Przejdź do treści

O sieciach regionalnych na Intertelecom

Data: 2011-03-24 00:00:00
O sieciach regionalnych na Intertelecom

Jednym z najciekawszych wydarzeń pierwszego dnia targów Intertelecom w Łodzi był panel dyskusyjny „Sieci wojewódzkie – czy powstaną i czy spełnią swoje zadania”.  Dyskusję prowadził Marek Trznadel, dyrektor projektu ŁRST a wzięły w niej udział Magdalena Gaj, wiceminister Infrastruktury i Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Jednym z najciekawszych wydarzeń pierwszego dnia targów Intertelecom w Łodzi był panel dyskusyjny „Sieci wojewódzkie – czy powstaną i czy spełnią swoje zadania”.  Dyskusję prowadził Marek Trznadel, dyrektor projektu ŁRST a wzięły w niej udział Magdalena Gaj, wiceminister Infrastruktury i Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Magdalena Gaj przyznała, że jeszcze kilkanaście miesięcy temu podczas prac nad megaustawą wydawało się jej, że dobre warunki prawne, jakie stworzy przygotowywana ustawa wystarczą, by przyspieszyć inwestycje szerokopasmowe.  - Szybko jednak okazało się, że samorządom brak  kompetencji i doświadczenia w telekomunikacji – mówiła Magdalena Gaj. Dlatego, jej zdaniem, wiele z planowanych sieci regionalnych jest dopiero na  etapie projektów i nie weszło jeszcze w fazę budowy. Zapewniała jednak, że jej resort będzie robił wszystko, aby pomóc w wykorzystaniu środków unijnych na ten cel. Temu służy np.  organizowany przez Ministerstwo Infrastruktury Okrągły Stół Szerokopasmowy. Jego uczestnicy mogą sygnalizować problemy na jakie napotykają przy swych projektach.  Niebawem bardziej konkretne wsparcie przynieść ma Projekt Systemowy, w ramach którego samorządy oraz małe i średnie przedsiębiorstwa będą mogły zyskać pomoc prawną i ekspercką przy pozyskiwaniu środków i realizacji inwestycji szerokopasmowych. Początkowo projekt ten miał być realizowany przez UKE, jednak ostatecznie zajmie się tym Ministerstwo Infrastruktury.

- Projekt systemowy rozpoczniemy od raportu otwarcia, który odpowie nam na pytanie,  na jakim etapie jest budowa regionalnych sieci  i jak możemy pomóc samorządom. Jeśli np. będzie potrzebna pomoc w zarządzaniu sieciami, to znajdziemy takie firmy, które wesprą w tym zakresie samorządy – zapewniła Magdalena Gaj.

Czy da się skrócić okres notyfikacji?

Minister Gaj ujawniła także, że w Brukseli prowadziła rozmowy z przedstawicielami Komisji Europejskiej, na temat skrócenia okresu notyfikacji w UE tych projektów, dla których ze względu na skalę wsparcie publicznego jest to konieczne. Taka notyfikacja może trwać bowiem od 12 do 18 miesięcy. – W wielu projektach takie notyfikacje to duży problemem. Przedstawicie KE mają przyjechać do Polski, przyjrzeć się tym projektom i na miejscu będziemy o tym rozmawiać – mówiła Magdalena Gaj.

Anna Streżyńska uważa, że w tym roku projekty budowy regionalnych sieci szerokopasmowych powinny przyspieszyć. – Dostrzegam wśród samorządowców coraz większą determinację w tym zakresie – powiedziała Anna Streżyńska. Z drugiej jednak strony samorządy muszą się borykać ciągle z nowymi przeszkodami. Jedną z nich, która pojawiła się w ostatnim czasie, jest np.  rozporządzenie Ministra Finansów w sprawie szczegółowego sposobu klasyfikacji tytułów dłużnych zaliczanych do państwowego długu publicznego. Zgodnie z nim, do kredytów i pożyczek zalicza się również umowy o partnerstwie publiczno-prywatnym, które mają wpływ na poziom długu publicznego. A wiele projektów budowy sieci było planowanych w modelu PPP.  – Samorządy są zaś oczywiście niechętne do zwiększana długu publicznego – powiedziała prezes UKE.

