Przejdź do treści

Forum wyszukaj na forum

 
awatar_uzytkownika_o_nazwie :'projektant'
projektant Postów na forum - 128
  • Wpis edytowano 2014-11-28 18:11:35 (projektant)
  • Wpis edytowano 2014-11-28 18:03:13 (projektant)
  • Wpis edytowano 2014-11-28 17:57:12 (projektant)

Program operacyjny na lata 2014-20 , sugestia jak rozdzielać te środki

2014-11-28 16:32:26
Tagi: Brak tagów
Program Operacyjny Polska Cyfrowa na lata 2014 - 2020 - Stanisław Dąbek, Departament Telekomunikacji, MAiC 



 

w programie tym przewiduje się że beneficjentami będą operatorzy i marginalnie samorzadym. Owszem dobrze tylko dlaczego samorzady mają być marginalne, skoro moga najbardziej efektywnie wydac te środki. w przypadku samorzadów budowane sieci mogą być najtansze, bo wspomnę tu opisywane już wczęsniej budowę np oswietlenia ulicznego na nowo powstałych osiedlach domków jednorodzinnych, gdzie gmina buduje oswietlenie uliczne i naturalnym wydaje się wykorzystanie wykopu pod kable oswietlenia ulicznego na potrzeby  sieci dostępowej, z  dwóch wzgledów:

1. sieci oswietlenia ulicznego z reguły przebiegają w pobliżu budynków mieszklanych

2. Koszty budowy sieci telekomunikacyjnej w gotowym wykopie są bezkonkurencyjne w stosunku do sieci budowanych nawet przez najbardziej oszczednych operatorów ale jendak z koniecnzościa wykonania własnego wykopu. 

 

Czy w ramach tego prtogramu nie można zatem ustalić priorytet  dla samorządów do przyznawania środków ,  które zapewniam  będzie w dość prosty sposób przyznawanać i zweryfikować   na podstawie projektu sieci oswietleni ulicznego  wraz z budową sieci dostępowejm szczególnie jak sama EU zaleca aby jednak samorzady wydawały te środki a nie prywatne podmioty, w końcu to srodki publiczne są wydawane nie? Powstaną sieci hybrydowe w ramach jednej inwestycji zbuduje się oswietlenie uliczne i sieć telekomunikacyjna ułozna w tym samym wykopie, można w sumie też sieć wodociągową z siecią telekomunikacyjną, albo z kanalizacją, a nawet z siecią energetyczną nn , gdzie zawze przyłącze buuduje sie na granicy działki prywatnej i jest szafka złaczowa, która można być nieco większa i być też szafką dostępową, ale oczywiscie energetyka to nie gmina, to już podmioty komercyjne, ale czemu nie dać im srodków, jeśli zdecydują się na budowę sieci dostępowej przy okazji energetycznych. Te pomioty dodam nie musza być operatorami , tylko beda ją utrzymywac i udostęniać tym zianteresowanym . Chocaż akurat energetyka to może być podmiotem zainteresowanym, jeśli ma zbudować inteligentne liczniki poboru energii elektrycznej i odczy przez internet. W sumie to tez deweloperzy co budują całe osiedla powinni w ramach tego programu dostawac dofinansowanie na budowę sieci dostępowych, bo budowa tej sieci na osiedlu w budowie bedize z pewnościa tansza niż budowa nsieci dostępwej na ukonczonym osiedlu (u dewelopera odpada koszt mapy projektowej, koszty odtwarzania nawierzchni,  a często wykopów bo może być budowana infrastruktura równoległa. Wszyscy powinni mieć równe prawo starać się, z tym ze oczywiście, nie można dopuszczać  sytuacji że w ramch tego programu siec dostępowa będzie dublowana w stosunku do innej sieci dostępowej już istniejącej , oczywiscie jeśli ta istniejąca sieć jest siecią otwartą, a nie o ograniczonach możliwościach jak to ma miejsce szczególnie w przyapdku sieci TPSA.

Pozatym powinno być dofinansowanie dla operatorów, którzy zamierzają np. zmodernizowac istniejaca sowją sieć dostępową, do standardu sieci otwartej dla wsyzstkich operatorów , czyli modernizacja opeirająca się głównie na wymianie, budowie, kabli switłowodowych w ramach już istniejącej kanalizacji, posadowieniu nowej skrzynki dostępowej, masztu antenowego na  anteny itd.

