Przejdź do treści

Przyszłość to światłowody

Data: 2010-04-06 00:00:00
Przyszłość to światłowody

Opinia o tym, że na obowiązek wyposażania budynków w światłowody jest jeszcze za wcześnie, obarczona jest ogromnym ryzykiem. W Polsce Liczba światłowodów w budynkach będzie zależeć od losów projektu ustawy w wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, zwanej telekomunikacyjną megaustawą. Pierwotny projekt ustawy, przygotowany w Ministerstwie Infrastruktury i szeroko konsultowany z branżą internetową i telekomunikacyjną, zawierał zapis formułujący obowiązek wyposażania każdego nowego budynku powstającego w Polsce w światłowody. Zapis ten zniknął z projektu ustawy po tym, jak po zakończeniu uzgodnień międzyresortowych dokumentem zajął się rząd. 18 marca Komisja Infrastruktury przyjęła jednak poprawkę stanowiącą, że nowe budynki powinny być wyposażane w instalację telekomunikacyjną określoną w rozporządzeniu do ustawy Prawo budowlane.

Opinia o tym, że na obowiązek wyposażania budynków w światłowody jest jeszcze za wcześnie, obarczona jest ogromnym ryzykiem.

W Polsce zbyt wolno przybywa dostępów do broadbandu realizowanych za pomocą światłowodu doprowadzonego bezpośrednio do budynku. W naszym kraju funkcjonuje niewiele ponad 21 tys. abonentów usług typu Fibre To The Home (FTTH), a w 2009 r. ich liczba praktycznie nie zmieniła się w stosunku do 2008 r. O tym, czy sytuacja może uleć choć częściowej poprawie w 2010 r. i latach następnych, zadecyduje telekomunikacyjna megaustawa i losy przepisu zobowiązującego do wyposażania nowych budynków w infrastrukturę dostępową, który został przesunięty do przepisów prawa budowlanego.


Miesiąc temu, na konferencji w Lizbonie, zrzeszająca firmy telekomunikacyjne FTTH Council Europe opublikowała najnowszy europejski ranking krajów z największą liczbą abonentów korzystających z dostępu do sieci w modelu FTTH. Najwięcej subskrypcji na tego typu usługi w Europie jest w Szwecji - ponad 537 tys. Z kolei penetracja populacji światłowodami doprowadzonymi do budynku jest najwyższa na Litwie - prawie 17,7 proc. Z 21 tys. abonentów FTTH Polska nie znalazła się w pierwszej piętnastce zestawienia obejmującej kraje w których światłowody docierają do minimum 1 proc. gospodarstw domowych. Co więcej, pod względem liczby nowych abonentów podłączonych do FTTH między czerwcem a grudniem 2009 r. znaleźliśmy się na 23 miejscu w Europie. Wszystko to pomimo faktu że nasz region zaliczono do najdynamiczniej w ubiegłym roku rozwijających się rynków FTTH w Europie. W czołowej piętnastce zadebiutowała w 2009 r. Bułgaria, która dołączyła do innych krajów naszego regionu: Słowacji, Łotwy i Czech. 

TP może zbuduje, ale cała nadzieja w ustawie

- Powodem stagnacji polskiego rynku jest jego niska konkurencyjność. Zasiedziali operatorzy nie wykazują się aktywnością, a rozwoju FTTH nie stymuluje także otoczenie regulacyjne. Rezultat jest taki, że oprócz 21 tys. abonentów FTTH w grudniu 2009 r., w bliskim zasięgu usługi, oznaczającym techniczną możliwość podłączenia budynku do światłowodu w ciągu kilku dni, w Polsce jest zaledwie ok. 70 tys. budynków - mówił w Lizbonie Hartwig Tauber, dyrektor generalny FTTH Council Europe. Organizacja sama zbiera dane do swoich statystyk, metodą bezpośrednich wywiadów z operatorami. Według danych rady, w rozwój FTTH w Polsce zaangażowany jest tylko jeden zasiedziały operator telekomunikacyjny. O planach ponownego uruchomienia pilotażowych programów budowy światłowodowych sieci dostępowych poinformowała niedawno Telekomunikacja Polska, która w 2009 r., z powodów kosztowych, zamroziła testy FTTH (łącza o prędkościach 50 Mb/s download i 10 Mb/s uplink) w jednym z budynków mieszkalnych warszawskiej dzielnicy Wola. Wznowienie inwestycji w dostęp światłowodowy zapowiedział niedawno France Telecom, właściciel TP.
 
