Przejdź do treści

Alternatywa z satelity

Data: 2011-01-14 00:00:00
Alternatywa z satelity

Oferta dostępu do Internetu  przy wykorzystaniu technologii satelitarnej jest obecna na rynku w Polsce od wielu lat. Działa kilku firm świadczących takie usługi, jak Pagi, SES Astra czy Skylogic. Mimo to, technologia ta jest wykorzystywana nader rzadko. Jednak zdaniem Sławomira Nowaka z firmy Skylogic ma ona w sobie duży potencjał. Pomóc w jej upowszechnieniu ma m.in. to, że już niebawem  w projektach budowy infrastruktury internetowej w ramach RPO i 8.4 POIG będzie można otrzymać dofinansowanie także na technologię satelitarną, co do tej pory było niemożliwe.  

Oferta dostępu do Internetu  przy wykorzystaniu technologii satelitarnej jest obecna na rynku w Polsce od wielu lat. Działa kilku firm świadczących takie usługi, jak Pagi, SES Astra czy Skylogic. Mimo to, technologia ta jest wykorzystywana nader rzadko. Jednak zdaniem Sławomira Nowaka z firmy Skylogic ma ona w sobie duży potencjał. Pomóc w jej upowszechnieniu ma m.in. to, że już niebawem  w projektach budowy infrastruktury internetowej w ramach RPO i 8.4 POIG będzie można otrzymać dofinansowanie także na technologię satelitarną, co do tej pory było niemożliwe.  
 
Dlaczego w Polsce internet satelitarny jest mało popularny? Mówił o tym kilka miesięcy temu Waldemar Opałka, przewodniczący rady nadzorczej Pagi. Według niego głównym powodem były wysokie ceny. Dlatego też  klientami usług satelitarnych są obecnie najczęściej duże firmy i instytucje, banki czy stacje benzynowe, gdzie priorytetem jest bezpieczeństwo i czas przesyłu, a połączenie dotyczy znacząco oddalonych, czy rozproszonych punktów.
Według Opałki wysokie ceny na usługi dostępu satelitarnego w Polsce w porównaniu z operatorami działającymi  np. w Niemczech, czy we Włoszech to efekt  wysokich opłat za częstotliwości satelitarne w Polsce. Oszacował on rynek dostępu satelitarnego w Polsce na około 30 mln zł rocznie. Jest to  więc kropla w morzu wartego  46,5 mld zł rynku telekomunikacyjnym w naszym kraju.

Technologiczny postęp

Do internetu z satelity wielu klientów zniechęcała nie tylko cena, ale i niedoskonałości technologii.  – Rzeczywiście tak mogło być w przeszłości. Ostatnio jednak wiele się na tym polu zmieniło – mówi Sławomir Nowak z firmy Skylogic świadczacej usługi internetowe pod markami Tooway (dla klientów indywidulanych) i D-Star (dla biznesowych). Tłumaczy, że jakość usług w dużej mierze zależy od średnicy anteny i mocy nadajnika. – My oferujemy anteny o średnicy około jednego metra, a nasze nadajniki mają moc dwóch watów, co z pewnością nas wyróżnia na tle konkurencji – podkreśla Sławomir Nowak.
Klienci korzystający z tej technologii skarżą się  często  na opóźnienia (tzw. latencję), czyli odczuwalny upływ czasu pomiędzy zapytaniem (np. wpisanym w przeglądarkę internetową) a odpowiedzią na nie. – W przypadku internetu satelitarnego takie zjawisko rzeczywiście występuje , choćby ze względu odległość miedzy satelitą od anteną, i w naszych rozwiązaniach wynosi ono 650 milisekund. Dlatego klient musi sobie odpowiedzieć, czy  to mu przeszkadza – mówi Sławomir Nowak. Jego zdaniem, tak naprawdę,  może to wykluczać z grona potencjalnych klientów tylko fanów wirtualnej rozrywki grających przez Internet. 

Z drugiej strony technologia ta ma też zalety. Główną jest to, że można ją zastosować tam, gdzie  nie ma innej możliwości dostępu do sieci. - Co ważna, tak instalacja może być zrealizowana praktycznie w ciągu jednego dnia. Jeśli instalator tylko da radę dojechać – podkreśla Sławomir Nowak. Według niego klientów powinna też zadowalać prędkość ściągania i przesyłania danych. Obecnie klienci korzystający z internetu satelitarnego oferowanego przez Skylogic mogą liczyć na maksymalny transfer o prędkości 3,6 Mit/s, ale w drugim kwartale przyszłego roku na rynek wejdzie technologia oferująca transfer 10 Mbit/s. To dzięki nowemu satelicie KA -SAT, którego w grudniu ubiegłego roku wystrzeliła na orbitę  firma Eutelsat. Jest to satelita wysokiej wydajności (High-Throughput), którego pojemność przekroczy 70Gbps.  Mający pełne pokrycie Europy oraz rejonu Morza Śródziemnego, KA-SAT ma pełnić funkcję platformy służącej do przesyłania oraz nadawania o charakterze lokalnym i regionalnym, wykorzystywanej przez IPTV, jak również przez aplikacje video o ultra-wysokiej transmisji danych, jak np. kino cyfrowe HD. KA-SAT stworzy nową, wydajną infrastrukturę zapewniającą wsparcie dla usługi dostępu do szerokopasmowego Internetu - Tooway oferowanej przez Eutelsat. Szybkość transmisji danych oferowana przez Tooway wzrośnie do 10 Mbps przy pobieraniu oraz 4 Mbps przy wysyłaniu.  Ka-Sat powinien być w pełni operacyjny w drugim kwartale 2011 roku.