 Np. moim zdaniem wystarczą pewne ustalenia, np.  przelicznik

- 1-2zł za projekt 1 metra sieci telekomunikacyjnej ,

-10 zł za każdy metr ułozonej rury HDPE 40-HDPE 50 na potrzeby mikroknalizacji ,(kanalizacja na potrzeby operatorówm,bez kabla )

-1-3 zł za kazdy metr kabla swiatłowodowego ułozonego w istniejącej kanalizacji w ramach modernizacji istniejącej sieci dostępowej , w zależności oczywiscie od tego ile włoknowy jest to kabel,  itd 

albo już  powiedzny

- 25-30 zł od metra ułożonej rury w raz kablem swiatowodowym, oraz szafką dostępową oraz powiedzmy 30zł od metra na budowę przyłaczy od tej sieci do budynków, gdzie wymagany będzie oczywiście wykop w poprzek chodnika do budynku. Czyli  ewentualnie przekop na dugą stronę ulicy , bo oswietlenie z reguły buduje się z jednej storny ulicy na tych osiedlach.

Oczywiście przedstawione przezemnie wartości zryczaltowane za 1m budowy sieci   sa przykładowe (chociaż moim zdaniem dośc trafione, bo mam pewne doswiadczenie wwyliczaniu tych kosztów),  ale to można dokładniej wyliczyć , aktualizując do cen rynkowych. Zresztą nie chodzi też o to aby sfinansowac w całościbudowę sieic telekomunikacyjnej, ale  o to aby zachęcić gminy do tego aby w ramach budowy nowego oswietlenia ulicznego, albo modernicazji starej, wykorzystać ten fakt że dokonywane będa rozkopy i ułozyć okazyjnie infrastrukturę towarzyszącą na potzeby telekomunikacji. 



Pozostaje kluczowe pytanie: JAKA POWINNA BYC MINIMALNA KWOTA DOFINASOWANIA? Otóż nie jak już padaja sugestie od 1mln w zwyz czy coś tego rzedu. Nie panowie ci co o tym decydują nie odrobili lekcji. dotyczczas wydawane środki na te cele były wydawane powiedzmy nie bzyt roztropnie, operatorzy co w ramach dotchczasowych progrramó wydawali środki na sieci dostępowe, przyłącza, szukali na siłę odbiorców bo nie mieli za bardzo jak wydac te środki, przez ddrastycznie obniżanie powiedzmy ceny za internet itd *były takie przypadki). Więc jak panowie kontrolujecie to towarzystwo, że dochodzi do takich paradoksów??

Kwota minimalna w ramach tego programu powina wynosić nawet 5 tysiecy. Pewnie co niektórzy powiedzą że to rozmnoży ilość wniosków do ogromnej ilości  i potrzeba będzie zatrudnienie armii urzedników. O nie panowie, biurakracji tu wielkiej nie bedzie, jesli weryfikacja będzie łatwa i wnioske o staranie się o dofinanowanie prosty a w przypadku ustalenia ryczałtu dofinansowania na metr projektowanej i  budowanej sieci, to będzie banalne proste , wykonalne dla zwykłego urzędnika. Który  po prostu przeliczy na klakulatorze ile danej sieci zostało wybudowane, Wniosek to może być parę kartek i załącznik projekt powykonawczy. Może tylko w przypadku modernizacji istiejących sieci dostępowych gdize wymieniane bedą kable na światłowody ,jest nieco wiecej liczenia, ale to bęa głownie wielcy  operatorzy telekomunikacyjni , którzy będa sie starać o milionowe dofinansowania, więc to nie zmienia dotychczasowych kryteriów przyznawania środków.  

Przykładowo gmina buduje oświetlenie uliczne na nowo powstającym osiedlu domków . Nie ma może jeszcze w 100% wybudownaych wszystkich  domków, część działek jest pusta, może niesprzedana, ale nastąpił już podział na działki budowlane itd. Gmina przy okazji budowy oświetlenia ulicznego dla osiedla, zamierza wybudować korzystająć z dofinansowania sieć dostępową telekomunikacyjną. Na etapie projektu budowy oświetlenia, a jeśli projekt został wykonany pozniej , na bazie  odrębnego projektu, albo nawet koncepcji  sieci dostepowej , składa wniosek o dofinansowanie od budowy sieci telekomunikacyjnej , z konkretnie okreslonymi parametrami tej sieci, potrzebnymi do wyliczenia kwoty dofinansowania. Po wybudowaniu sieci, gmina przedstawia projekt powykonawczy ze zweryfikowanymi parametrami sieci telekomunikacyjnej (długością ) i na tej podstawie otrzymuje kwotę dofinansowania ewentualnie pomniejszoną jeśłi wybudowana sieć okazała sie nieco krótsza. Typowo gminy budują sieci oświetleniowe, kanalizacyjne itd o dlugości nie przekraczajacej 0,5-1km km wiec kwoty dofinansowania byłby na poziomie 30-40 tysięcy. Za 30-40 tysiecy wybudować sieć dostepową z kanlizacją dla osiedla liczącego 50-60 domków (tak mniejwiecej 1km budowy innej sieci wystarcza) to chyba bardzo efektywnie wydane pieniadze.  W przeliczeniu na HP mamy tu niecały 1tysiac zł od przyłącza w ramach sieci dostepowej ( 40tys/50=800zł), oczywiście wg moich zryczałtowanych wskażników kwotowych.