Liczba światłowodów w budynkach będzie zależeć od losów projektu ustawy w wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, zwanej telekomunikacyjną megaustawą. Pierwotny projekt ustawy, przygotowany w Ministerstwie Infrastruktury i szeroko konsultowany z branżą internetową i telekomunikacyjną, zawierał zapis formułujący obowiązek wyposażania każdego nowego budynku powstającego w Polsce w światłowody. Taki obowiązek obniżyłby koszty doprowadzenia światłowodu do krańcowego abonenta na etapie FTTN - FTTH. 

Światłowody zniknęły, pojawią się ogólniejsze "instalacje" 

Zapis ten zniknął z projektu ustawy po tym, jak po zakończeniu uzgodnień międzyresortowych dokumentem zajął się rząd. 18 marca Komisja Infrastruktury przyjęła jednak poprawkę stanowiącą, że nowe budynki powinny być wyposażane w instalację telekomunikacyjną określoną w rozporządzeniu do ustawy Prawo budowlane. Mówią one o instalacjach "umożliwiających podłączenie do publicznych sieci telekomunikacyjnych dostarczających usługi telefoniczne i transmisję danych". Szczegółowe warunki techniczne zostaną określone w nowelizacji rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Ma ono zostać przygotowane w ciągu 18 miesięcy od wejścia w życie telekomunikacyjnej megaustawy. 
Resort infrastruktury tłumaczy, że odejście od obowiązku kładzenia światłowodów zostało podyktowane m.in. względami neutralności technologicznej. Tym samym polskie przepisy dotyczące budowy infrastruktury dostępowej w budynkach oddalają się od wzorcowych - do niedawna -  rozwiązań znad Sekwany. Francja to jedyny jak dotąd europejski kraj, który wprowadził obowiązek wyposażania nowych budynków w światłowody. ARCEP, francuski regulator rynku, postanowił, że współdzielona jest infrastruktura wewnątrz budynków znajdujących się na gęsto zaludnionych obszarach, posiadających więcej niż 12 gospodarstw domowych. Na koniec grudnia 2009 r. Francja mogła pochwalić się 308 tys. abonentów dostępów w technologii FTTH, a w zasięgu sieci światłowodowej mieszka ponad 16 proc. obywateli tego kraju.
 
Jak jednak zauważają eksperci, ani we Francji, ani w innych krajach nie powstały na razie powszechnie dostępne usługi, wymagające światłowodowego dostępu o przepływnościach 50 Mb/s i więcej. Inicjatywy takie jak telewizja trójwymiarowa dostarczana łączem internetowym są w fazie najwyżej eksperymentalnej. Także eksperci firmy IDATE, którzy przygotowali raport "FTTx 2010 Markets & Trends, Fact & Figures" napisali, ze na razie nie ma rzeczywistej różnicy między sposobem wykorzystania łącz ADSL i fiber. "Dzięki dostępom światłowodowym nie pojawiła się żadna przełomowa aplikacja" - stwierdzili.  Z drugiej strony, rozwój usług telekomunikacyjnych jest w niektórych przypadkach tak szybki i nieprzewidywalny (rynek aplikacji mobilnych!), że opinia o tym, że na obowiązek wyposażania budynków w światłowody jest jeszcze za wcześnie, obarczona jest ogromnym ryzykiem.  

Tomasz Boguszewicz

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

światłowody, sieci, prawo, FTTH

Jesteś pierwszym, który to przeczytał

przeczytaj_tresc_ponownie