Przejdź do treści

Meandry nowej linii demarkacyjnej między 8.4 POIG a RPO

Data: 2010-12-09 00:00:00
Meandry nowej linii demarkacyjnej między 8.4 POIG a RPO

Rozbudowa sieci internetowych napotyka w Polsce  na opory. Poza obszarami wielkich aglomeracji i dużych miast Polacy mogą tylko marzyć o prawdziwej konkurencji dostawców usług dostępu do sieci. Problem ten dostrzegł Komitet Koordynacyjny Narodowe Strategiczne Ramy Odniesienia na lata 2007-2013 i w końcu sierpnia zaktualizował dokument „Linia Demarkacyjna”. Dzięki temu obecnie możliwe jest  dofinansowanie budowy sieci dostępowych ze środków  regionalnych programów operacyjnych, a nie tylko w ramach działania 8.4 Programu Operacyjnego Innowacyja Gospodarka.

Rozbudowa sieci internetowych napotyka w Polsce  na opory. Poza obszarami wielkich aglomeracji i dużych miast Polacy mogą tylko marzyć o prawdziwej konkurencji dostawców usług dostępu do sieci. Problem ten dostrzegł Komitet Koordynacyjny Narodowe Strategiczne Ramy Odniesienia na lata 2007-2013 i w końcu sierpnia zaktualizował dokument „Linia Demarkacyjna”. Dzięki temu obecnie możliwe jest  dofinansowanie budowy sieci dostępowych ze środków  regionalnych programów operacyjnych, a nie tylko w ramach działania 8.4 Programu Operacyjnego Innowacyja Gospodarka.

Problematykę związaną z nową linią demarkacyjną między inwestycjami w sieci dofinansowywanymi z funduszy unijnych w ramach RPO i 8.4 POIG omawiał na listopadowej konferencji Krajowego Forum Szerokopasmowego Jacek Wilczewski z Kancelarii Grynhoff Woźny Wspólnicy (na zdjęciu).

W 16 regionalnych programach operacyjnych  (RPO)  na projekty obejmujące budowę lub rozbudowę sieci szerokopasmowych przyznano kwotę ok. 580 mln euro. Z kolei w działaniu 8.4 w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka na projekty polegające na  zbudowaniu infrastruktury telekomunikacyjnej i przyłączeniu do internetu użytkownika końcowego zarezerwowano 200 mln euro dla małych operatorów telekomunikacyjnych.
Przed sierpniową zmianą „linii demarkacyjnej”, sieci dostępowe przy wsparciu finansowania unijnego budować mogli tylko mali operatorzy korzystający z  środków  dla działania 8.4 POIG. To się jednak zmieniło i teraz w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych (RPO) można realizować projekty polegające na budowie lub rozbudowie lokalnych lub regionalnych szerokopasmowych sieci szkieletowych lub dystrybucyjnych, z dopuszczeniem łącznie z nimi budowy lub rozbudowy sieci dostępowych. 

– I jest to zasadniczy warunek, bo z RPO można dostać unijne pieniądze tylko wtedy, gdy projekt zakłada budowę zarówno sieci szkieletowej, jak  i dystrybucyjnej.  Nie może więc obejmować tylko sieci ostatniej mili – zwrócił uwagę  na konferencji KFS Jacek Wilczewski.

Ulica też może być białą plamą

Podkreślił, że zmieniając linię demarkacyjną przyjęto zasadę, że priorytet mają działania 8.4 POIG.  Oznacza to, że jeśli lokalny operator otrzymał dofinansowanie z tego programu na budowę sieci dostępowej na określonym obszarze (lub choćby złożył wniosek z takim projektem, który jest w trakcie oceny), to automatycznie nie jest możliwe już dofinansowanie drugiego projektu budowy sieci dostępowej z  puli  RPO.  – To jednak nie zamyka do końca sprawy, bo nawet jakaś miejscowość jest  „zablokowana” (tzn. jest w obrębie  obszaru objętego projektem 8.4 POIG) przez wniosek o dofinansowanie złożony w ramach 8.4 POIG, to teoretycznie jest możliwe dofinansowanie z puli RPO,  jeśli  biała plama znajdzie się na mniejszym wydzielonym obszarze w miejscowości objętej projektem 8.4 POIG np. na jakimś konkretnym osiedlu czy ulicy - mówił Jacek Wilczewski. Jego zdaniem w praktyce przepis ten może to być trudny do zastosowania, bo nie ma jeszcze na tyle dobrej mapy białych plam, aby to zweryfikować  – Bez stworzenia przez UKE mapy białych plam ten przepis nie będzie funkcjonować – stwierdził Wilczewski. 

