Przejdź do treści

Polska daleka od progu światłowodowej dojrzałości

Data: 2014-02-20 14:59:00
Watchara Khamphonsaeng  Photogenica

Przed końcem 2013 roku w 34 krajach, w tym 23 europejskich, ponad 1 proc. gospodarstw domowych było  podłączonych do światłowodowego Internetu (FTTH). W tym gronie grona nie ma jednak Polski - wynika z danych  zaprezentowanych podczas dorocznej konferencji FTTH Council.

Z przygotowanego na konferencje raportu wynika, że dostęp do szerokopasmowego Internetu doprowadzanego  światłowodami do domów (FTTH) i innych budynków (FTTB) staje się w Europie coraz bardziej powszechny. W 2013 r.  odnotowano wzrost łącznej liczby abonentów o 29 proc. To znaczenie lepszy rezultat niż w rok wcześniej, kiedy  wskaźnik wzrostu wyniósł około 15 proc. W sumie z szacunków firmy Heavy Reading, która przygotowała raport dla

FTTH Council wynika, że w ubiegłym roku w całej Europie z takich i łączy korzystało ponad 20 mln abonentów. Do 2018 roku liczba tam się zbliżyć na Starym Kontynencie do 50 mln.

W 13 krajach Unii Europejskiej wskaźnik wzrostu liczby abonentów FTTH/B przekroczył w 2013 roku 30 proc.  Najlepszy rezultat osiągnęła Hiszpania (64 proc.), następnie Holandia (43 proc.), Francja i Portugalia (po 41 proc.). Spośród 28 krajów Unii najwyższym stopniem wdrożenia technologii FTTH/B mogą pochwalić się Francja i  Szwecja, w których liczba abonentów przekracza 1,2 mln. Wysoką pozycję w rankingu notuje również Rosja z prawie  9 mln abonentów FTTH/B (1,4 mln z nich rozpoczęło korzystanie ze światłowodowego Internetu w 2013 r.). Z kolei  Ukraina ma 1,3 mln abonentów, a Turcja 1,1 mln.

Poza Europą Chiny i Japonia są niedoścignionymi liderami, odpowiednio z 37 mln i 24,7 mln abonentów FTTH/B.

Polska poniżej progu 1 proc.

Natomiast w Polsce łączna liczba abonentów FTTH pod koniec ubiegłego roku wynosiła 77 tys., zanotowaliśmy więc  wzrost o 47 proc. w 2013 roku. Liczba ta nie stanowi jednak więcej niż 1 proc. ogółu gospodarstw domowych w  Polsce, tak więc kraj nie kwalifikuje się do rankingu FTTH. Liczba gospodarstw domowych, które mogą skorzystać  z Internetu światłowodowego, zwiększyła się do 488 tys. (wzrost o 22 proc.) w porównaniu z poprzednim rokiem, a więc 15,8 proc. z nich wykorzystuje obecnie tę możliwość. Jest to poziom zbliżony do standardów europejskich.

Niewielkim pocieszeniem może być to, że także  w Niemczech i Wielkiej Brytanii wskaźnik penetracji FTTH jest mniejszy niż 1 proc. i kraje te po raz kolejny nie zakwalifikowały się do rankingu.

Światłowodowa dojrzałość

Tymczasem według firmy analitycznej Heavy Reading, kraj osiąga poziom „światłowodowej dojrzałości” dopiero  wtedy, gdy 20 proc. jego gospodarstw domowych korzysta z FTTH. Jak dotąd tylko 9 krajów osiągnęło ten próg i  tylko 3 z nich leżą w Europie. Liderem Global FTTH Ranking1 są Zjednoczone Emiraty Arabskie z imponującym  wynikiem 75 proc. domów – abonentów FTTH. Kolejna w rankingu jest Korea Południowa, następnie Hongkong,  Japonia, Singapur i Tajwan, w których z Internetu światłowodowego korzysta od 37 proc. do 63 proc. gospodarstw.  Europejskim numerem jeden i jednocześnie siódmym krajem świata wg Global FTTH Ranking, jest Litwa, która ma  100 proc. pokrycia i 34 proc. penetracji. Za nią uplasowały się Szwecja (FTTH w 26,5 proc. domów) i Łotwa (23,3 proc.). Żadnemu innemu krajowi Europy nie udało się osiągnąć progu 20 proc.

W 2013 roku cztery kraje osiągnęły bardzo wysokie wyniki przyrostu użytkowników, w tym Hiszpania (2,4 mln nowych gospodarstw domowych), Francja (710 tys.), Portugalia i Szwecja (550 tys. przyłączeń każda). To pokazuje, że nawet w krajach uważanych za „dojrzałe”, takich jak Szwecja, jest jeszcze miejsce na wzrost.

Duzi zaczęli inwestować

Analitycy Heavy Reading zwracają uwagę, że pozytywnym trendem, że na inwestycje w FTTH coraz częściej decydują się duże telekomy (dawni rynkowi monopoliści) tacy jak Telefonica, Portugal Telecom, KPN, Orange czy Swissom. Dzięki ich inwestycjom w 2013 roku powstało w Europie 1 mln łączy FTTH, czyli dwa razy więcej niż w 2011 roku. Wcześniej była to bowiem domena mniejszych operatorów czy nawet przedsiębiorstw użyteczności publicznej, jak to miało miejsce w Skandynawii.

I tak Swisscom poinformował ostatnio, że zamierza zaoferować usługę 1 Gbps w technologii FTT dla miliona gospodarstw domowych w miastach. Przy budowie sieci wykorzysta zaś technologie GPON firmy Alcatel-Lucent.

Tym niemniej wciąż można spotkać sceptyków, którzy wyrażają wątpliwości czy łącza o takich przepływnościach będą potrzebne klientom.  Z pewnością prawdą jest, że inwestycje w FTTH często są obarczone dużym ryzykiem. Jednak rezygnacja z takich inwestycji, także może się okazać nie mniej ryzykowana. Ostatecznie bowiem trudno dziś przewidzieć z jakich usług w 2020 roku będą chcieli korzystać klienci operatorów.

Marek Jaślan

Zdjęcie: Watchara Khamphonsaeng  Photogenica

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

raport, światłowody, FTTH Council, FTTH

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.

Komentarze

Brak komentarzy

przeczytaj_tresc_ponownie