Przejdź do treści

Jak regiony wykorzystują fundusze unijne na budowę sieci

Data: 2010-12-28 00:00:00

Urząd Komunikacji Elektornicznej przedstawił na swej stronie stan realizacji Regionalnych Programów Operacyjnych w zakresie internetu szerokopasmowego (bez środków przeznaczonych na cele szerokopasmowe w PO Rozwój Polski Wschodniej) wg raportu Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.

Urząd Komunikacji Elektornicznej przedstawił na swej stronie stan realizacji Regionalnych Programów Operacyjnych w zakresie internetu szerokopasmowego (bez środków przeznaczonych na cele szerokopasmowe w PO Rozwój Polski Wschodniej) wg raportu Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.

Z przedstawionych danych wynika, że z ponad 2,3 mld zł  środków unijnych przeznaczonych na budowę sieci internetowych na lata 2007 -2013 do tej pory  wydana niecałe 2 proc.

Według Gazety Prawnej, która zajęła się tym problemem regiony nie radzą sobie z budową szybkiego internetu. Tymczasem  projekty, które od kilku lat pozostają w sferze planów, muszą się zakończyć najpóźniej w 2015 roku.

Krzysztof Głomb, prezes Stowarzyszenia „Miasta w Internecie”, Tłumaczy gazecie, że głównym problemem, który stoi za opóźnieniami, jest to, że unijne pieniądze na budowę sieci trafiły do samorządów niemających ani doświadczenia, ani wiedzy w tych sprawach.

Jednak Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, które nadzoruje wydawanie funduszy unijnych, uspokaja. Przyznaje, że wprawdzie doszło do opóźnień (powody to np. skomplikowane zasady przyznawania pomocy publicznej, trudności z pozyskaniem przez samorządy środków na inwestycje czy też kłopoty z wyborem partnera prywatnego), jednak sytuacja jest znacznie lepsza niż jeszcze pół roku temu.

Według MRR w różnych fazach realizacji jest obecnie 90 projektów wartych 2,4 mld zł (wkład własny samorządów plus dotacja unijna). W kwietniu 2011 roku projekty mają trafić do zatwierdzenia do Brukseli.

Źródło: UKE, Dziennik Gazeta Prawna

Załączniki

, wydruk, pdf , Prześlij znajomym

infrastruktura, sieci, dofinansowanie, inwestycje, samorządy, MRR, RPO

Jesteś pierwszym, który to przeczytał

przeczytaj_tresc_ponownie