Przejdź do treści

Prezes UKE o nowych priorytetach

Data: 2011-05-09 00:00:00

Anna Streżyńska, prezes UKE w wywiadzie dla Gazety Wyborczej ujawnia swe priortety, w przypadku gdyby została powołana na kolejną kadencję jak prezes urzędu. Jej zdaniem najważniejsze zadanie to:  promowanie technologii FTTH (ang. Fiber to the Home, czyli światłowodami do domu) oraz likwidacja "czarnych dziur", w jakie wpadają klienci chcący zmienić operatora internetowego dostarczającego łącze po kablach telefonicznych - mówi w wywiadzie dla Gazety Wyborczej prezes UKE.

Anna Streżyńska, prezes UKE w wywiadzie dla Gazety Wyborczej ujawnia swe priortety, w przypadku gdyby została powołana na kolejną kadencję jak prezes urzędu. Jej zdaniem najważniejsze zadanie to:  promowanie technologii FTTH (ang. Fiber to the Home, czyli światłowodami do domu) oraz likwidacja "czarnych dziur", w jakie wpadają klienci chcący zmienić operatora internetowego dostarczającego łącze po kablach telefonicznych - mówi w wywiadzie dla Gazety Wyborczej prezes UKE.

Prezes UKe przypomina, że megaustawa przewiduje, że deweloper lub inny dysponent budynku ma obowiązek wpuścić do budynku każdego chętnego operatora. - To był przełom, bo dotychczas deweloperzy najczęściej wybierali jednego dostawcę usług telekomunikacyjnych. Teraz potrzebne jest jeszcze rozporządzenie ministra infrastruktury, który wprost napisze, że kabel doprowadzany do mieszkań to musi być światłowód. To ważne, bo właśnie rozpoczęliśmy z TP negocjacje w celu podpisania kolejnego porozumienia. Telekomunikacja chce inwestować w światłowód, ale jaki to będzie miało sens, jeśli nawet w nowych budynkach wciąż będzie kładziona miedź? - mówi Streżyńska w wywiadzie.

Zdaniem szefowej należałoby też usprawnić proces przechodzenia z zachowanym numerem do innych operatorów telekomunikacyjnych - Chcemy, by klient nie dostrzegł momentu przełączenia, a znakiem, że skutecznie zmienił operatora, była tylko faktura z innym logo. Niedopuszczalne są sytuacje, gdy klient wpada w ową "czarną dziurę" i przez dwa tygodnie żaden operator się nim nie interesuje: ani go nie przyłącza do swojej sieci, ani go nie oddaje do dotychczasowego operatora. Mamy pięć-dziesięć takich skarg dziennie - mówi gazecie Anna Streżyńska.

Źródło: Gazeta Wyborcza

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

UKE, FTTH

Jesteś pierwszym, który to przeczytał

przeczytaj_tresc_ponownie