Przejdź do treści

Bell Labs: Internet będzie zużywać mniej prądu

Data: 2010-10-18 00:00:00
Bell Labs: Internet  będzie zużywać mniej prądu

Rozwój szerokopasmowego Internetu na świecie postępuje bardzo szybko. Coraz więcej osób zamieszcza w sieci filmy, zdjęcia i informacje. Ciągle pojawiają się nowe, jeszcze bardziej rozbudowane sposoby wzajemnego komunikowania  się. Wymaga to szybkich łączy, ale też energii zasilającej urządzenia. Jednym z efektów ubocznych internetowego boomu  jest gwałtowny wzrost zużycia prądu przez infrastrukturę teleinformatyczną.

Rozwój szerokopasmowego Internetu na świecie postępuje bardzo szybko. Coraz więcej osób zamieszcza w sieci filmy, zdjęcia i informacje. Ciągle pojawiają się nowe, jeszcze bardziej rozbudowane sposoby wzajemnego komunikowania  się. Wymaga to szybkich łączy, ale też energii zasilającej urządzenia. Jednym z efektów ubocznych internetowego boomu  jest gwałtowny wzrost zużycia prądu przez infrastrukturę teleinformatyczną.
 
To skłania środowiska naukowe, operatorów telekomunikacyjnych i rządy do podejmowania różnego rodzaju inicjatyw mających zaradzić temu problemowi.  Jedną z nich jest powołanie przez Laboratoria Bella (Bell Labs) konsorcjum Green Touch, które za cel postawiło sobie opracowywanie technologii niezbędnych do tysiąckrotnego zwiększenia sprawności energetycznej sieci komunikacyjnych.  W skład konsorcjum wchodzą firmy z branży zaawansowanych technologii, instytucje akademickie oraz rządowe ośrodki badawcze, takie jak: Massachusetts Institute of Technology’s (MIT), laboratorium WSL (Wireless Systems Lab) Uniwersytetu Stanford, China Mobile, INRIA (francuski narodowy instytut badań w dziedzinie komputerów) czy Alcatel-Lucent Bell Labs.

Założenie osiągnięcia tysiąckrotnego zwiększenia sprawności energetycznej wynika z badań przeprowadzonych przez Bell Labs. Naukowcy ustalili, że dzisiejsze sieci teleinformatyczne mogą zużywać 10 tysięcy razy mniej prądu.  Wniosek ten wypłynął z przeanalizowania podstawowych właściwości sieci i technologii teleinformatycznych (optyki, technik bezprzewodowych, elektroniki, przetwarzania danych, routingu oraz architektury) i zbadania ograniczeń fizycznych poprzez zastosowanie ogólnie uznanych wzorów.

W ramach realizacji statutowych celów, inicjatywa Green Touch ma przygotować w ciągu pięciu lat referencyjną architekturę sieci oraz zaprezentować najważniejsze jej elementy, niezbędne do osiągnięcia zamierzonej poprawy.  Niewykluczone jest również, że w wyniku prac powstaną nowe technologie i zupełnie nowe obszary działania w ramach branży.

- Tym, czym inicjatywa Green Touch wyróżnia się na tle innych podobnych przedsięwzięć, jest niesamowicie ambitny, ale zarazem mierzalny cel ugruntowany w twardych faktach naukowych.  Ogólnoświatowy zasięg działalności i interdyscyplinarne podejście z pewnością przyśpieszą niezbędną fundamentalną zmianę w sposobie myślenia i opracowanie nowych, przełomowych technologii – uważa Vernon Turner, wiceprezes i dyrektor generalny ds. przetwarzania danych w dużych przedsiębiorstwach, sieci, technologii powszechnego użytku, telekomunikacji i zrównoważonego rozwoju w firmie analitycznej  IDC.

Paul Ross z  Alcatel-Lucent Bell Labs w rozmowie z portalem Krajowego Forum Szerokopasmowego przekonuje, że poprawa efektywności energetycznej sieci może wpłynąć na zmniejszenie kosztów operacyjnych operatorów, przynosząc konkretny efekt biznesowy.

MAREK JAŚLAN: Na początku roku Alcatel-Lucent Bell Labs zainicjował konsorcjum Green Touch. Co się od tamtego czasu wydarzyło w tym przedsięwzięciu?

