez jak największą liczbę małych miast i obszarów miejskich, mających ograniczony dostęp do sieci szerokopasmowych. W DSS jest dziewięć węzłów szkieletowych. Ich połączenie, w dużym uproszczeniu, można narysować jak trójkąty.

Główny trójkąt, czyli tak zwany pierścień centralny łączy bezpośrednio węzły ulokowane w trzech największych dolnośląskich miastach, czyli Wrocławiu, Legnicy i Wałbrzychu. Pierścień południowo-wschodni obejmuje węzły Wrocław, Strzelin, Kłodzko i Wałbrzych. Południowo-zachodni pierścień łączy węzły z Wałbrzycha do Jeleniej Góry, Lubania, Bolesławca i Legnicy. Pierścień północny, najuboższy, łączy jedynie Legnicę z Rudną i z Wrocławiem.

Odcinki dystrybucyjne mają topologię drzew, których "gałęzie” kończą się węzłami dystrybucyjnymi. Najbardziej rozbudowany jest odcinek Wrocław Oleśnica, który ma aż 11 odgałęzień. Z tego odcinka wychodzą też dwa punkty styku z Wielkopolską Siecią Szkieletową (w Cieszkowie i Sycowie).

Docelowo DSS ma też możliwość połączenia w międzynarodowych punktach styku. Przewidziane są one w Międzylesiu z Czechami i w Zgorzelcu ze stroną niemiecką.
 
W sieci zaprojektowano dwa centra zarządzania we Wrocławiu (główne) i w Świdnicy (zapasowe). Redundancja w tym zakresie jest niezbędna, aby w razie awarii można było siecią nadal zarządzać. Z powodów ekonomicznych nie ma sensu budować większej liczby centrów zarządzania.
- Jeśli przyszły operator DSS będzie miał własne centrum zarządzania, to będzie mógł z niego zarządzać. Centra budowane przez nas pełnić wtedy będą rolę zapasowych - mówi dyrektor Okniński.

Optymalizacja węzłów

Oprócz dziewięciu węzłów szkieletowych w skład DSS wchodzą 82 węzły dystrybucyjne oraz 66 pasywnych węzłów dostępu. W węzłach pasywnych nie ma możliwości lokowania urządzeń aktywnych, ale będzie tam można dołączyć do DSS operatów trzecich.

Węzły pasywne najczęściej spotkamy na skrzyżowaniach… dróg. Tak się bowiem składa, że do tej pory najczęściej operatorzy kładli swoje kable w paśmie drogowym. Węzły są lokowane w pobliżu miasteczek czy wiosek, tak więc lokalni operatorzy nie będą musieli ponosić dużych kosztów w celu podłączenia. Kilometry światłowodów, które należy położyć, trafiają do wyobraźni. Na etapie projektowania sieci w marcu 2013 nie było możliwe podanie dokładnej liczby, ale szacunki mówią o tym, że będzie to minimum 1564 km a maksimum 1769 km. Ta pierwsza długość jest tylko teoretyczna, gdyż zmierzona jest wzdłuż linii prostej. Wiadomo jednak, że nie zawsze uda się budować po najkrótszej linii, więc będzie się ona wydłużać. To ogólne oszacowanie powstało na bazie dotychczasowych doświadczeń i podobnych projektów .


Pomocna sieć kolejowa

Jeden z krytycznych elementów inwestycji zakrojonej na tak szeroką skalę jest uzyskanie zgody na dostęp do prawa budowy sieci na działkach właścicieli. Na Dolnym Śląsku rozważano trzy możliwości: budowę sieci napowietrznej, z wykorzystaniem infrastruktury dróg wojewódzkich lub budowę wzdłuż pasa sieci kolejowych. Ta ostatnia możliwość jest praktycznie dostępna  tylko w tym regionie Polski, z uwagi na gęstą sieć torów kolejowych. I ta właśnie koncepcja zwyciężyła. Okazało się, że będzie ona nie tylko najłatwiejsza do zrealizowania (rozmowy z mała liczbą właścicieli działek), ale również najbardziej uzasadniona ekonomiczne. I to nie tylko w czasie budowy, ale i kosztów późniejszej eksploatacji.

Pomimo tego, że torów kolejowych nie brakuje, to nie dochodzą one wszędzie. Tam gdzie brak infrastruktury światłowody Dolnośląskiej Sieci Szkieletowej poprowadzone będą wzdłuż pasa drogowego.

Dla najmniejszych LTE

Takie rozwiązanie powoduje, że DSS co prawda nie dotrze do każdej dolnośląskiej gminy, ale będzie obecne w każdym powiecie. Projekt nie obejmie swoim zasięgiem 100 proc. gospodarstw domowych. Najbardziej pokrzywdzone będą, jak zawsze, słabo zaludnione tereny górskie, gdyż dla kilkudziesięciu rodzin nikomu nie opłaca się kładzenie kabli.

- Wierzymy, że takich miejscach sprawę załatwi technologia LTE. Przygotowując projekty umów z właścicielami terenów zrobiliśmy wiele, by operatorom komórkowym było jak najłatwiej postawić odpowiednie maszty i nadajniki wzdłuż trasy DSS - mówi dyrektor Adam Okniński.

Na budowę Dolnośląskiej Sieci Szkieletowej przewidziano 215 mln zł. Aż 85 proc. tej kwoty pochodzi z dotacji Unii Europejskiej. 175 mln pochłonie kładzenie kabli i rurociągów. Reszta została zarezerwowana na zakup urządzeń do obsługi węzłów dystrybucyjnych. Będą one zakupione w porozumieniu z przyszłym operatorem, który wygra przetarg na zarządzenie DSS.

O tym jak bardzo DSS jest potrzebne świadczy postawa niektórych gmin, które z niecierpliwością czekają na uruchomienie sieci szkieletowej. Aż 23 z nich udzieliły wsparcia materialnego przy budowie węzłów dostępowych. Wiele innych ułatwia jak może wszelkie formalności związane z projektem.
Wszystko po to, by do dolnośląskich gospodarstw szerokopasmowy Internet dotarł jak najszybciej.

Piotr Rabiej

*Megaustawa - podpisany przez Prezydenta RP w maju 2010 r akt prawny, którego celem było uproszczenie, przyspieszenie i rozszerzenie procesów inwestycyjnych m.in. przy wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych. Nowelizacja z listopada z 2012 roku ułatwia procedurę wydawania decyzji o lokalizacji regionalnej sieci szerokopasmowej.

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

RPO, światłowody, sieci regionalne, dolnośląskie, DSS

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.

Komentarze

Brak komentarzy

przeczytaj_tresc_ponownie