Mapa do celów projektowych z wybudowaną siecią wydaje się mi wystarczającym dowodem na dokonanie weryfikacji, z okablowaniem sieci dostępowej może być nieco wiekszy problem,ale  w tym przypadku w rmach tego programu RPO sa przecież śordki na administrowanie tym programem, można zatem nając projektantów telekomunikacji do weryfikowania czy sieć dostepową wybudowano zgodnie z przedstawioną dokumentacją powykonawczą  . skro w ramch programu dopła do odmów energooszczednych  zaangazowano weryfikatorów (głownie architketków i projektantów  budownictwa) czy dokumentacja i wybudownay dom spełnia wymagania dla domów energooszczędnych czy też nie.  Dlaczego to samo rozwiązanie nie wykorzystać w przypadku budowy sieci dostępowych? Nie trzeba wielkich firm zatrudniać żeby zajmowłąo się tym bo tak naprawde to i tak robi to ten projektant, ewentualnie kierownik budowy , pojedyncze osoby zatrudnione w tej firmie, bo inni nie mają do tego odpowiedniej wiedzy.  wwystarczy do     tego  pojedynczy projektanci wybrani po weryfikacji w ramahc jakiegoś tam konkursu,a potem  na zasadzie umowy ramowej,  będzie płacone za sieci które projektanotwi się zleci do sprawdzenia, i tyle. Proste i tnaie rozwizanie. Po co wydawac na wielkie firmy które generują dodatkowe koszty, i potem i tak odsprzedają ponizszej cenie te usługi tym projektantom  jak można posredników pominąć i wydac efektywniej posiadane środki finansowe. I woddatku problemy z płatnością , projektant często nie otrzymuje zapłaty za wykonaną prace od firmy pośrednika, od podmiotu publicznego może liczyć , tkaie sa niestety realia panowie, firmy pośredncy na tym zarabiają a porojektant nie dośc że mniej dostaje, to jeszcze opóznienia wp łatnościach, albo jest tzw. figurantem co podpisuje że coś sprawdizł a nie sprawdził tego. Do takich zjawisk patologicznych doprowadziliśmy w tym kraju, że jakies znajdy bawią się w firmę telekomunikacyjną nie posiadając odpowiedniej wykwalifikowanej  kadry. 

 

Obniżajmy koszty budowych tych sieci jęli można, bo to nie sztuka wydać pieniądze które ktoś nam ot tak daje. siedzi na konferencji tyle profesorów , doktorów , to chyba wypada z racji posiadnia tytułu inteligenta , jednak szanowac pieniądz podatnika, bo będzie wstyd.

Oczywiście w ramach tego programu powinien zostać opracowana koncepcja szablonowa jak mniej więcej ma wygladac ta siec dostępoważeby spełniał kryterium sieci otwartej, na której dizałać będzie mogło równolegle kilku operatorów, jak to jest mniej wiecej określone wrozporzadzeniem w przypadku pionów abonenckich. A więc pokrótce, ze układ gwiazdy- włókno do każdego budynku ze zbiorczej szafki dostępowej, w zadnym przypadku budowa sieci PON które nie sa sieciami ootwartymi , dalej   szafka dostępowa ma mieć podobny podział jak w pszafkach DP pionów bonenckich, czyli część liniową i część operatorska (półki wydzielone powiedzmy dla conajmniej 3 operatorów) . Przecież to proste kryteria, nie pozwalajmy aby beneficjenci zbyt kombinowali i podrażali inwestycję. można narzucić na tym tapie już pewne ramy w któryc nowo budowane sieci dostępowe będa się mieścić, mozna je ogłosić  ewentualnie wsyzscy wnosza uwagi swoje i wdrozyć. I weryfikatorzy wniosków beda mieli ułatwione zadanie weryfikacji i rozdziale środków, bo sprawa będize tak prosta że kazdy sobie policzy  to na kalkulatorze .Trzeba dązyć do uproszczania sobie zadań a nie do ich  komplikowania i eliminowania nieuczciwych podmiotów, które powiedzmy próbują zawyząc koszty budowy czegoś  aby na inwestycji w której w rmach RPO dofinansowanie jest 80% jeszcze na tym zarobić, a zapewniam mozna na tym zarabiać, bo beneficjenta czasami trudno sprawdizć czy np, wykonał przewiert czy też nie i w ten sposób zawyżył koszty budowy. ryczałt to ryczałt określona suma za coś i tyle ktoś się decyduje albo nie.

