Przejdź do treści

Czas stabilizacji

Data: 2016-09-26 01:52:00
Dario Lo Presti / Photogenica

Stagnacja - tak najkrócej można określić sytuację rynku stacjonarnych szerokopasmowych łączy internetowych, gdy patrzymy na zmianę ich liczby w ostatnich miesiącach. Jednak spojrzenie na poszczególne segmenty rynku pozwala stwierdzić, że gdy jedni zyskują klientów, to drudzy ich tracą.

Według szacunków Orange, w połowie 2016 r. w Polsce działało 7 mln 248 tys. stacjonarnych łączy szerokopasmowych, czyli o 2 tys. więcej niż sześć miesięcy wcześniej. Szacunki Orange dotyczące liczby łączy w końcu 2015 r. są o ok. 120 tys. wyższe niż dane publikowane przez Urząd Komunikacji Elektronicznej na podstawie danych zebranych od operatorów. Według dorocznego raportu regulatora o stanie rynku telekomunikacyjnego w Polsce 31 grudnia ub.r. było 7,13 mln stacjonarnych łączy internetowych.

W I półroczu 2016 r. dwaj najwięksi operatorzy telefonii stacjonarnej - Orange i Netia - tracili klientów usług internetowych. W Orange ubyło ich 48 tys., zaś w Netii - 28,3 tys. W końcu czerwca Orange obsługiwało 2 mln 57 tys. stacjonarnych łączy szerokopasmowych, a Netia - 728 tys.

W tym samym czasie UPC Polska, największy operator kablowy pozyskał 26 tys. klientów internetu i w końcu czerwca miał ich 1 mln 78 tys. Wzrostem liczby użytkowników usług internetowych - o 13 tys. do 545 tys. - może się też pochwalić Vectra. Na podstawie danych ujawnionych przez Multimedia można szacować, że ten operator kablowy stracił w I półroczu ok. 7 tys. klientów stacjonarnego internetu i - licząc łącznie z klientami usług mobilnego internetu - świadczył 529 tys. usług internetowych.

Z wypowiedzi przedstawicieli operatorów telefonii stacjonarnej wynika, że telekomy tracą głównie klientów, którzy z przyczyn technicznych korzystają z najwolniejszych łączy. Tacy użytkownicy albo przechodzą do konkurencji - o ile ta jest obecna na rynku i oferuje lepszą jakość - albo zaczynają używać mobilnego internetu działającego w technologii LTE. Z drugiej strony klienci Orange nie bardzo palą się do przechodzenia z łączy ADSL na superszybki internet. W I półroczu zdecydowało się na to 66 tys. użytkowników.

Pozytywnym sygnałem dla rynku i klientów jest to, że trzej najwięksi dostawcy internetu - Orange, UPC i Netia - zapowiedzieli znaczące inwestycje w swe sieci. A to oznacza szansę na poprawę jakości internetu, w tym jego prędkości dla dotychczasowych klientów, jak i zwiększenie dostępności superszybkiego internetu, co może z czasem przełożyć się na wzrost liczby klientów.

Orange kosztem 2,2 mld zł chce do końca 2018 r. zwiększyć liczbę światłowodowych łączy dostępowych do 3,5 mln. W połowie tego roku operator informował, że ma już wybudowanych 1 mln 11 tys. łączy FTTH, o 295 tys. więcej niż w końcu 2015 r., a cel na ten rok to 1,5 mln. Łącza światłowodowe powstają zarówno tam, gdzie operator wcześniej świadczył usługi, jak i w nowych budynkach.

UPC na inwestycje w zwiększanie zasięgu sieci chce w ciągu pięciu lat przeznaczyć 4 mld zł. Celem firmy jest podwojenie zasięgu do 6 mln gospodarstw domowych. W tym roku zasięg usług internetowych operatora kablowego wzrósł o 92 tys. gospodarstw domowych do 2 mln 995 tys. Netia na modernizację sieci planuje wydać 417 mln zł. Jej celem jest zmodernizowanie do 2020 r. 1,6 mln łączy, tak, by miały przepływność ponad 100 Mb/s.

Nadal nie jest wykluczona wspólna budowa sieci FTTH przez Orange i Netię. - Netia jest otwarta na rozmowy z innymi operatorami w sprawie ewentualnej współpracy przy rozbudowie sieci światłowodowej – deklaruje Tomasz Szopa prezes Netii.

Na razie Orange zdecydowało się na podpisanie umowy o hurtowym dostępie do sieci FTTH Netii. Podobne umowy hurtowe operator zasiedziały zawarł z mniejszymi ISP: łódzką spółką TPnets.com i wrocławskim Actus, który – korzystając z dotacji unijnych – wybudował sieci światłowodowe w kilku miastach Polski. W ten trend wpisuje się inicjatywa kilku lokalnych operatorów telekomunikacyjnych, w tym TPNets.com, którzy zarejestrowali w tym roku spółkę ISPhurt. Jej celem jest wspólna sprzedaż posiadanej infrastruktury na zasadzie hurtowej większym operatorom. Łącznie tworzący ISPhurt operatorzy są w stanie zaoferować dostęp do 100 tys. gospodarstw domowych.

Mieszane sygnały płynęły od mniejszych operatorów. Jedni borykali się z kłopotami finansowymi, w jakie wpadli realizując inwestycje współfinansowane ze środków unijnych z poprzedniej perspektywy, a inni czerpali z takich inwestycji korzyści.

Podkarpacki Telgam, który wspierając się unijnymi funduszami wybudował 305,4 km sieci światłowodowych na terenie 12 miejscowości powiatu jasielskiego, I półrocze zakończył na minusie, a powodem był wzrost kosztów amortyzacji - zaczęła być amortyzowana sieć zbudowana w unijnych projektach - i kosztów usług obcych. Te drugie wzrosły, bo -  jak twierdzi zarząd spółki - zlecono prace projektowe na realizację nowych odcinków sieci światłowodowych oraz konieczną wymianę sprzętu. Tym samym spółka rozpoczęła przygotowania do kolejnych inwestycji.

Z efektów inwestycji wspieranych środkami unijnymi zadowolony jest podbeskidzka SferaNet, która w ramach tych projektów podłączyła blisko 1300 klientów.

Tomasz Świderek

Zdjęcie: Photogenica

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

rynek internetu, Orange, Netia, vectra, UPC, operatorzy, Telgam, SferaNet, Multimedia Polska

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.

Komentarze

Brak komentarzy
Jesteś pierwszym, który to przeczytał

przeczytaj_tresc_ponownie