Blokowanie konkurentów

A problem staje się dość poważny, bo kilka firm zaczęło stosować taktykę blokowania miejscowości klasyfikowanych jako białe plamy. Robią to tak, że w ramach 8.4 POiG składają wniosek, który  przewiduje np. podłączenie do sieci radiowej 100 abonentów w 100 miejscowościach. Formalnie wniosek spełnia wymagania dopuszczające do ubieganie się o dofinansowanie z puli 8.4 POIG i automatycznie wyklucza to konkurentów o ubieganie się o środki unijne na takie inwestycje. Projekty bowiem konkurować między sobą mogą tylko w tym samym naborze.

Na konferencji KFS na ten problem zwracała uwagę Joanna Antczak z Departamentu Rozwoju Infrastruktury w UKE. - Okazuje się, że trzy  firmy zarezerwowały w ten sposób w naborach 8.4 POIG aż 12 tys.  miejscowości. I jest  to ponad połowa wszystkich lokalizacji, gdzie miałyby powstać sieci dostępowe, na które składano wnioski o dofinansowanie w ramach 8.4 POIG – mówiła  Joanna Antczak.

Zdaniem Jacka Wilczewskiego, aby ten problem nie zablokował projektów finansowanych z RPO konieczne jest ustalenie, gdzie faktycznie będą budowane sieci dostępowe i określenie w ramach tych „zablokowanych” miejscowości obszarów „wolnych”.

Sieć sieci nierówna

Na inną ciekawą możliwość finansowania sieci dostępowych wskazuje Anna Streżyńska, prezes UKE, która w końcu listopada opublikowała rekomendacje dla konkursów organizowanych w ramach RPO na dofinansowanie projektów budowy przez przedsiębiorców sieci szerokopasmowych. Przypomina tam, że  zgodnie z postanowieniami „Linii Demarkacyjnej”, prezes UKE ogłasza na stronie internetowej listę obszarów, na których nie może być budowana sieć dostępowa finansowana z RPO ze względu na budowę na tym obszarze sieci dostępowej finansowanej z działania 8.4 POIG. Zarazem jednak odwołuje się  do wytycznych wspólnotowych, które  w odniesieniu do pomocy publicznej na sieci szerokopasmowe rozróżniają tradycyjne sieci szerokopasmowe oraz sieci nowej generacji (NGA).  A ma to takie znaczenie, że jeśli projekt finansowany z RPO dotyczy budowy sieci dostępowej NGA, to na danym obszarze wyklucza jego realizację tylko budowa z działania 8.4 POIG sieci dostępowej NGA.

Prezes UKE zwraca przy tym uwagę, że skutkiem działania 8.4 POIG w żadnym wypadku nie może być tworzenie lokalnego monopolisty i ochrona jego komercyjnych interesów, poprzez odmawianie dofinansowania innych, często bardziej korzystnych dla mieszkańców projektów. Celem działania 8.4 POIG nie jest bowiem tylko likwidacja białych plam, czyli zapewnienie by powstała jedna infrastruktura, ale także likwidacja plam szarych, czyli doprowadzenie do powstania konkurencji infrastrukturalnej, bo tylko konkurencja wymusza poprawę jakości i obniżkę cen dla użytkowników końcowych.  

Preferencje  dla MSP

Nie znaczy to wcale, że prezesowi UKE nie zależny na tym, by w konkursach na budowę sieci w ramach RPO nie dawać pewnych preferencji lokalnym operatorom. W swych rekomendacjach UKE zachęca do  organizowania konkursów RPO wyłącznie do beneficjentów z sektora MŚP, ewentualnie z udziałem jednostek samorządu terytorialnego i organizacji pozarządowych. Można również tak konstruować konkursy w RPO, że będą one kierowane do wszystkich przedsiębiorców, przy czym firmy MSP będą mogły liczyć na dodatkowe punkty za racji swego statusu.   

Marek Jaślan
 

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

KFS, sieci, 8.4 POIG, RPO, linia demarkacyjna, prawo

przeczytaj_tresc_ponownie