Prosze zauwazyć że patrzę na to z punktu widzenia podatnika, a nie człowieka z branzy który przy okazji tych inwestycji może mieć często jakieś swoje intersy, niekonieczne zbieżne do konkurencji. Skoro już powstają wątpliwości co do budowy sieci regionalnych czy się to samo będize finansowac,, czy też potrzeba będzie dotowanie , to oznacza że popełniono na tym etpaie sporo błedów. Nie raz wspominałem że budowa sieci regionalnych powinna zakonczyć się na budowie części pasywnej, bo koszty utrzymania częsci aktywnej pochłoną wszystkie wpływy z dzierżawy tej części pasywnej, dodam wpływy które przewidywano na dalsza rozbudowę sieci pasywnej.  ja wciąz uważam że sieci regionalne powinny zarabiać na siebie , bez wyjątku, sieci które na siebie nie zarobia, nie pokryją chociazby kosztów rocznych opłat za umiejscowienie tej sieci w drogach do kasy gmin , można uznać zasieci  źle zarządzone. Przedstawiałem juz prosty iefektywny podział klientów dla sieci regionalnych, na tzw duzych hurtowników, i tych mniejsze podmioty. Dla dużych hurtowników powinny być oferty na dostęp do 100% węzłó włóknami zespecjalną znizką, powiedzmy taką że np decydując się na więksża ilość zakupu włokien w tej sieci, podmiot ten widząć żę jak kupi na całość przpełaci powiedzmy tylko 30-40% wiecej zdecyduje sie na wykup całości bo to się mu będzie opłacało. Takimi podmiotami zainteresowanymi zakupem hurtowym z pewnością będa operatorzy telekomunikacyjni oferujący swoje usługi po radiu z wykorzystaniem stacji bazowych (operatorzy LTE, GSM) . Mamy ich troche w polsce: PLUS, ORANGe, T-Mobile, Play, Polkomtel. Sam jestem  ciekaw jak rozegraja to poszczególne województwa. Częśc pewnie wygra na tym gdy sprzeda hurtowo dostę do włokien na obszareze 100% wybidowanej sieci, a częśc przegra gdy żle opracuje oferte i np spowoduje że np, tylko dwóch operatorów wejdzie a pozostali nie ob sie dogadali z tymi dwoma. Wiec warto pomysleć o jakimś zapisie w umowie hurtowej, ograniczajacej może udostepnianie tej infrastruktury pasywnej na rzecz innych operatorów o randze operatora znaczacego itd, ale od tego śa ci wspaniali marketingowcy, którzy jak dotąd potrafią tylko wycyckać emeryta po 70 -ce , manipulując tak zapisami w umowie , aby ten po miesiacy nie miał najmniejsyzch złudzeń że został oszukany. widze juz nan agraniach płacz pewnych środowisk że sieci regionalne  nie będa w stanie zarobić nawet na roczną opłate za lokalizacje w pasie drogowym. Znam aż za dobrzedobrze to środowisko i oge rzec tylko tyle, że dużo w nim obłudy, chciwości, zakłamania  i lenistwa. Dlatego samorzadom radzę dobrze uważać bo to jak granie w pokera z przysłowiowym diabłem znaczonymi kartami.
awatar_uzytkownika_o_nazwie :'projektant'
projektant Postów na forum - 128
  • Wpis edytowano 2014-12-01 20:05:47 (projektant)
  • Wpis edytowano 2014-12-01 19:35:13 (projektant)
  • Wpis edytowano 2014-12-01 19:24:21 (projektant)

Odp: Program operacyjny na lata 2014-20 , sugestia jak rozdzielać te środki

2014-12-01 13:43:05
Mamy ciekawy artykuł: "Uciązliwe inwestycje za unijne pieniądze". autor trafił w sedno problemu. Rzeczywiście pieniadze te sa wydawane zbyt powiedzmy nonszlancko, bez logiki.

