Przejdź do treści

Jak budować sieci ostatniej mili na Podlasiu?

Data: 2016-08-09 03:44:00
Jak budować sieci ostatniej mili na Podlasiu?

Jak zintensyfikować inwestycje w sieci ostatniej mili na Podlasiu rozmawiano w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podlaskiego. W spotkaniu z samorządowcami z regionu uczestniczyła Anna Naszkiewicz, wicemarszałek województwa podlaskiego, Agnieszka Aleksiejczuk, dyrektor Departamentu Społeczeństwa Informacyjnego, jej zastępca Grzegorz Stelmaszek i przedstawiciele operatorów komercyjnych, którzy mogliby zainwestować w Podlaskiem w takie sieci dostępowe.

- W nowej perspektywie finansowej, w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa, dostępne są  środki na rozwój tej sieci. Stąd nasze spotkanie ze wszystkimi samorządowcami, bo chcemy wspólnie to kontynuować - mówiła wicemarszałek Anna Naszkiewicz.

- Przed nami ciągle etap tzw. „ostatniej mili”, czyli ten etap który z perspektyw gmin i powiatów jest najbardziej kluczowy, czyli połączenia mieszkańca gminy ze światem globalnym - podkreślała w swoim wystąpieniu Agnieszka Aleksiejczuk. - Założenia są następujące - to operatorzy telekomunikacyjni, prywatni inwestorzy mają budować sieci ostatniej nitki. Samorządy w pierwszym a pewnie i w  drugim konkursie, zostały z tego wykluczone. Czyli powodzenie, albo dostarczenie internetu dla naszych mieszkańców jest możliwe tylko i wyłącznie dzięki współpracy z tym inwestorem prywatnym. Innej możliwości nie ma. Być może pojawi się trzeci konkurs który będzie służył samorządom, ale nie nastąpi to szybciej niż za dwa, nawet trzy lata.


Drugi konkurs ma wystartować we wrześniu 2016 roku. Podlaskie na jego potrzeby zostanie podzielone w tym konkursie na trzy obszary (tzw. NUTS): Białystok, Łomża, Suwałki. I teraz kluczowe może okazać się wspólne działanie w tym kierunku, wspólne negocjowanie z prywatnymi inwestorami. Na konkurs w Programie Operacyjnym  Polska Cyfrowa w całej Polsce jest dedykowane 3 mld zł. Środki z tego konkursu starczą na pokrycie ok. 30 proc. punktów adresowych.

Program PO PC preferuje też regiony, gdzie obowiązują niskie opłaty administracyjne  związane z wykonaniem tej sieci, chodzi głównie o pasy drogowe (a ich wysokość leży właśnie w gestii gmin). I jeżeli gminy nie obniżą tych opłat to nie mają szansy na żadną inwestycję z dostępem do internetu - stąd spotkania w UMWP, gdzie przedstawiono korzyści wspólnego ustalania cen preferencyjnych dla operatora.

- Do tej pory operatorzy nie podejmowali u nas żadnych działań bo im się to nie opłacało, a jeśli dochodzą do tego opłaty administracyjne, podatki to okazuje się, że stopa zwrotu takiej inwestycji jest na poziomie 40-50 lat. Żaden inwestor prywatny na to nie pójdzie - mówił na czwartkowym spotkaniu z suwalskimi samorządowcami Grzegorz Stelmaszyk z UMWP. - W warmińsko-mazurskim już to zrozumieli. Tam zdecydowana większość gmin, bo aż 90, podjęła uchwałę o tym, że sieci dostępowe będą obciążane kwotą na pasach drogowych w wysokości zaledwie 5 groszy. U nas średnio ta stawka wynosi 35.

Obecni na spotkaniu przedstawiciele operatorów sugerowali, by samorządowcy wspólnie wypracowali jednolite stanowisko w rozmowach z operatorami – dzięki temu możliwe byłoby też znaczne przyspieszenie inwestycji. Zwracają uwagę też na inną sprawą – niższe spadki spowodują teoretycznie niższe wpływy do budżetu gminy, jednak zbyt wysokie odstraszą potencjalnych inwestorów i w gminie nie będzie ani inwestorów ani internetu, który przyniósłby korzyść mieszkańcom.

Źrodło: Wrota Podlasia

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

podlaskie, Podlasie, sieci ostatniej mili, sieci dostępowe, jst

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.

Komentarze

Brak komentarzy

Wyślij autorowi swoje uwagi

Treść uwag:
Jesteś pierwszym, który to przeczytał

przeczytaj_tresc_ponownie