Satelita na białe plamy

Zdaniem Sławomira Nowaka internet satelitarny może pomóc rozwiązać problem białych plam internetowych w Polsce. Kłopot w tym, że do tej  pory projekty budowy sieci z wykorzystaniem technologii satelitarnego dostępu  nie  mogły otrzymać dofinansowanie unijnego  Przedstawiciel Skylogic jest tym oburzony, bo narusza to obowiązującą w UE zasadę neutralności sieci. – Oznacza ona, że ani światłowody, ani technologia radiowa, ani dostęp satelitarny nie mogą być wykluczone przy budowie infrastruktury szerokopasmowej przy wsparciu środków unijnych. Do tej pory w Polsce ta zasada ta była gwałcona w stosunku do internetu satelitarnego – mówi Sławomir Nowak. Jego zdaniem to dziwne, ponieważ Polska to duży  kraj i nie ma możliwości, by każdy jego zakątek objąć światłowodem czy technologią radiową. A przecież osób, które chcą korzystać z sieci nie interesuje technologia, tylko możliwość dostępu i cena. – Dostęp satelitarny wykorzystuje się  we Włoszech, Francji czy Wielkiej Brytanii, krajach o podobnej powierzchni do Polski – mówi Sławomir Nowak. 

Dlatego też operatorzy satelitarni zawiązali porozumienie „Okrągły Stół Satelitarny”, które lobbowało, by  projekty budowy sieci w oparciu o technologię satelitarną mogły otrzymywać dofinansowanie unijne.
I jak zapewnia Sławomir Nowak dopięli swego.  Jego firma dostała zapewnienie w korespondencji prowadzonej z Ministerstwem Infrastruktury, Ministerstwem Rozwoju Regionalnego i WWPE, że już niebawem  w projektach budowy infrastruktury internetowej w ramach RPO i 8.4 POIG będzie można otrzymać dofinansowanie także na technologię satelitarną . – Nie będzie to możliwe w programach 8.3 POIG ze względu na ich konstrukcję – mówi Sławomir Nowak.

Antena z dofinansowaniem

Według niego już w następnym konkursie 8.4 POIG, który WWPE ogłosi w czerwcu o dofinansowanie będą się ubiegać firmy, które będą chciały świadczyć usługi internetowe w oparciu o internet satelitarny. Najprawdopodobniej w tym gronie  będzie też któryś z dystrybutorów rozwiązań Skylogic.  Dla końcowego klienta oznacza to znacznie niższy koszt zestawu instalacyjnego do anteny satelitarnej. Dziś kosztuje on w przypadku Skylogic 1300 zł (bez opłaty instalacyjnej). Bo właśnie dofinansowaniem unijnym objęta byłaby  antena satelitarna. Nie będzie można natomiast zrefundować koszów miesięcznego abonamentu, który w przypadku Skylogic w najtańszej opcji wynosi dziś około 120 zł. Takie rozwiązania są stosowane  w innych krajach UE, takich jak Hiszpania czy Irlandia.

W najblizszej przyszłości można się spodziewać, że choć wartość satelitarnego rynku dostępu do Internetu w Polsce jest stosunkowa niewielka, to konkurencja na nim się zagęści. Plany ekspansji ogłosiła bowiem grupa Avanti Communications. W listopadzie umieściła  ona  na orbicie satelitę o nazwie HYLAS 1, który umożliwi obywatelom Polski szerokopasmowy dostęp do Internetu w technologii satelitarnej. Łączny koszt satelity w wysokości 120 milionów funtów został poniesiony przez inwestorów oraz Europejską Agencję Kosmiczną i Brytyjską Agencję Kosmiczną.

Avanti świadczy swoje usługi za pośrednictwem firm telekomunikacyjnych, współpracując na terenie Europy z 60 partnerami. Podstawowy szerokopasmowy dostęp satelitarny o przepustowości 2 MB–10 MB będzie dostępny dla klientów indywidualnych od 25 euro miesięcznie. 

Marek Jaślan
 

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

internet satelitarny, tehchnologia, dofinansowanie, POIG, RPO, operatorzy

Jesteś pierwszym, który to przeczytał

przeczytaj_tresc_ponownie