Ciekawe spostrzezenia autora zacytuję:

"In[color=#4c4c4c; font-family: Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px; text-align: justify; background-color: #e1e1e1]westycja Netii na pewno zwiększyła konkurencyjność ofert na terenie, na którym powstała. Drobni prowajderzy mogą negocjować lepsze ceny dostępu do infrastruktury.  - Lokalni operatorzy, jeśli są zainteresowani, to zgłaszają się do nas po łącza światłowodowe czy też kanalizacje w wybranych relacjach. Obowiązują nas jednak normalne zasady biznesowe –  twierdzi Piotr Caban.[/color]

Trudno, żeby z infrastruktury światłowodowej w lokalach korzystali lokalni operatorzy, ponieważ technologicznie jest to trudne do realizacji (technologia GPON). Poza tym okablowanie do mieszkań jest poprowadzone jest tylko do zainteresowanych klientów, którzy są abonentami Netii. Lokale, w których mieszkańcy nie byli zainteresowani usługami światłowodowymi nie były podłączane do sieci z uwagi na zakres projektu, który musiał być  rygorystycznie przestrzegany."

Odrazu pytanie do podmiotu które dysponujeśrodkami unijnymi . Po jaką cholerę dopuszczacie do korzystania ześrodków beneficjentów którzy budują sieci PON, jęsli sieci te nie są sieciami otwartymi , jak już wspominałem nie raz. T pieniadz ewyrzucone w błoto, jak inny operator nie może skorzystać z wybudowanej infrastruktury dostępowej w oparciu o światłowód,  bo PON ogranicza te moożliwości. Wniosek jest jeden że nalezy finansować tylko sieci AON . Mało tego w ramch dofinansowania narzucić operatorowi obowiązek wykonania tak tej sieci aby korzystać z niej mogli inni operatorzy za ustaloną kwotę (powiedzmy 10-20 zł opłaty mięsiecznej od łącza) Ta kwota powinna byc ustalona jednakowo dla wszystkich podmiotów które skorzystały ze srodków EU na budowę sieci dostępowych swiatłowodowych).

 

Dalej :

"Projekt [color=#4c4c4c; font-family: Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px; text-align: justify; background-color: #e1e1e1]Wdrożenie innowacyjnych usług w oparciu o sieć dostępową w technologii pasywnej sieci optycznej PON" został praktycznie zakończony w 2013 roku, ale dopiero w 2014 został ostatecznie rozliczony. Mniej szczęścia miał drugi projekt realizowany w województwie dolnośląskim, który również został przez Netię przejęty z dobrodziejstwem inwentarza, po kupnie Telefonii Dialog. "Budowa szerokopasmowej sieci telekomunikacyjnej DIALOG na obszarze województwa dolnośląskiego” realizowana jest w mniejszych miejscowościach województwa i tam, gdzie jest małe zaludnienie.[/color]

"Inwestycja ta zakłada doprowadzenie pasywnej sieci optycznej PON do 87 tysięcy osób zamieszkałych na terenie Siechnic, Oławy, Środy Śląskiej, Kątów Wrocławskich, Nowej Rudy, Żarowa i Gryfowa Śląskiego. Sześć stacji Wimax łączy siecią gminy o małym zaludnieniu na terenie Siechnic, Gościęcic, Kątów Wrocławskich, Malczyc, Nowej Rudy, Gryfowa Śląskiego. Docelowo skorzysta z niej około 24 tys. Dolnoślązaków. Ten wart 12 mln zł projekt miał zostać zrealizowany i rozliczony w bieżącym, 2014 r. Do tego jednak nie doszło." 