Nie ma jednak ona wątpliwości, że kluczowe dla samorządów budujących sieci regionalne będzie podjęcie współpracy z operatorami, którzy na tej infrastrukturze będą budować sieci dostępowe i świadczyć usługi komercyjne  klientom końcowym.  – Wtedy bowiem okaże się, czy wybudowana sieć jest w stanie  zarabiać na siebie  na rynku hurtowym i detalicznym.  – mówiła Anna Streżyńska.  Podkreśliła, że samorząd powinien pełnić na rynku lokalnym funkcję miniregulatora telekomunikacyjnego. Granice interwencji publicznej powinny być ograniczone tak, by nie zakłócać konkurencji, a jednocześnie działania samorządu mają być  inspiracją dla biznesu. - A jeśli jst ma podejmować działalność telekomunikacyjną, to powinien wchodzić tam,  gdzie biznes nie chce inwestować, bo się nie opłaca – podkreśliła Streżyńska.

Czy sieci spełniają swe zadania? 
 
Zdaniem Magdaleny Gaj budowie sieci powinny towarzyszyć działania tworzenia kompetencji cyfrowych w społeczeństwie. - Co z tego, że powstaną sieci, jeśli społeczeństwo nie będzie ich potrzebować. Sieci są elementem niezbędnym, ale też potrzebna jest kampania informacyjno-edukacyjna – mówiła Magdalena Gaj.

Według Anny Streżyńskiej, budowane sieci regionalne spełnią swoją rolę jeśli będą miały klientów - nie tylko tych końcowych, ale też tych, którzy kupią dostęp do sieci szkieletowej.
- Dlatego ważne jest też budowanie sieci ostatniej mili, np. w ramach Działania 8.4 POIG. Wyzwaniem dla samorządów jest bycie w kontakcie z przyszłymi klientami, by budować sieci dostosowane do ich zapotrzebowania. Dlatego złą taktyką może być trzymanie się sztywno planów z 2007 roku, bo sytuacja się zmienia dynamicznie – przekonywała Anna Streżyńska.

Piotr Marciniak z zarządu KIKE, który zabrał głoś w dyskusji, za niepokojące uznał, że  samorządy budując szerokopasmową infrastrukturę przekraczają granice między sieciami regionalnymi a ostatniej mili. Jego zdaniem, te ostatnie bowiem powinny być w gestii operatorów i takie działania ze strony samorządów mogą psuć rynek.  – Działania w programach  8.4 POIG,  8.3 POIG i RPO są zupełnie nieskoordynowane. Na dodatek kończą się środki na program 8.4 POIG  i trzeba się zastanowić co dalej – mówił  Piotr Marciniak.

Anna Streżyńska przyznała, że brak koordynacji w programach unijnych, w których zapisano środki na budowę infrastruktury szerokopasmowej jest rzeczywiście problemem.   - Najpierw powinny być wydane pieniądze z 8.4 POIG i dopiero wtedy, gdy zostaną gdzieś jeszcze jakieś białe obszary, inwestycje tam mógłby podejmować samorząd – uważa Anna Streżyńska. Sytuacji nie ułatwiają nieprawidłowości w programie 8.4 POIG, takie jak składanie wniosków przez kilka firm na wiele różnych lokalizacji i blokowanie ich dla innych operatorów, czy długi czas oceny składanych w tym programie wniosków.

Magdalena Gaj wyjaśniała, że problem ten poruszała podczas spotkań w ramach zespołu Cyfrowa Polska. – Władza Wdrażająca Programy Europejskie jest jednak mała elastyczna. Ostatnio udało się jednak na niej wymusić, być do końca kwietnia przygotowała odpowiednie zmiany w dokumentacji konkursowej i programie, aby rozwiązań problemy związane z  8.4 POIG – mówiła Magdalena Gaj.

Marek Jaślan 

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

debata, UKE, MI, sieci regionalne, RPO, POIG, infrastruktura, inwestycje, jst, operatorzy

przeczytaj_tresc_ponownie