Przejdź do treści

Agenda Cyfrowa i rządowe plany

Data: 2011-08-01 00:00:00
Agenda Cyfrowa i rządowe plany

Większość krajów Unii Europejskiej ma strategie rozwoju szerokopasmowego internetu, w których określa cele dotyczące zasięgu szybkiego internetu oraz przepływności łączy. „Strategia rozwoju  społeczeństwa informacyjnego w Polsce do roku 2013” stawia tylko ogólne cele.

Większość krajów Unii Europejskiej ma strategie rozwoju szerokopasmowego internetu, w których określa cele dotyczące zasięgu szybkiego internetu oraz przepływności łączy. „Strategia rozwoju  społeczeństwa informacyjnego w Polsce do roku 2013” stawia tylko ogólne cele.

Zgodnie z założeniami ogłoszonej przez Komisję Europejską Agendy Cyfrowej, każde gospodarstwo domowe w krajach Unii do 2013 roku ma być w zasięgu szybkiego internetu. W 2015 roku połowa gospodarstw domowych ma być w zasięgu łączy 30 Mb/s, zaś w 2020 roku wszystkie gospodarstwa domowe mają mieć dostęp do łączy o przepływności 30 Mb/s, a połowa do łączy o przepływności nie mniejszej niż 100 Mb/s.

- Agenda Cyfrowa jest dokumentem, który dekretuje powszechną internetową szczęśliwość, i należy mieć do niej zdrowy dystans – to polityka potrzebna głównie tym, którzy chcą zbić na niej polityczny kapitał – mówiła w niedawnym wywiadzie dla nas Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. - Jest jednocześnie potrzebna, bo zmusza nas do myślenia, czy nam internet jest potrzebny i w jakiej skali oraz czy powinniśmy wspierać tego typu inwestycje. Powinniśmy mieć swoją krajową agendę cyfrową, dopasowaną do prognozy naszych potrzeb – dodała pani prezes.

Polskiej agendy cyfrowej nie ma. Jest „Strategia rozwoju  społeczeństwa informacyjnego w Polsce do roku 2013”, w której próżno szukać twardych celów dotyczących czy to dostępności do szybkiego interetu, czy to przepływności łączy.

Inaczej jest w wielu innych krajach Unii. Rząd Austrii chce by w 2013 roku wszyscy obywatele tego kraju byli w zasięgu łączy nie wolniejszych niż 25 Mb/s. Belgijska strategia na lata 2010-2015 zakłada, że w 2015 roku 95 proc. mieszkańców będzie mieszkało w zasięgu internetu o przepływności co najmniej 20 Mb/s. W 2009 roku w zasięgu takich łączy mieszkało 70 proc. Belgów. Przyjęta w 2009 roku strategia bułgarska zakłada, że w 2013 roku wszyscy mieszkańcy tego kraju będą mieszkali w zasięgu łączy nie wolniejszych niż 1 Mb/s.

Czesi w przyjętej na początku tego roku strategii zakładają, że w 2013 roku w miastach łącza internetowe będą nie wolniejsze niż 10 Mb/s, a na terenach słabiej zurbanizowanych minimalna przepływność wynosić będzie wówczas 2 Mb/s. Dwa lata później minimalna prędkość łączy poza miastami ma być co najwyżej o 50 proc. niższa niż w miastach. Jednocześnie strategia zakłada, że co najmniej 30 proc. szerokopasowych łączy w miastach będzie miało przepływność 30 Mb/s.

Na Cyprze, który ma obok Polski najwolniejszy szybki internet w Unii Europejskiej trwają prace nad strategią szerokopasmową. jej założenia mówią, że w 2013 roku wszyscy mieszkańcy wyspy będą w zasięgu łączy nie wolniejszych niż 2 Mb/s, a w siedem lat póżniej 30 Mb/s.

Duńczycy, którzy już dziś mają jedne z szybszych łączy internetowych w Europie, w swej internetowej strategii zakładają, że w 2020 roku każde gospodarstwo domowe będzie miało łącze minimum 100 Mb/s, a w 2015 roku nie wolniejsze niż 50 Mb/s. W niewielkiej Estonii rząd zakłada, że w 2015 roku każdy mieszkaniec będzie mieszkał w zasięgu łączy 100 Mb/s.