Odpowiem dlaczego nie doszło do realizacji. A no dlatego ze Dialog zleca te projekty jakimś firmom co nie mają kadry, potencjału na realizacje tych zadań. Potem jakiśprojektant dostaje osobiście realizację projektu który praktycznie powinień być ukończony, a  wykonawca jest na etapie okreslania trasy na mapach do celów projektowych. Prosze nie miec pretensji do projektanta, bo projektant dostał to za pieć dwunasta, i ma za przeproszeniem komuś ratować 4 litery. Moje nazwisko tez mozna spotkac na takich zawalonych projektach, ale to nie moja wina dostałem zlecenie miesiac przed terminem koncowym to cudów się prosze nie spodziewać...   Netia powinna raz a porzadnie zrobić wielkie porzadki w Dialgu, bo innaczej ta firmie pociagnie samą Netię na dno i skoończy sie zabawa, rynek jest zbyt konkurencyjny, żeby sobie pozwalac na dawanie takich plam.

dalej:

"– Rynek okazał się trudny do realizacji ponieważ, w znacznej części zamieszkały jest przez osoby starsze, które trudno przekonać do zmiany okablowania w mieszkaniu na światłowód. Często takie osoby  nie są też chętne do wpuszczania obcych osób do mieszkania – mówi Piotr Caban."

Trudno a jakże . Tylko czemu się tu dzziwić, skoro operatorzy zatrudniają przedstawicieli handlowych , którzy zamiast uczciwie coś oferowac, naciagają starszych emerytów narózne usługi . Kto mieczem wojuje od miecza ginie. skandaliczne jest dla mnie to że nawet stałych klientów traktuje się jak frajerów. Jak może przedstawiciel handlowy danego operatora wciskac beszczelnie dodatkowo płatną usługę stałemu klientowi, zrażajac go do siebie i w ten sposób tracąc praktycznie na zawsze klienta? Czy tak trudno ustalić w firmie operatorskiej świętą zasadę że stali klienci , którym przedłuża się umowy z roku na rok naswiadczenie usług są perłą w koronie i absolutnie obowiązuje zakaż wciskania za wszelką cenę nowej usługi, jesli ten klient nie do konca jest pwien czy ta usługa jest  korzystna dla niego. Zasadą powinno być ze dodatkowe usługi dla stałego klienta która korzysta już z innych od lat, powinny być oferowane na czas nieokresllony, po promocyjniej cenie jak by były oferowane dla klienta co podpisał umowe na okreslony czas, czyli z zachowaiem zniżek itd. Stąły kloent ztaem powinien dostać coś na próbe z zapewnieniem że jak mu ise po uzytkowaniu przezmiesiac dwa , trzech nie psodoba może zrezygnować z nije nie ponosząc żadnych kar ztego tytułu. W koncu klient korzysta z innych usług, wiec pytanie dio operatorów czy warto w tak łupi sposób tracić stałego klienta który korzysta z naszych usług przez lata?

Netia prosi o przesunięcie terminu.. Hm jabym osobiśice nie przesuwł, kara musi być, nie ma odpowiedzilaności , nie ma kary , to bardzo demoralizujące .Rozstwaniane są środki unijne w beznyślny sposób. A przedstawiłem tu rozwiązanie. Płacić dotację zryczałtowaną stawiajac jakies kryteria i płacić w momencie wybudowania i odbioru sieci przez odpowiednich weryfikatorów. Przyśpieszyć  i uprościć starania się dotacje, tak aby ten kto pierwszy ten lepszy skorzystał z tego, natomiast ci operatorzy co nie potrafią w sposób zoorganizowany wybudować czegoś nie powinni być za to promowani. 

Niech dysponent środkami unijnymi założy sobie ile przyłączy swiatłowodowych  ma być wybudowanych za środki unijne . Przykładowo ja bym ustalił dwa  kryteria

1.Cena za metr bieżacy wybudowanej sieci dostepowe np. 30zł(budowa wraz kanalizacja)

2. Cena za przyłacze (do 800zł od przyłacza)

Jeszcze 3 kryterium by się przydało uzelażniejące kwotę od typu budynku dla którego wykonuje isę przyłącze, dla budynków jednorodzinnych (o HP max 3) 100% kwoty wyliczonej, dla budynków o HP 4-9 , 90% (czyli np max 720zł), dla HP 10-wiecej (70% kwoty czyli np do max 560zł od takiego przyłącza), a to z faktu żeby preferencyjne były inwestycje w przyłącza do tych obiektów do których operatorzy budują niechętnie przyłącza.