PAUL  ROSS: W czasie krótszym niż dziewięć miesięcy GreenTouch osiągnęło następujące cele:
1. Stworzono formalną strukturę organizacyjną – Radę Wykonawczą, wspieraną przez komitety techniczne i operacyjne.
2. Zdefiniowano referencyjną architekturę sieci. 
3. Ustalono cele techniczne związane z pomiarem, modelowaniem oraz przewidywaniem zużycia energii w sieciach telekomunikacyjnych.
W maju 2010 otwarto konsorcjum dla nowych członków z branży. Każdego tygodnia do inicjatywy dołączają nowe firmy. Czujemy prawdziwe wsparcie środowisk naukowych, dostawców i producentów sprzętu oraz instytucji rządowych. Spotkania członków zaawansowanych programów technicznych i operacyjnych organizowane są dwa razy w miesiącu. W przygotowaniu jest pierwsza prezentacja technologiczna zaplanowana na 2011 rok. 

M.J: Dlaczego firmy telekomunikacyjne  powinny się interesować tym przedsięwzięciem?

P.R: Istnieje wiele powodów, dla których firmy telekomunikacyjne angażują się w konsorcjum Green Touch. Dołączenie do konsorcjum oferuje wyjątkową okazję do wymiany wiedzy, uzyskania nowych informacji, a także rozwoju sieci kontaktów w ramach współpracy z ekspertami z różnych organizacji z całego sektora ICT. Ale przede wszystkim poprawa efektywności energetycznej sieci może wpłynąć na zmniejszenie kosztów operacyjnych, przynosząc konkretny efekt biznesowy.
Udział w Green Touch pokazuje także konkretne i namacalne zobowiązanie firmy do ochrony środowiska naturalnego i to zobowiązanie może mieć pozytywny wpływ na reputację, zaufanie i wizerunek.

M.J.:  Internet się upowszechnia, rośnie ruch  w sieciach teleinformatycznych, jaki to ma wpływ na środowisko?

P.R: Dobrze to ilustrują dwa główne powody, dla jakich powołano konsorcjum Green Touch.  
Pierwszy to  rosnące zużycie energii przez infrastrukturę teleinformatyczną w wyniku gwałtownego rozwoju sieci, głównie olbrzymiego wzrostu ruchu bezprzewodowej transmisji danych. Zyski wynikające z poprawy energetycznej sprzętu sieciowego nie są na tyle znaczące, aby nadążać za tempem rozwoju sieci. Co więcej, współczynniki wydajności energetycznej nie poprawiają się znacząco w miarę jak osiągamy limity pojemnościowe i technologiczne. Jeśli nie zajmiemy się tym problemem, może on odbić się negatywnie na wydajności Internetu oraz poważnie osłabić korzyści płynące z równowagi ekologicznej, której sieci miały nie zakłócać.
Po drugie, istnieje pilna potrzeba redukcji emisji gazów odpowiedzialnych za efekt cieplarniany oraz zużycie energii na skalę globalną. Sektor teleinformatyczny odgrywa szczególną rolę w realizacji tej potrzeby.

M.J.: Według Bell Labs, dzisiejsze sieci teleinformatyczne mogłyby zużywać 10 tysięcy razy mniej prądu. Bell Labs ma w ciąg 5 lat zaprezentować nową architekturę sieci, która ma sprawić, że będzie to możliwe. Czy jednak nie obawia się Pan, że wdrożenie takiej sieci będzie ze względów ekonomicznych nieopłacalne?

P.R.: Przede wszystkim należy zauważyć, że plan przedstawienia nowej architektury sieci oraz nowych technologii, które to umożliwią, nie należy jedynie do Laboratoriów Bella. Jest to inicjatywa konsorcjum oraz wynik współpracy wszystkich jego członków. Po drugie, misją Green Touch są badania zaplanowane na kolejnych pięć lat. Wierzymy, że ci, którzy wykorzystają technologie wynalezione w ramach Green Touch, będą w stanie wprowadzić je w życie. Istnieje wiele przykładów ekologicznych technologii, które są nie tylko wydajne energetycznie, a i tanie.

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

energia, internet, sieci, technologie, ekologia, green IT

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.

Komentarze

Brak komentarzy

przeczytaj_tresc_ponownie