Finlandia jest pierwszym w Europie krajem, który uznał dostęp do internetu z prędkością nie mniejszą niż 1 Mb/s za usługę powszechną. Zapis ten obowiązuje od 1 lipca 2010 roku. Rząd w swej przyjętej w 2009 roku strategi internetowej przewiduje, że w 2015 roku każdy Fin będzie żył w zasięgu łączy o przepływności nie mniejszej niż 100 Mb/s.

Francuska strategia szybkiego internetu nie zawiera celów dotyczących prędkości. Mówi natomiast o tym, że w 2020 roku 70 proc. gospodarstw domowych będzie miało łącza szerokopasmowe internetowe, a w 2025 roku – wszystkie. Rząd Hiszpanii chce zapisać w prawie telekomunikacyjnym, że szybki internet o prędkości 1 Mb/s jest usługą powszechną.

Przygotowany przez łotewskie Ministerstwo Transportu projekt celów na lata 2011-2016 zakłada, że w końcu tego roku penetracja łączy FTTH wyniesie 20 proc. (w końcu 2010 roku wynosiła 17,7 proc.), a w 2016 roku sięgnie 25 proc. Rząd sąsiedniej Litwy deklaruje, że w 2015 roku w zasięgu szybkiego internetu będzie mieszkało 98 proc. obywateli tego kraju.

Bardzo ambitne cele w internetowej strategii postawił rząd Luksemburga. O ile w 2010 roku 100 proc. mieszkańców tego niewielkiego kraju mieszkało w zasięgu łącz nie wolniejszych niż 2 Mb/s., to w 2015 roku minimalna dostępna dla każdego obywatela prędkość łączy ma wynosić 100 MB/s, a w 2020 roku – 1 Gb/s. Pośrednie cele dotyczą 2011 roku, 2013 roku i 2015 roku. Zakładają one, że w końcu tego roku 95 proc. mieszkańców będzie w zasięgu łączy co najmniej 25 Mb/s, dwa lata później 80 proc. obywateli ma być w zasięgu łączy co najmniej 100 Mb/s, a w 2015 roku połowa w zasięgu łączy 1 Gb/s.

Na Malcie, podobnie jak w Hiszpanii rozważane jest objęcie usługą powszechną internetu szerokopasmowego. Tamtejszy regulator chciałby, aby zapis mówił o łączu nie wolniejszym niż 4 Mb/s. Niemiecka strategia przewiduje, że w 2014 roku minimum 75 proc. gospodarstw domowych będzie w zasięgu internetu nie wolniejszego niż 50 Mb/s.

Przyjęta w połowie 2008 roku słoweńska strategia internetowe zakłada, że w końcu 2010 roku każdy obywatel miał być w zasięgu szybkiego internetu, a w 2012 roku 98 proc. mieszkańców ma mieć dostęp do łączy 2 Mb/s. Trzy lata później 90 proc. Słoweńców ma mieszkać w zasięgu łączy nie wolniejszych niż 20 Mb/s. Projekt rządu Słowacji przewiduje pełne pokrycie kraju internetem o przepływności nie mniejszej niż 1 Mb/s w 2013 roku.
W opublikowanej w listopadzie 2009 roku strategii szerokopasmowej rząd Szwecji zapisał, że w 2015 roku 40 proc. gospodarstw domowych będzie miało dostęp do łączy nie wolniejszych niz 100 MB/s, a pięć lat później wskaźnik ten wzrośnie do 90 proc. W końcu 2011 roku każdy Szwed ma mieć możliwość dostępu do łącza nie wolniejszego niż 1 Mb/s.

Węgierski rządowy program przewiduję, że w 2013 roku każdy mieszkaniec będzie mieszkał w zasięgu łączy nie wolniejszych niż 4 Mb/s oraz, że będzie wówczas nie mniej niż 1 mln łączy NGA o przepływności nie mniejszej niż 20 Mb/s. Włoski rząd zakłada, że w 2020 roku 50 proc. mieszkańców kraju będzie mogło surfować po internecie z prędkością nie mniejszą niż 100 Mb/s.

Ogłoszona 6 grudnia 2010 roku internetowa strategia rządu Wielkiej Brytanii zakłada, że w 2015 roku każde gospodarstwo domowe ma być w zasięgu łączy o przepływności nie mniejszej niż 2 Mb/s.

Tomasz Świderek
 

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

agenda cyfrowa, strategia, UE, łącza, rząd, społeczeństwo informacyjne

Jesteś pierwszym, który to przeczytał

przeczytaj_tresc_ponownie