Kryterium 4 mogło by być opcjonalnie, uzalezniające kowtę od tego czy budowana sieć dostępowa  w oparciu o nową kanalizację w ziemi, budowana jest do obiektów które mają już przyłacza kanalizacji innego operatora czy też nie. Jesli operator buduje nowa knalizację a istnieje już kanalizacja innego operatora ale njest przestarzała to operator dostanie powiedzmy o kilkadzeisiąt procent mniej niż w przypadku gdy budynek nie ma  wcale sieci dostępowej, np.  zamiast 800zł tw tym przypadku tylko 600zł. miało by to wymusić na opeartorach jednak korzystania z opcji budowy sieci w już istniejących przyłączach kanalizacji jeśli takowa już jest niż powielania jej. Oczywiście przyłącza w postaci kabli ziemnych nie uznawane by były za istniejaca infrastrukturę bo taki przyłącze nie moznazmodernizowac (wymagane jest ułożenie rury).
Kryterium 5. Uznawanie za przyłacze przyłaczy do granicy działek budowlanych, na których nie ma jeszcze wybudowanego vudynku. Podstawa do otrzymania dofinansowania za takie przyłącze oczywiście byłby załączony wypis z miejscowego planu gdzie wyrażnie zaznacozne jest że działka przewidizana jest na cele budowlane mieskzaniowe lub usługowe. Mozna spotkac się z sytajami ze gmina rozparcelowała wieksza dizałkę na działki budowlane i częśc działek zostało sprzedanych, i coś tam się wybudowało, część nie.  W ramach dofinasowania  unijnego gminy często budują tam już kanalizacjściekowa, wofociag, oświetlenie uliczne, nic zatem nie powinna stac na przeszkodzie aby przy okazji wybudowali też telekomunikayjną siec dostępową. Podobnie mogliby skorzystać deweloperzy którzy budują całe osiedla mieszkaniowe. 

Nalęzy maksymalizować liczbę uprawnionych do korzystania z dofinasowania, żeby nie było sytuacji ze pod koniec roku 2020 pozostają niewykorzystane środki, bo niepomyslano o tym za wczasu. 


I Przykładowo dysponent ma powiedzmy 80mln zł i za te pieniadze przewiduje ze ma powstać siec dostepowa ze 100tys przyłączami switłowodowymi klasy otwartej czyli  AON (co najmniej jedno włokno dedykowane od szafki dostępowej dystrybucyjnej) 

Dofinansowanie otrzyma każdy podmiot który złoży wniosek wraz z dokumentacją powykonawczą . Zostanie podobnie jak w przypadku domów energooszcżendych zweryfikowane to przez uprawnione osby (osoby z uprawnieniami telekomunikacyjnymi) , np. czy czasami przyłacze /sieć nie ywbudowano wczęsniej i ktoś próbuje strać się o pieniadze, za coś co istniało, albo czy siec, spełnia wymagania sieci otwartej.  Na tej podstawie wyliczona będzie kwota dofinanowania wg wyliczeń za metr bieżacy wybudowanej sieci, przy czym górną granicą będzie  kwota 800zł od kaązdego przyłącza.

Przykładowo operator wybudował 4000m sieci dostępowej w ziemi , liczacej 100 przyłaczy.

Za 1 metr ryczałtowo dofinasowanie dla sieci budownaych  w ziemi powiedzmy jest 30zł. z wyliczeń wychodzi więc że operator powinien dostać 4000m *30zł czyli 120tysiecy zł. Ale górna granica jest 800zł od przyłacza. Zatem 800zł*100 przyłączy daje nam 80tysięcy zł.

Operator zatem nie dostanie 120tysiecy zł a jedynie 80tysiecy zł.

Podobnie mozna rozdysponowac srodki na budowę kabli w już istniejących sieciach dostępowych , ale z przestarząłym okablowaniem, z tym ze operator możel iczyć na inna kwote dofinansowania, powiedzmy , cena za metr 1zł, a górna granica 300zł od każdego przyłacza swiatłowodowego do danego budynku). 

Mamy prosty mechanizm weryfikacji, i eliminacji inwestycji sztucznie generujących koszty, bo takie bywają/ Operator dostaje dofinansowanie w określonej kwocie mieszczacej się w jakimś przedziale. Dokładnie kwota z tego przedziału . To jest zapis matematyczny,/ Uwaga nikogo się tu nie eliminuje , kazdy operator  może wybudować sieci, i dostać dotację, ale oczywiście po tym jak wybuduje  i po tym jak po weryfikacji, siećt będzie spełniac wymagania dla sieci otwartych , czyli ze będzie to sieć AON  z której będzie mogło skorzytsać jednoczesnie kilku operatorów, jesli oczywiście połaczą się ze skryznką dostepowa /dystrybucyjną dla tej sieci, wykonując odpowiednie odcinek kanalizacji. Mali operatorzy telekomunikacyjni mają szanse przetrwaćw tym przypadku, bo mogą starać się o mniejsze dotacje (nawet rzedu kilku tysięcy zł), w sposób dość uproszczony bo łatwy do weryfikacji (na podstawie dokumentacji projektowej i sprawdzeniu w terenie czy to istnieje faktycznie i jest zgodne z wymaganiami).  

