UKE wspomaga WWPE w ocenie wniosków 8.4 POIG

UKE wspomaga WWPE w ocenie wniosków 8.4 POIG

Urząd Komunikacji Elektronicznej opracował już 200 opinii do złożonych we Władzy Wdrażającej Programy Europejskie (WWPE) wniosków o dofinansowanie w ramach działania 8.4 („ostania mila”) z ostatniego naboru sprawdzając ich zasadność pod względem ekonomicznym i biznesowym. W kolejce czeka następnych 46. Co powoduje, że dany wniosek otrzymuje opinię negatywną lub pozytywną z UKE?


Urząd Komunikacji Elektronicznej opracował już 200 opinii do złożonych we Władzy Wdrażającej Programy Europejskie (WWPE) wniosków o dofinansowanie w ramach działania 8.4 („ostania mila”) z ostatniego naboru sprawdzając ich zasadność pod względem ekonomicznym i biznesowym. W kolejce czeka następnych 46. Co powoduje, że dany wniosek otrzymuje opinię negatywną lub pozytywną z UKE?

W ramach działania 8.4.POIG do dofinansowania kwalifikują się projekty, które polegają na budowie dedykowanej infrastruktury teleinformatycznej pomiędzy najbliższym lub najbardziej efektywnym punktem dystrybucji Internetu a odbiorcami końcowymi. Program skierowany jest do małych i średnich, lokalnych firm telekomunikacyjnych, które dzięki temu mogą podłączać do sieci użytkowników końcowych na terenach, na których wcześniej nie opłacało się inwestować.
UKE i WWPE sygnalizowały już wiele miesięcy temu, że niektóre z firm ubiegających się dofinansowanie zgłaszają we wniosku rozległy obszar inwestycji obejmującego np. 120 miejscowości. Trudno mówić o sensie ekonomicznym takiego projektu, gdy planuje one na tym obszarze podłączyć 120 klientów. Zgodnie z obowiązującymi zasadami w takiej sytuacji inny operator nie dostanie dofinansowania, gdyby planował inwestycję na tym obszarze.

Przedstawiciele UKE oceniający wnioski zauważyli jeszcze jeden problem w tego typu projektach. Przyjęcie rozległego obszaru realizacji inwestycji powoduje, że nakłady na część szkieletową i realizację podłączenia do punktu styku sięgają niejednokrotnie ponad 70. proc. wartości projektu. To powoduje, ze na budowę sieci dostępowych „ostatniej mili” tak naprawdę przypada niewielka część kwoty, o którą wnioskuje operator. Siłą rzeczy wiec taki projekt ma mniejsze szanse na ocenę pozytywną niż taki, którego środki skierowane są rzeczywiście na budowę sieci dostępowej. Sieci szkieletowe są bowiem dofinansowywane z innych programów unijnych w ramach RPO.
Jak podkreślają przedstawiciele UKE z reguły jest zresztą tak, że we wnioskach obejmujących rozległy obszar inwestycji trudno znaleźć przekonujące uzasadnienie, że realizacja celu projektu i osiągnięcie zaproponowanych wskaźników (np. liczby przyłączanych osób do sieci) wymaga budowy tak rozległej sieci szkieletowej. Wnioskodawcy nie potrafią też wykazać, że przedstawiane rozwiązania są najbardziej efektywne.

Unikać ogólników

To jednak nie jedyne powody, dlaczego wniosek mógł zostać oceniony negatywnie. W wielu przypadkach informacje zawarte we wnioskach miały charakter ogólny i nie precyzowały szczegółów realizacji projektu. - Co najwyżej można by je uznać za wstępny pomysł na realizację sieci szerokopasmowej na jakimś obszarze, a nie za dobrze przemyślaną inwestycję, która przyniesie korzyść mieszkańcom i operatorowi – mówi Artur Więcek z Departamentu Rozwoju Infrastruktury w UKE.

Bolączką wielu projektów okazuje się być również niestaranne przygotowanie wniosku pod względem merytorycznym, np. brak konsekwencji w posługiwaniu się pojęciami technicznymi. To utrudnia rzetelną ocenę. Niejednokrotnie podawane we wnioskach informacje są zbyt ogólne. Zdarza się, że nawet brak w nich informacji tak podstawowych, jak podanie topologii sieci czy punktów styku do sieci Internet (z jakiego łączą będzie korzystać firma). Przedstawiciele UKE zwracają też uwagę, że operator wymieniając we wniosku elementy infrastruktury sieciowej, na które chce pozyskać dofinansowanie, powinien je opisać szczegółowo. Nie wystarczą takie określenia, jak: router, serwer czy sieć. Wskazane jest podanie ich specyfikacji.

Rozeznanie lokalnego rynku

Wielu wnioskodawców nie przeprowadza również wstępnego rozeznania marketingowego i analiz zapotrzebowania na usługi szerokopasmowe na wnioskowanym obszarze. W wielu wnioskach brak informacji, ilu klientów mogłoby być zainteresowanych w przyszłości ofertą operatora.

W wielu wnioskach widoczne jest także to, że firma wyraźnie przeszacowuje projekt. Stara się uzyskać dofinansowanie na sprzęt, który można by potem wykorzystać do obsługi znacznie większej sieci. - Brak uzasadnienia do zakupu i montażu proponowanej liczby urządzeń technicznych w stosunku do liczby podłączanych klientów okazuje się częstym powodem do negatywnej oceny wniosku – mówi Artur Więcek .
Zdarzają się nawet przypadki, że firma prosi o dofinansowanie zakupu samochodu terenowego lub dostawczego.
Wątpliwości oceniających wnioski pojawiają się też, gdy mikrofirma zatrudniająca np. dwie osoby, chce wykonać wielomilionowy projekt.

Wsparcie delegatur w terenie

Warto podkreślić, że w analizę wniosków 8.4 POIG zaangażowane są delegatury UKE, które orientują się w sytuacji co do infrastruktury internetowej na swym obszarze. To niewątpliwie przyspiesza ocenę wniosków, którą UKE rozpoczęło na początku marca 2011 r. Oznacza to, że urząd średnio wydawał około sześć opinii w ciągu jednego dnia roboczego. Każda opinia w zakresie technicznych i ekonomicznych uwarunkowań stosowania na danym obszarze technologii światłowodowej oraz radiowej, zawiera założenia projektowe, analizę geograficzną obszaru, informację o dotychczasowej działalności i doświadczeniu wnioskodawcy, opis technologii projektu i punktu styku z siecią Internet, a także wskaźniki ekonomiczne projektu. Omówiony jest również harmonogram realizacji projektu wraz z opisem trwałości projektu. Na końcu opinii przedstawione są uwagi do projektu.

Udział UKE w procesie oceny wniosków 8.4 POIG wynika z porozumienia z dnia z dania 2 grudnia 2009 r. pomiędzy WWPE i UKE. Zgodnie z nim, UKE wydaje opinię w zakresie technicznego i ekonomicznego uzasadnienia zastosowania na obszarze realizacji projektu technologii światłowodowej oraz radiowej. Dodatkowo, w ramach porozumienia, UKE ocenia, podczas procesu odwoławczego, czy miejscowości objęte projektem kwalifikują się do dofinansowania (są obszarami białymi lub szarymi).

W trakcie II rundy aplikacyjnej w 2010 r. (01.10.2010 - 31.12.2010) wpłynęły 362 wnioski o dofinansowanie sieci, które, zdecydowanej większości będą funkcjonować w technologii radiowej lub mieszanej.

Marek Jaślan