Przejdź do treści

Inwentaryzacja sieci pomoże inwestorom

Data: 2011-03-10 00:00:00
Inwentaryzacja sieci pomoże inwestorom

Inwentaryzacja infrastruktury szerokopasmowej w Niemczech przyczyniła się do przyspieszania inwestycji szerokopasmowych i ułatwia życie operatorom telekomunikacyjnym. W Polsce Urząd Komunikacji Elektronicznej liczy na podobny efekt.

Inwentaryzacja infrastruktury szerokopasmowej w Niemczech przyczyniła się do przyspieszania inwestycji szerokopasmowych i ułatwia życie operatorom telekomunikacyjnym. W Polsce Urząd Komunikacji Elektronicznej liczy na podobny efekt.

18 marca ruszy w Polsce pełną parą inwentaryzacja infrastruktury telekomunikacyjnej. Prowadzić ją będzie Urząd Komunikacji Elektronicznej, a operatorzy będą mieli miesiąc na przesłanie danych o swych sieciach regulatorowi rynku.

Skorzystają wszyscy

Celem przedsięwzięcia jest stworzenie wiarygodnej i kompletnej bazy o infrastrukturze telekomunikacyjnej w Polsce. A skorzystają na tym wszyscy. Operatorom dzięki tej wiedzy będzie łatwiej planować inwestycje, unikając na przykład.kładzenia kabla w rejonach, gdzie już jest taka infrastruktura.  Dysponując wiedzą o istniejących w danym rejonie sieciach będą mogli porozumieć się z innymi operatorami w sprawie współdzielenia infrastruktury, a własne kable będą kłaść gdzie indziej.

Dzięki prowadzonej inwentaryzacji łatwiej i szybciej będzie można identyfikować tzw. białe obszary. Pozbawieni dostępu do sieci mieszkańcy tych miejscowościach będą mogli liczyć na to, że jakiś operator szybciej pojawi się u nich ze swą ofertą. Wreszcie, dzięki stworzeniu kompletnej i wiarygodnej bazy o sieciach telekomunikacyjnych w Polsce, Urząd Komunikacji Elektronicznej będzie mógł prowadzić bardziej efektywne działania w zakresie promowania i wspierania inwestycji szerokopasmowych w Polsce.  

W Polsce tego typu przedsięwzięcie prowadzone jest po raz pierwszy, dlatego operatorzy pytają o sens udostępniana swych danych UKE.

Jak to zrobili zachodni sąsiedzi

Takich wątpliwości nie mają natomiast niemieccy operatorzy, którzy przekazują tamtejszemu regulatorowi tego typu dane już od wielu lat. Umożliwiło to niemieckiemu Ministerstwu Gospodarki już w 2005 roku opublikowanie po raz pierwszy tzw. atlasu infrastruktury szerokopasmowej (niem. Breitbandatlas). 

W atlasie można znaleźć dane o tym, na jakich warunkach technicznych i gdzie dostępny jest szerokopasmowy internet w Niemczech. Pokazuje on, w jakim stopniu w poszczególnych gminach zapewniony jest dostęp do szybkiej sieci, jacy działają tam dostawcy i jakie technologie umożliwiają połączenie.

Niemieckie Ministerstwo Gospodarki podkreśla, że w ten sposób rynek szerokopasmowy staje się bardziej  przejrzysty, co zwiększa szansę na wdrażanie technologii alternatywnych w stosunku do dominujących w Niemczech łączy DSL.

Oczywiście atlas ten jest regularnie aktualizowany, a informacje udostępnia stale ponad 200 operatorów.  Do atlasu zbierane są wszelkie dane od operatorów, które mogą się okazać użyteczne przy inwestycjach w sieci szerokopasmowe. Operatorzy informują o tym jak biegną ich sieci, gdzie są ich rozgałęzienia, węzły dostępowe, główne punkty dystrybucyjne czy jakie mają wolne zasoby w swych sieciach. Informacje zbierane są także od zakładów energetycznych, wodociągowych, gazowych, kolei i poczty. Chodzi bowiem o to, by mieć też takie informacje o sieciach zaopatrzenia w energię, gaz czy wodę, czy o tym jak biegną kanały sieci energetycznych. Zbierane są nawet informacje, gdzie znajdują się wieże kościelne.

Przejrzystość sprzyja inwestycjom

W niemieckim Ministerstwie Gospodarki nie mają wątpliwości, że udostępnione w atlasie informacje przyczyniają się do przyspieszenia inwestycji szerokopasmowych. Dowodem na to jest fakt, że Niemcy wykazywały w ostatnich latach znacznie bardziej dynamiczny wzrost połączeń szerokopasmowych niż inne duże państwami UE (Francja, Wielka Brytania, Włochy, Hiszpania). W Niemczech liczba szerokopasmowych połączeń w sieci stacjonarnej w latach 2005 -2009 wzrosła niemal trzykrotnie, podczas gdy w porównywanych krajach w tym samym okresie zwiększyła się tylko niewiele więcej niż dwukrotnie. Według danych opublikowanych w atlasie, w  2009 roku  internet szerokopasmowy  o prędkości 1 Mbit/s dostępny była dla 96,5 proc. wszystkich gospodarstw domowych w Niemczech.

Dzisiaj rząd niemiecki stawia sobie wyżej poprzeczkę. W przyjętej federalnej strategii szerokopasmowej mówi się o rozbudowie sieci nowych generacji i o tym, by jak najszybciej pokryć kraj sieciami oferującymi połączenia o przepustowości 50 Mbit/s. W 2014 roku co najmniej trzy czwarte gospodarstw domowych w Niemczech ma mieć możliwości korzystania z łączy internetowych o takiej szybkości transferu.

- Przy przeprowadzeniu inwentaryzacji infrastruktury telekomunikacyjnej w Polsce zamierzamy w  UKE wykorzystać niemieckie doświadczenia  - mówi Marek Ostanek, zastępca dyrektora w Departamencie Rozwoju Infrastruktury UKE.

Zapewnia on, ze podobnie jak w Niemczech, udostępniane dane przez operatorów o znaczeniu strategicznym czy handlowym nie będą przekazywane podmiotom trzecim. – Będą one agregowane i wykorzystane tylko na potrzeby prowadzonej przez nas inwentaryzacji – stwierdza Marek Ostanek.

Marek Jaślan

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

SIIS, inwentaryzacja sieci, operatorzy, UKE, inwestycje

przeczytaj_tresc_ponownie