Oczywiście operator który wybudował tą sieć korzystajac z dotacji, musi udostępniac tą infrastrukture innym operatorom za ustaloną kwotę dzierżawy, łącza na czas oferowania usługi danemu klientowi (powiedzmy 10-20zł/miesiac odgórnie ustaona kwota w ramach tego programu dofinansowania, jako wymóg), co sprawi ze tenże  operator pomimo tego nie straci na tej inwestycji, nawet jesli inny operator z tego będzie korzystał, bo będzie partycypował w kosztach utrzymania tego przyłącza i amortyzacji kosztów inwestycyjnych poniesionych na to przyłacze (takie przyłącze powinno się zwrócić koszty po 10 latach).

Pdsumowując

Jesli w ten mniejwiecej sposób byłyby rozdysponowane środki na budowę sieci dostępowej to przyniosłoby to następujące korzysci.

1. Podmiot rozdzielający środki  w łatwy sposób może określić,  zaplanować  liczbę przyłaczy FTTB jakie zostaną wybudowane poprzez podzielenie kwoty przez ryczałtową wartoś dofinansowania za każde wybudowane przyłacze.

2. Program przydziąłu srodków n budowę sieci dostępowej nie eliminowałby praktycznie zadnego operatora z mozliwości skorzystania z dofinasowania, nawet tego najmniejszego, 

3. Przydział dofinansowania byłby prosty i przejrzysty. Operator składałby wniosek po wybudowaniu sieci , wyliczajac w nim szczegułowo kwote dofinasowania jaka wynika zdługości/liczby przyłaczy, oraz w załczeniu dokumenty potwierdzające wybudowanie sieci (dokumentacja powykonawcza, Zudp kiedy zgłoszono projekt żeby czasami nie było że ktos oczekuje dofinansowania za sieci wykonane przed z góry określonym rokiem kwalifikującym do starania sie o to dofinansowanie)

4. Środki nie zostają zamrożone na rzecz jednego operatora jak to było w poprzednich latach, a na bieżaco wydawane tym podmiotom które w rzeczywiśtosci wybudowały, a nie które próbują coś wybudowac a im nie wychodzi (jak na przykład Telefonia Dialog) i podmiotami mogacymi skorzystać na tych samych zasadach będą równiż gminy które budująć własną infrastrukturę (oświetlenie uliczne, kanalizację ściekową itd) mogą w najbardziej efektywnie wydać środki na budoe sieci dostępowych),

5. Bardziej uprzywilijowana finansowo   jest budowa nowych sieci dostepowych tam gdzie ich jest brak , oraz modernizacja starych sieci dostępowych w których modernizacja ogranicza się do wymiany okablowania starego na światłowodowe)

6.  sieci dostepowe budowane wg powyższych zasad, będą sieciami otwartymi, z których będzie mógł korzystać kazdy operator a nie jak dotąd budowano sieci w których zastosowanie technologi PON ograniczało dostęp innym operatorom

7. Kwota dotacji nie jest uzalezniona od liczby przyłączonych lokali mieszkaniowych (budowa praktycznie łaczy/ pionów abonenckich) a od liczby przyłaczy do budynków, co sprzyja bardziej efektywnemu wykorzystaniu srodków unijnych na te cele.

8. Narzuca sie pewna standaryzację sieci dostępowych (do standardu AON), co praktycznie umozliwia wykonanie sieci w dowolnego typu w warstwie dostępowej (PON i  AON) , bez ograniczeń technicznych  dla dowolnego operatora działajacego na polskim rynku

9 Wdrożenie programu łatwe i praktycznie natychmiastowe, Wystarczy tylko okreslić warunki techniczne dla sieci dostęowych które kwalifikują do dofinansowania unijnego, oraz kryteria wyliczeniazryczałtowanej  kwoty dofinansowania ( uzalęznionej od długośc/liczba przyłaczy/ technologia budowy),  oraz warunki na jakich musza być swiadcozne usługi na wybudowanych sieciach dostępowych (górna wysokośc  opłaty miesięcznej za dzierzawę/najem przyłącza oraz półki operatorskiej w szafce dostepowej)

przeczytaj_tresc_ponownie